Spowolnienie przyhamuje inflację

redaktor Bankier.tv

Na wiosnę inflacyjne statystyki przestaną szokować - prognozują ekonomiści PKO Banku Polskiego. Z „pomocą”przyjdzie gorsza koniunktura.

Koniunktura słabnie z kilku powodów. Koniunktura w zachodniej Europie, głównym partnerze gospodarczym Polski jest ni najlepsza, a rozgrzany rynek pracy wywindował jej cenę. Efekt – w bardzo szybkim tempie zdrożały (i nadal drożeją) usługi oraz opłaty na nich bazujące, np. za wywóz śmieci.Następnym krokiem jest osłabienie popytu na drożejące dobra, co na razie widać w słabnącym wskaźniku zaufania wśród konsumentów.- Wyhamowanie wzrostu płac, spadek popytu na pracę spowoduje, że presja inflacyjna będzie słabsza – prognozuje Piotr Bujak, główny ekonomista PKO Banku Polskiego.

Ekonomiści PKO BP prognozują, że w tym roku średnioroczna inflacja sięgnie 3,8 proc. Kwartał wcześniej spodziewali się, że będzie to 3,4 proc. Prognozy wzrostu gospodarczego największy polski bank zrewidował z 3,7 na 3,5 proc.

Paweł Sołtys

Źródło:
Firmy:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 aerk

To jest prawdopodobne, zależy jak długo będzie trwała panika i kiedy sytuacja się ustabilizuje

! Odpowiedz
1 10 piotr76

Póki co to przez zaniżone stopy procentowe PLN stał się "gorącym kartoflem".

! Odpowiedz
2 8 drabio

Inflacja raczej się utrzyma, raczej wzrost gospodarczy przysiądzie. Dowód dynamika PKB spada dane za IV kwartał 2019 a inflacja rośnie. Przy inflacji 4,5% zaczyna nakręcać się koło inflacyjne do kiedy lokaty dają ledwo zarobić 2% pieniądze zaczynają parzyć w łapki, dopuki to się nie zmieni jesteśmy na drodze stagflacyjnej.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 21 macrogregory

Czyli powinniśmy wejść w recesję, żeby zredukować inflację ... Proste jak słońce jasne jak drut.

! Odpowiedz
21 1 silvio_gesell

Inflacja to wzrost wynagrodzeń, a nie ceny towarów konsumpcyjnych. Pieniądz jest warty tyle, ile możesz kupić czyjegoś czasu pracy za swój czas pracy.

! Odpowiedz
1 9 silvio_gesell_

To punkt widzenia człowieka niepracującego jak ja.

! Odpowiedz
3 16 mikroprzedsiebiorca

Jak na razie spadki na giełdzie po całości, ludzie to zaraz też odczują jak zacznie się bankructwo i bezrobocie. Koronawirus+socjalne rządy PISu+ wysoka inflacja+ ujemne stopy procentowe+ niski poziom inwestycji w poprzednich latach+ spowolnienie gospodarcze na świecie i w europie. A może tym razem będzie inaczej i mimo tego wszystkiego będzie nam lepiej?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 39 etre

Perpetum mobile nie istnieje, a wzrost kosztów pracy, energi, odbioru odpadów musiał przełożyć się na wyższe ceny lub likwidację przedsiębiorstw.

! Odpowiedz
22 23 and-owc

"Cie choroba" powiedział Sołtys "Kierdziołek". "Cicho wszędzie głucho wszędzie, co to będzie co to będzie". Lubię kabareciarzy.

! Odpowiedz
6 40 siema123

Ja myślę że będzie wręcz odwrotnie.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
PKOBP 4,14% 23,62
2020-04-07 11:42:55

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,7% II 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% II 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 330,48 zł II 2020
Produkcja przemysłowa rdr 4,9% II 2020

Znajdź profil