Uziemieni przez pandemię Europejczycy i Amerykanie powinni z chęcią korzystać z rozrywki "dostarczanej im do domu". Jak się jednak okazuje, nie wszystkie firmy potrafią wykorzystać ten czas i zamiast zarabiać, tracą.
Spotify ze spadkiem
Jak podaje "Music Business Worldwide", przez tydzień między 13 a 19 marca lista odtwarzań Spotify Top 200 spadła o 11 proc., a dokładnie była puszczana o 226 mln razy mniej niż zazwyczaj. Co jeszcze bardziej zaskakujące, największe tąpnięcie zanotowano we Włoszech, a więc państwie, które w tym czasie zaczęło tzw. lockdown. Zmniejszenie liczby słuchaczy zauważono także w USA (o 13 proc.), Hiszpanii (o 12,7 proc), Wielkiej Brytanii (o 10 proc.) i Francji (o 2,4 proc.). Czyżby, będąc zamkniętym w domu, nie słuchamy muzyki?
Zgodnie z przypuszczeniami magazynu "Quartz" powodów jest kilka:
- lubimy słuchać hitów, gdy życie toczy się "normalnie": chodzimy do pracy, spacerujemy, biegamy, spotykamy się ze znajomymi, a w momencie "próby" wracamy do sprawdzonych piosenek;
- wolimy słuchać radia, aby być na bieżąco z informacjami.
Jeszcze nie wiadomo, czy ten spadek przełoży się także na zmniejszenie się liczby subskrybentów.
Koronawirus drenuje branżę filmową. Straty idą w miliardy

Koronawirus rozlał się niemal po całym globie. Wywołał też wśród ludzi panikę, przez którą opustoszały nie tylko sklepowe półki. Branża kinowa i filmowa cierpią. Coraz mniej ludzi kupuje bilety do kina, odwoływane są zdjęcia, a aktorzy kręcą nosem na plenery w strefach, w których stwierdzono dużą liczbę chorych. Straty będą znaczne.
Zamiast zamawiać - gotujemy
Zabiegani między biurem a fitnessem, kursem językowym a imprezą u kolegi, Polacy nie mieli zbyt wiele czasu, by gotować. Teraz, gdy znaczna część pracuje zdalnie albo jest na "koronawirusowym postojowym", sięgnęliśmy po książki kucharskie. Świadczy o tym m.in. fakt, że po papierze toaletowym to drożdże stały się najbardziej pożądanym towarem, za który płaci się niemal "złotem".
Nieoficjalnie mówi się, że liczba zamówień w Uber Eats zmalała nawet o 20 proc. - jak podaje serwis Spiderweb. Tąpnięcie miało mieć miejsce po zamknięciu szkół.
Restauracje, bary i kawiarnie kuszą opcją na wynos. Jednak te tony ryży i kaszy, jakie zgromadziły się w domach w pierwszym tygodniu pandemii, trzeba powoli zacząć konsumować (radzimy zacząć od kaszy, bo mole spożywcze za nią przepadają).
Z kolei LoveKraków przepytało miejscowych właścicieli pizzerii. Okazuje się, że o ile w weekend średnio mieli ok. 250 zamówień, o tyle teraz jest ich o połowę mniej i to mimo zapewnień, że kurierzy stosują podwyższone środki bezpieczeństwa.
Kamery poszły w ruch. "Wiedźmin" sezon 2 w produkcji

Sezon 2 "Wiedźmina" ma mieć 125 dni zdjęciowych, a więc prace potrwają przez około 5 i pół miesiąca. Jak się okazuje, jest to krócej niż w przypadku poprzedniego sezonu. - Mamy już więcej rzeczy opanowanych - wyjaśnia Lauren S. Hissrich, producentka serialu. Postprodukcja zacznie się zapewne w sierpniu, tak by serial był gotowy w 2021 roku. Być może już wiosną.
Netflix, HBO i inni...
O ile pozostanie w domach spowodowało wzrost liczby subskrybentów, to stanęły megaprodukcje platform streamingowych, które miały przyciągnąć nowych widzów. Ileż bowiem można oglądać "Grę o tron" czy "Wiedźmina"?
Już teraz wiadomo, że ze względu na pandemię poczekamy dłużej na 2. sezon przygód Białego Wilka (dodatkowo część aktorów i obsady, w tym m.in. Kristofer Hivju, który wcześniej wcielił się w postać Tormunda Giantsbane z "Gry o tron", zmaga się z zakażeniem koronawirusem). Disney zawiesił około 17 produkcji, Warner Bros. aż 70.
Najpopularniejsze filmy Netfliksa od momentu zamknięcia szkół:
Jak się okazuje, nawet w czas zarazy lubimy się bać.
10. "Pandemia"
6-odcinkowy serial dokumentalny o rozprzestrzeniającym się wirusie.
9. "Jurassic World: Upadłe królestwo"
Kolejna opowieść o parku dinozaurów. Pewnie jeszcze długo nie zobaczymy kolejnej megaprodukcji ze względu na przesuwane daty premier. I choć jest to film typowo rozrywkowy, to bez większych oczekiwań gwarantuje przednią zabawę.
8. "Ultras"
Filmowcy zapraszają nas za kulisy życia pseudokibiców z Neapolu. Zadymy stadionowe, ustawki i zaangażowanie w działalność przestępczą - to można zobaczyć na ekranie.
7. "Freud"
Popkulturowy życiorys twórcy psychoanalizy z kryminalną zagadką w tle. Choć lepsze niż "Abraham Lincoln i łowca wampirów", to nie należy się spodziewać po nim rzetelnych informacji o Freudzie. Bardziej zabawne połączenie horroru i dramatu.
6. "Dom z papieru"
Na 3 kwietnia Netflix zapowiedział premierę kolejnego 4. sezonu, który jak na razie zapowiada "istny chaos". Hiszpański serial opowiada historię tajemniczego Profesora, który rekrutuje 8 przestępców, by dokonać napadu stulecia.
5. "Platforma"
Fabuła opowiada o więzieniu "Dziurze" (w czasach ograniczenia w przemieszczaniu się tak wysoka lokata brzmi jak chichot losu). To naprawdę dziwne miejsce z nieograniczoną liczbą poziomów, na której znajdują się dwa łózka. Co dzień przez dziurę podróżuje platforma z jedzeniem, a raczej jego resztkami zostawionymi przez więźniów powyżej. Co więcej, raz w miesiącu więźniów się przenosi. Losowo.
4. "Szkoła dla elity"
Współczesna wersja serialu o perypetiach nastolatków ze szkoły w Las Encinas.
3. "Proceder"
Biografia Tomasza Chady, jednego z kontrowersyjnych bohaterów polskiej sceny rapu.
2. "Toy boy"
Znów hiszpański serial o byłym męskim striptizerze, który po wyjściu z więzienia chce stać się praworządnym obywatelem. Historia warta uwagi.
i
1. "W lesie dziś nie zaśnie nikt" (nowość)
Polski horror (a dokładnie slasher), który przez niektórych może być zakwalifikowany jako komedia. Twórcy sięgnęli w nim po sprawdzoną i cieszącą się ostatnio dużą popularnością stylistykę lat 80. (m.in. dzięki "Stranger Things"). Środek lasu, grupa nastolatków bez smartfonów i tajemnica - cóż może pójść źle?
Popkultura i pieniądze w Bankier.pl...
...czyli seria o finansach "ostatnich stron gazet". Fakty i plotki pod polewą z tajemnic Poliszynela. Zaglądamy do portfeli sławnych i bogatych, za kulisy głośnych tytułów, pod opakowania najgorętszych produktów. Jakie kwoty stoją za hitami HBO i Netfliksa? Jak Windosorowie monetyzują brytyjskość? Ile kosztuje nocleg w najbardziej nawiedzonym zamku? Czy warto inwestować w Lego? By odpowiedzieć na te i inne pytania, nie zawahamy się zajrzeć nawet na Reddita.
aw





























































