REKLAMA
FORUM FINANSÓW BANKIER.PL

Spór o ceny książek. Ministerstwo zarzuca wydawcom dezinformację

2026-10-23 17:14
publikacja
2026-10-23 17:14
Dodaj Bankier.pl w Google

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zarzuciło kilku dużym wydawcom prowadzenie kampanii dezinformacyjnej przeciwko regulacjom mającym uporządkować rynek książki. W oświadczeniu dla PAP przesłanym w piątek resort odniósł się do akcji „Nie podnoście Polakom cen książek”.

Spór o ceny książek. Ministerstwo zarzuca wydawcom dezinformację
Spór o ceny książek. Ministerstwo zarzuca wydawcom dezinformację
fot. Canetti / / Shutterstock

Kilka dużych polskich wydawnictw, należących do Porozumienia Wydawców Książek, w tym Znak, Rebis, Muza, Helion, Nasza Księgarnia, Media Rodzina oraz Zysk i S-ka, opublikowało w środę na swoich profilach na Facebooku grafikę oraz oświadczenie o przyłączeniu się do akcji pod hasłem „Nie podnoście Polakom cen książki”.

Wydawcy skierowali ostrzeżenie do swoich czytelników pisząc, że „Ministerstwo Kultury zapowiedziało ustawę, przez którą za książki zapłacisz więcej, a nowości będą trudniej dostępne”. Zasugerowali, że planowane przez resort wprowadzenie jednolitej ceny książki zablokuje na pierwszy rok od premiery promocje, które obecnie sięgają średnio 30 proc. Według ich wyliczeń nowość kupowana obecnie z rabatem za 35 zł podrożeje do pełnej ceny okładkowej, czyli 50 zł. „Za 100 zł, które dziś wystarcza na zakup trzech książek, po zmianach moglibyśmy kupić zaledwie dwie” – czytamy w oświadczeniu.

Ponadto wydawnictwa stwierdziły, że proponowane przez ministerstwo zmiany mogą dotknąć także czytelników ebooków i audiobooków, którzy kupują pozycje w serwisach abonamentowych. „Zgodnie z zapowiedziami na nowości (wydawnicze) w serwisach abonamentowych poczekamy aż rok” – ostrzegają.

Podsumowując swój apel, wydawcy napisali: „Książki powinny być bardziej dostępne, a nie droższe. Zamiast ograniczać promocje i dostęp do nowości, warto szukać rozwiązań, które pozwolą Polakom kupować i czytać więcej”.

Piotr Jędrzejowski, rzecznik prasowy MKiDN, w przesłanym do PAP oświadczeniu odniósł się do akcji - „dziś kilku największych wydawców prowadzi w mediach szeroką kampanię dezinformacyjną wymierzoną w rozwiązania, które mają rynek książki uporządkować” - napisał.

Scammingout

Wskazał, że „książka jest dziś jedynym towarem, który trafia na rynek od razu przeceniony. Nieraz o kilkadziesiąt procent. To stała praktyka kilku największych rynkowych graczy”. Jak czytamy w oświadczeniu resortu, obecnie ma dochodzić do sztucznego zawyżania cen okładkowych, co ma być chwytem marketingowym. Jak zasugerowano, wysokie rabaty na poziomie 35–40 proc. nie wynikają z troski o czytelnika, lecz z dbałości o zyski, gdyż aby móc wprowadzić tak dużą zniżkę, cena wyjściowa książki musi być celowo zawyżona.

Proponowana przez ministerstwo „jednolita cena książki spowoduje urealnienie cen, nie ich wzrost” – podkreślił Jędrzejowski, dodając, że „wydawcy nie będą musieli w wycenach okładkowych zaszywać marketingowych praktyk dystrybutorów”. Jako argument przytoczył on sytuację na rynkach europejskich, gdzie ta zasada już obowiązuje, oraz wyniki badań Rhysa J. Williamsa z Cambridge Judge Business School, opublikowane w „Journal of Competition Law & Economics” w 2024 r. Brytyjski ekonomista stwierdził, że wprowadzenie stałej ceny nie spowodowało wzrostu średnich cen książek na rynku, a jednocześnie odnotowano wzrost sprzedaży książek od 11 do 16 proc., w porównaniu do państw o wolnym rynku cenowym.

Rzecznik prasowy MKiDN przypomniał, że ministerialny projekt zakłada także zagwarantowanie autorowi książki co najmniej 10 proc. ceny okładkowej, a tłumaczowi co najmniej 3 proc., oraz wprowadzenie zautomatyzowanego systemu raportowania danych o sprzedaży.

Ministerstwo poinformowało PAP, że „projekt ustawy o ochronie rynku książki został przekazany do Zespołu do spraw Programowania Prac Rządu, w którym trwa formułowanie uwag”. „Treść jego zapisów będzie dostępna publicznie po uzyskaniu wpisu do Wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. Następnie zainteresowane podmioty, również Porozumienie Wydawców Książek, będą mogły przedstawić swoje uwagi i stanowiska podczas szerokich konsultacji projektu” – przekazano w oświadczeniu. (PAP)

mzb/ aszw/ 

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (2)

dodaj komentarz
sterl
Ja jestem pewien że to prawacy chcieliby za dużo zarabiać na książkach , na autorach i czytelnikach, dlatego są za drogie i się nie sprzedają...jakby mogły. Na szczęście dzisiaj każdy może być wydawcą, a Amazon drukuje wszystko na kolanie co ktoś chce kupić o nic się nie pyta.
to_i_owo
Oj lewacy, wy to lubice

Zajazy, najazy, regulacje...

Najlepoej wprowadzcie kartki jeszcze jak kiedyś

Powiązane: Kultura i sztuka - kina, teatry, muzea, galerie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki