„Bartimpex, posiadający obecnie 36 proc. udziałów w Gas Tradingu, chce przywrócenia podziału udziałów do stanu sprzed podwyższenia kapitału. Gazpromeksport posiadałby wówczas 35 proc. i zdaniem firmy Guzowatego chętniej sprzedawałby swój gaz Gas Tradingowi” – czytamy dalej.
„Powołany kilkanaście lat temu do handlu rosyjskim gazem Gas Trading od paru lat obsługuje tylko jeden niewielki kontrakt i zarabia niewiele. Tymczasem mógłby on sprzedawać nawet miliard m sześc. gazu rocznie. Firma posiada bowiem dostęp do gigantycznego rurociągu jamalskiego, który biegnie przez Polskę” – pisze gazeta.
„Propozycja zmiany układu właścicielskiego w Gas Tradingu jest z pewnością niekorzystna dla największego udziałowca PGNiG. W jego interesie nie leży rezygnacja z części udziałów na rzecz rosyjskiego koncernu” – podsumowuje dziennik.
Więcej na temat sporu między głównymi akcjonariuszami Gas Tradingu w dzienniku Rzeczpospolita, w artykule Agnieszki Łakomej: „Walka PGNiG i Bartimpeksu o Gas Trading”.
M.S.






















































