Liczba ludności Polski zmniejszyła się w ubiegłym roku o blisko 30 tysięcy - szacuje GUS. W ostatnich ośmiu latach tylko w jednym roku liczba mieszkańców Polski wzrosła.


Na koniec 2019 r. Polskę zamieszkiwało 38,383 mln ludzi, o prawie 29 tysięcy mniej niż rok wcześniej - szacuje GUS. Oznacza to, że stopa ubytku wyniosła 0,07 proc. - na 10 000 ludności ubyło 7 osób. W 2018 r. była ona nieznacznie niższa - sięgała 0,06 proc. Liczba ludności wzrosła ostatnio w 2017 r.
Na zmianę liczby ludności wpływ miał przede wszystkim ujemny przyrost naturalny - na świat przyszło 375 tys. dzieci, a zmarło prawie 410 tys. osób. Ubytek mieszkańców pozwolił nieco zrekompensować dodatnie saldo migracji zagranicznych. Z danych pochodzących z rejestru PESEL wynika, że imigracja była o 6,2 tys. wyższa niż emigracja. Ocena rzeczywistej skali emigracji i imigracji jest jednak utrudniona w efekcie członkostwa Polski w Unii Europejskiej.
Zwiększyła się liczba ludności 4 województw - pomorskiego, mazowieckiego, małopolskiego i wielkopolskiego. GUS zauważa, że wzrost w tych województwach jest obserwowany od początku stulecia. W przypadku Mazowsza jest to efekt przede wszystkim migracji z innych zakątków kraju, a w Wielkopolsce główną rolę odgrywa przyrost naturalny.
"Najwyższy przyrost naturalny jest obserwowany od lat w woj. pomorskim – w 2019 r. wyniósł on 1,5‰, kolejnym w minionym roku było pod tym względem woj. małopolskie (1,2‰) – województwa te cechuje wysoka rodność i jednocześnie stosunkowo niska umieralność. Z kolei woj. mazowieckie notuje od lat najwyższe saldo stałych migracji wewnętrznych i zagranicznych (o natężeniu 3,3‰ w 2019 r.) oraz jedno z wyższych natężeń urodzeń" - pisze GUS.
"Największy ubytek liczby ludności ma miejsce w woj. świętokrzyskim – w 2019 r. było to -0,61%. Występuje tu najwyższy (po łódzkim) współczynnik ubytku naturalnego wynoszący -3,5‰ oraz jeden z najwyższych współczynnik ujemnego salda migracji wewnętrznych na pobyt stały (-2,8‰)" - podają statystycy.
GUS zwraca uwagę na trwający proces starzenia się ludności Polski. Wynika on z jednej strony z rosnącej długości życia, a z drugiej - z niskiego poziomu dzietności. Na koniec ubiegłego roku mediana wieku wyniosła 41 lat.
Na 100 dzieci do 14. roku życia przypada 118 osób w wieku powyżej 64 lat. Rok wcześniej było to 115. "Indeks starości wzrasta z roku na rok, co w przyszłości będzie skutkować zmniejszaniem się podaży pracy i utrudnieniami w systemie zabezpieczenia społecznego w wyniku wzrostu liczby i odsetka osób w starszym wieku" - zauważa GUS. Na koniec ubiegłego roku w Polsce mieszkało prawie 1,7 mln osób w wieku 80 i więcej lat.
MKa
























































