Przebitka w wezwaniu o 36 proc. w stosunku do giełdowego kursu z poniedziałku robi wrażenie. Ale o przepłaceniu przez Cyfrowy Polsat za akcje Netii nie może być mowy.


- Jeśli popatrzymy na wyceny mnożnikowe na rynku, to wydaje się, że kwota, jaką Cyfrowy Polsat wyłożył za Netię jest nieduża w porównaniu do wycen spółek takich jak Inea czy Orange Polska - mówi w Pulsie Dnia Grzegorz Bernatek, szef działu analiz firmy doradczej Audytel. - Są też bardzo duże synergie - zaznacza. Wartość transakcji szacowana jest na 639 mln zł.
Jest jednak druga strona medalu, bo stosunkowo korzystna cena, synergie i dobra finansowa sytuacja Netii nie oznacza sielanki. - W najbliższych kilku latach Netia będzie w dosyć trudnej sytuacji, bo czekają ją duże inwestycje - mówi Bernatek.
Jego zdaniem dobicie targu przez poprzedniego właściciela Netii, Zbigniewa Jakubasa z Zygmuntem i Tobiasem Solorzami można rozpatrywać w kategorii niespodzianki. - Wydawało się, że któryś z operatorów komórkowych połasi się na Netię, bo trzem z nich do wczoraj brakowało nogi stacjonarnej, przynajmniej tej detalicznej. Na rynku spekulacji było dużo, ale Polkomtel [należący do grupy Cyfrowego Polsatu - red.] był bardziej czarnym koniem. Raczej mówiło się o innych spółkach - mówi Bernatek.
Grzegorza Bernatka pytamy też o:
- ewentualne obiekcje UOKiK-u do transakcji,
- to, jak bardzo Cyfrowy Polsat odskakuje konkurencji skalą biznesu,
- jakie inwestycje poczyni "Cyfrowa Netia" i jak wpłynie to na ceny usług dla klientów,
- jak w kontekście przejścia Netii w ramiona Solorzów patrzeć na przejęcie Inei przez fundusz Macquarie.
























































