Śniegu mniej, ale pojeździmy na nartach w Polsce

Narciarze mogą jeszcze poszusować na polskich stokach - głównie na Podhalu, w Beskidach i Sudetach - chociaż śniegu jest coraz mniej i raczej nie ma co liczyć, że spadnie świeży. Tam, gdzie to możliwe, turyści mogą spodziewać się sztucznego dośnieżenia, o ile pozwoli na to pogoda.

(fot. Roman Mikhailiuk / Shutterstock)

W Zakopanem i okolicach czynne są wszystkie wyciągi. Co prawda od początku sezonu śniegu naturalnego spadło pod Tatrami mało, ale gestorom wyciągów udało się wyprodukować sporą warstwę sztucznego śniegu. Początek marca przyniósł jednak ocieplenie i wiatr powodujący szybkie topnienie pokrywy śnieżnej. Większość stacji narciarskich na Podhalu planuje zakończyć sezon 22 marca, choć warunki pogodowe mogą pokrzyżować te plany.

Nadal czynne są jedyne w Polsce trasy narciarskie o charakterze alpejskim, czyli wyciągi krzesełkowe zlokalizowane na Kasprowym Wierchu w Kotle Gąsienicowym i Kotle Goryczkowym. Tam narciarze mogą pojeździć tylko na naturalnym śniegu, którego jest do 180 cm.

Czynne są także trasy narciarskie na Jaworzynie Krynickiej, gdzie leży do 70 cm śniegu.

W Beskidach wciąż można jeździć na nartach można w kilku ośrodkach, głównie w Szczyrku i Wiśle - podali ratownicy GOPR. Dobre warunki są na trasach, które zostały – gdy pozwalała na to aura – sztucznie dośnieżone. Śniegu leży średnio ok. 30 cm. Na trasach pojawiają się przetarcia.

W Szczyrku czynne są m.in. wyciągi na Halę Skrzyczeńską i na Zbójnicką Kopę w Szczyrk Mountain Resort, a także tzw. kanapa na Skrzyczne w Centralnym Ośrodku Sportu. Działa tam również Beskid Sport Arena oraz Biały Krzyż. W Wiśle otwarte są trasy na Stożku oraz ośrodki Soszów, Cieńków, Klepki i Siglany. Zjeżdżać można w Istebnej. Na Pilsku w Korbielowie narciarze poszusują powyżej Hali Szczawiny. Otwarty jest ośrodek Czarny Groń w Rzykach.

Na Dolnym Śląsku w Karkonoszach pojeździć można na kilku trasach w Szklarskiej Porębie i Karpaczu oraz w Sudetach w Zieleńcu, gdzie działają 23 wyciągi oraz dostępne są 34 trasy zjazdowe. Grubość pokrywy śnieżnej wynosi od 40 do 80 centymetrów. "Od środy zapowiadane są mrozy, więc zaczniemy jeszcze dośnieżać nasze trasy w Zieleńcu i w Białym Jarze w Karpaczu" - powiedział PAP Grzegorz Głód z Winterpolu.

Na Podkarpaciu we wtorek czynne były trzy trasy narciarskie w Puławach Górnych koło Rymanowa w Beskidzie Niskim. Pokrywa śnieżna - podana w internecie - wynosiła od 10 do 60 cm. (PAP)

Autorzy: Szymon Bafia, Marek Szafrański, Roman Skiba, Alfred Kyc

szb/ szf/ ros/ kyc/ jann/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 arces

Pod koniec lutego wybrałem się z rodzinką do Halna Residence w Krynicy Zdrój. W pobliżu jest fajny stok, na którym nieźle się wyszaleliśmy, a wieczorami grzaliśmy się przy kominku we własnym apartamencie.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne