Ofiara śmiertelna we Francji to kierowca samochodu przygniecionego drzewem. Pasażer jest w stanie ciężkim, podobnie jak strażak biorący udział w akcji ratowniczej. W departamencie Aude prefektura zabroniła poruszania się po drogach pojazdami mechanicznymi, w innych rejonach dotkniętych przez żywioł wydano zakaz poruszania się ciężarówek. Nie kursuje komunikacja miejska, a drzewa wyrwane z korzeniami tarasują ulice. Wznowiono połączenia kolejowe Bordeaux-Paryż, ale poza tym cała sieć kolejowa regionu jest sparaliżowana. W całym rejonie milion 200 tysięcy domów pozbawionych jest prądu, pozrywane są także linie telefoniczne.
Nad Akwitanią i Landami, na południe od Bordeaux wichura szalała z prędkością dochodzącą do 184 kilometrów na godzinę. W 9 departamentach ogłoszono najwyższy stopień stanu alarmowego. Ostrzeżenie dotyczy także środkowej części Francji, Owernii, gdzie oczekiwane są gwałtowne opady śniegu i gołoledź.
Źródło:IAR

























































