REKLAMA
TYLKO U NAS

Sikorski: Nie jesteśmy w stanie wojny z Rosją, ale Putin marzy o powrocie ZSRR

2025-09-17 11:37, akt.2025-09-17 12:16
publikacja
2025-09-17 11:37
aktualizacja
2025-09-17 12:16

Szef MSZ, wicepremier Radosław Sikorski powiedział włoskiemu dziennikowi „Corriere della Sera”, że Polska nie jest w stanie wojny z Rosją. Wyraził też opinię, że wtargnięcie do Polski w ubiegłym tygodniu rosyjskich dronów było testem obrony i zdolności reakcji.

Sikorski: Nie jesteśmy w stanie wojny z Rosją, ale Putin marzy o powrocie ZSRR
Sikorski: Nie jesteśmy w stanie wojny z Rosją, ale Putin marzy o powrocie ZSRR
fot. Klaudia Radecka / / FORUM

W opublikowanym w środę wywiadzie szef dyplomacji odniósł się do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie nieuzbrojone drony w nocy z 9 na 10 września.

„Gdyby to była po prostu konsekwencja codziennych nalotów przeciwko Ukrainie, znaleźlibyśmy zwykłą mieszankę dronów uzbrojonych i nieuzbrojonych, jak robią to Rosjanie, by zmylić nieprzyjacielską obronę. Fakt, że wszystkie były bez ładunków wybuchowych i zostały wysłane z tego samego miejsca, i że zbiegło się to z wielkimi manewrami wojskowymi rosyjskimi i białoruskimi Zapad, wskazuje nam na to, że był to rodzaj testu” - oświadczył Sikorski.

„Na Kremlu chcą przestudiować naszą obronę i zdolność reakcji, militarnej i politycznej” - wyjaśnił.

Dom w Wyrkach zniszczony przez pomyłkę? To stanowisko MSZ

Na uwagę, że jedyny budynek w Polsce został w czasie ataku uszkodzony w miejscowości Wyrki przez pomyłkę przez samolot F-16, wicepremier oświadczył:

To nic nie zmienia. W przeszłości zostaliśmy też trafieni przez ukraińskie pociski przeciwlotnicze. Ale wina nie spada na kraj ofiarę, ale na agresora, który rozpętał dynamikę wojenną.

Komentując stanowisko Kremla, według którego NATO jest już na wojnie z Rosją, Sikorski odpowiedział, że to „absurdalne stwierdzenie”.

„Ukraina została zaatakowana przez stałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ. Ta inwazja została potępiona przez zdecydowaną większość Zgromadzenia Ogólnego ONZ. My po prostu podejmujemy kroki, które wspólnota narodów musi wybrać w poszanowaniu prawa międzynarodowego” - dodał minister.

Nie jesteśmy w stanie wojny z Rosją. Ale naszym prawem jest działanie, by zatrzymać inwazję na Ukrainę - stwierdził szef polskiej dyplomacji.

Sikorski wyraził, jak dodał, osobistą opinię, że kraje europejskie powinny wnieść wkład w obronę przestrzeni powietrznej Ukrainy i powinna być ona z nimi uzgadniana.

„Ale prawdą jest, że Ukraińcy poprosili nas, by pomóc w zestrzeliwaniu nieprzyjacielskich dronów i rakiet. Mogłoby to ułatwić otwarcie jednego z większych lotnisk cywilnych” - wyjaśnił.

Polski MSZ ocenia ryzyko bezpośredniego konfliktu z Rosją

Pytany o ryzyko bezpośredniego konfliktu z Rosją Sikorski stwierdził: „Drony i pociski rosyjskie nie powinny latać w ukraińskiej przestrzeni powietrznej. To broń sterowana zdalnie lub samodzielnie spadająca. My musimy interweniować, kiedy ta latająca broń zagraża naszemu niebu”.

Zapytany o to, czy kraje zachodnie powinny interweniować już na terytorium Ukrainy, kiedy pociski lub drony zmierzać będą w kierunku przestrzeni powietrznej NATO Sikorski odparł: „Tak, kiedy stwierdzamy, że wlecą na nasze terytorium”.

Zdaniem Sikorskiego przywódca Rosji Władimir Putin marzy o powrocie Związku Sowieckiego.

„Ale on od 11 lat walczy w Donbasie i nie zdołał zdobyć go w całości, nie mówiąc o reszcie. Wszyscy sądziliśmy, że rosyjskie siły zbrojne są na drugim miejscu na świecie. Nie są” - dodał szef polskiej dyplomacji.

„Imperialne marzenia nie odpowiadają rzeczywistości” - podsumował Sikorski.

Wyraził też opinię, że prezydent USA Donald Trump nie porzuca obrony Europy.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ ap/ jpn/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (12)

dodaj komentarz
platfusoptymista
Niedouk, megaloman, tylko jad.
nierzad
ty sikorski jestes w stanie wojny z Polakami
dasbot
"Nie jesteśmy w stanie wojny z Rosją. Ale naszym prawem jest działanie, by zatrzymać inwazję na Ukrainę". Warto było drażnić "niedźwiedzia"? Jak się przyłożyło do tego łapę (nomen omen), będąc pośrednio zaangażowanym w zamach stanu w lutym 2014 na UA, to teraz można tylko płakać nad rozlanym mlekiem. I generalnie "Nie jesteśmy w stanie wojny z Rosją. Ale naszym prawem jest działanie, by zatrzymać inwazję na Ukrainę". Warto było drażnić "niedźwiedzia"? Jak się przyłożyło do tego łapę (nomen omen), będąc pośrednio zaangażowanym w zamach stanu w lutym 2014 na UA, to teraz można tylko płakać nad rozlanym mlekiem. I generalnie warto pamiętać, że milczenie jest złotem. To byłby największy wkład w nasze bezpieczeństwo ze strony tego męża swojej żony. Jakim trzeba być ignorantem, piastującym najwyższe urzędy w państwie, aby nie wiedzieć, co to jest wojna na wyniszczenie?.........Clown world.
polonu
dobrze się czujesz Putin z koniem nie gada.
od_redakcji
Wiadro, dajcie wiadro!
trpaslik
Towarzysz ZdRadek bardzo często wymądrza się o tym, czego chce Rosja, jakby uczestniczył w jakichś tajnych naradach z Putinem. Ale niewiele mówi o tym, czego chce Izrael. A tutaj miałby znacznie większą wiedzę z racji powinowactwa.
tomitomi
..... w centrum ....... zainteresowania ......... bezcenne !
Ego rośnie !

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki