Senat za utratą prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h

redaktor Bankier.pl

Kierowca, który w terenie zabudowanym pojedzie za szybko, przekraczając dozwoloną prędkość o co najmniej 50 km/h, straci prawo jazdy na trzy miesiące. Senat przyjął nowelizację Kodeksu karnego, która zaostrza kary za wykroczenia drogowe.

Pirat drogowy, który w obszarze zabudowanym będzie gnał z podwójną dozwoloną prędkością, straci prawo jazdy od ręki – dokument odbierze mu policjant przeprowadzający kontrolę drogową. Kierowcy złapanemu na prowadzeniu bez prawa jazdy w okresie trzymiesięcznego zatrzymania dokumentu, kara zostanie przedłużona  do pół roku. Kolejne zatrzymanie oznacza decyzję starosty o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdem, czyli zupełną utratę prawa jazdy.

Senat za utratą prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h (fot. Pawel Skraba/REPORTER / EastNews)

Za przewożenie zbyt dużej liczby osób te same kary

Kierowcy przyłapani na przewożeniu liczby osób przekraczającej o dwie ilość dopuszczoną w dowodzie rejestracyjnym pojazdu również stracą prawo jazdy na okres trzech miesięcy.


Omawiany projekt nowelizacji Kodeksu karnego oraz niektórych innych ustaw opracowany wspólnie przez MSW, Ministerstwo Sprawiedliwości i Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju. Resorty zaproponowały, aby prowadzenie auta bez uprawnień (po ich odebraniu przez sąd) zostało uznane za przestępstwo. Zgodnie z obecnymi przepisami stanowi to tylko wykroczenie.

Surowsze kary będą także dla kierowców na „podwójnym gazie”:  

  • dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów,
  • dotkliwe kary finansowe dla nietrzeźwych kierowców,
  • obowiązek instalacji w samochodzie tzw. „alcolock”, czyli blokady alkoholowej dla osób skazanych za prowadzenie auta w stanie nietrzeźwości.

Czy te propozycje kar wydają się zbyt surowe? Chyba nie, bo nie powinniśmy mieć pobłażania dla piratów drogowych i pijanych kierowców. W innych krajach za mniejsze przekroczenie prędkości karze się jeszcze surowiej. Fińska policja ukarała biznesmena Reima Kuisla mandatem wysokości 54 tys. EUR (223,6 tys. zł) za jazdę z prędkością wyższą o 23 km/h niż pozwalały przepisy.

Katarzyna Sudaj

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~zen

szkoda ze swiete krowy wprowadzaka przepisy dla obywateli a sami zachowuja sie jak bydłoi nie podlegaja karze

! Odpowiedz
0 0 ~svedberg

Żeby oni się czasem nie skichali. Co w ten sposób osiągną? Każde dziecko zna już lukę w przepisach z dokumentami kolekcjonerskimi, np. prawem jazdy. Można je kupić i posiadać całkowicie legalnie i wiele osób z tego korzysta. Chodzą nawet po całkiem przystępnych cenach na fastidcard.com

! Odpowiedz
0 0 ~angelo

a jak to jest w przypadku radaru?

! Odpowiedz
0 4 ~Andi

Generalnie jestem w 100% za ale powinno za tym iść podniesienie dopuszczalnej prędkości na niektórych odcinkach w miastach. Bo np. na Moście Siekierkowskim w Warszawie 50-60% kierowców przekracza dopuszczalną prędkość o 50 km i nie wynika to z brawury czy głupoty tylko zbyt restrykcyjnego dopuszczalnego pułapu...

! Odpowiedz
0 13 ~EWA

DOBRZE, NIECH WPROWADZĄ SUROWE KARY, ALE NIECH RÓWNORZĘDNIE ZNIOSĄ IMMUNITETY POSŁOM I TYM PODOBNYM, NIECH WSZYSCY BĘDĄ KARANI NA TAKICH SAMYCH ZASADACH!!!!

! Odpowiedz
0 1 ~motoweteran

BRAWO - TAK POWINNO BYĆ - WSZYSCY RÓWNI WOBEC PRAWA !!!

! Odpowiedz
4 6 ~Hubert

Problemem u nas jest :
A. Słaba jakość dróg, brak autostrad
B. Śmietrelność spowodowana jednym z gorszych w europie oznakowań dróg, mamy tyle absurdów w znakach, że nie raz jest to żenujące,
C. Stare samochody które bezpiecznie nie są i jeżdżą u nas składaki, bo przecież się da wyklepać
D. Brak odpowiedniej ilości miejsc gdzie człowiek mógłby przycisnąć gaz do przysłowiowej dechy ( mówię tu o torach, które są mordowane, bo nagle komuś z nowego osiedla domków powstałego obok toru który już tam był, nie podoba się hałas, mimo ze ten tor był zanim zdecydował się na zamieszkanie) i miejsc gdzie człowiek mógłby się pouczyć( sam dostałem mandat, bo uczyłem się wychodzić z poślizgu na oblodzonym pustym parkingu o 2 w nocy, nie mówie tu o pseudo zabawie w drift, bo mam FWD, tylko o wprowadzenie auta w kontrolowanych w miarę warunkach w poślizg)
Co do zmian, z zaostrzeniami się zgodzę jeżeli po za nimi ( nie mówię tu o podwójnym gazie bo dobrze że coś z tym robią) pójdzie poprawa jakości naszych dróg, no ale cóż pomarzyć można

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 6 ~hendryk

skandal. z niektórymi propozycjami można się zgodzić.
Ale nie może być zgody na zabieranie prawa jazdy za zbyt dużą ilość osób. wszyscy co jeżdżą komunikacją miejską wiedzą o czym mówię.
Jak przepisy wejdą w życie w niezmienionej formie, wielu z nas nie dojedzie do pracy na czas.

! Odpowiedz
7 3 ~Bartek

Tak czy inaczej , ja sie cieszę ze cos sie zmienia i ktos zaczął dostrzegać problem. Od czegoś trzeba zacząc , w tym wypadku zaczęli od najbardziej dotkiwej sfery , ale to oznacza ze idzie ku dobremu ;)

! Odpowiedz
0 2 ~ProszęPrzeczytać

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne