REKLAMA
TYLKO U NAS

Santander BP: Debata w RPP o obniżkach stóp już się rozpoczęła

2025-03-13 17:49
publikacja
2025-03-13 17:49

Najważniejszą informacją z czwartkowej konferencji prasowej prezesa NBP Adama Glapińskiego jest to, że debata w RPP na temat łagodzenia polityki pieniężnej już się rozpoczęła – napisał główny ekonomista Santander Bank Polska Piotr Bielski w komentarzu.

Santander BP: Debata w RPP o obniżkach stóp już się rozpoczęła
Santander BP: Debata w RPP o obniżkach stóp już się rozpoczęła
fot. pixelhouse / / Shutterstock

„(…) uważamy, że najważniejszą informacją z dzisiejszej konferencji jest to, że debata w RPP na temat łagodzenia polityki pieniężnej już się rozpoczęła, więc pomimo ogólnie jastrzębiego tonu wystąpienia prezesa Glapińskiego utwierdzamy się w przekonaniu, że moment pierwszej obniżki stóp na razie się nie oddala. Podtrzymujemy opinię, że pierwsza obniżka stóp procentowych jest możliwa w lipcu, po wyborach prezydenckich i po tym jak inflacja wejdzie w trend spadkowy oraz zniknie ryzyko wzrostu cen prądu w IV kw. (do tego czasu naszym zdaniem albo spółki energetyczne przedstawią niższe taryfy, albo rząd przedłuży zamrożenie cen)” – napisał główny ekonomista Santander Bank Polska Piotr Bielski w komentarzu po czwartkowej konferencji prasowej prezesa NBP Adama Glapińskiego.

Ekonomista Santandera podkreślił, że prezes Narodowego Banku Polskiego poprzedził informację o tym, że RPP na ostatnim posiedzeniu poświęciła dużo czasu na dyskusję o warunkach ewentualnej obniżki stóp procentowych „bardzo jastrzębim komunikatem”. Szef polskiego banku centralnego stwierdził w czwartek, że obecnie absolutnie nie ma warunków do łagodzenia polityki pieniężnej, a stabilizacja stóp jest bezwzględnie potrzebna, aby inflacja wróciła do celu w średnim terminie.

„Glapiński skupił się w przemówieniu na krótkoterminowych perspektywach inflacji, które nie są zbyt optymistyczne, ponieważ nowa projekcja NBP przewiduje CPI w pobliżu 5 proc. na koniec 2025 r. i inflację bazową stabilizującą się w pobliżu 4 proc. (bazując na mało realistycznym, naszym zdaniem, założeniu, że ceny energii wzrosną mocno pod koniec br. po wygaszeniu obecnego mechanizmu ich zamrożenia)” – napisał ekonomista Santandera.

Ocenił, że prezes Glapiński „zbagatelizował również przewidywany spadek inflacji w średnim okresie, podkreślając czynniki ryzyka, które mogą spowodować jej wzrost”. Poza tym prezes NBP odniósł się również do planowanego przeglądu zasad fiskalnych w UE i Niemczech, „które mogą skutkować ożywieniem gospodarczym, generując dodatkowe ryzyko inflacyjne”.

„Prezes NBP powiedział również, że obecne stopy procentowe nie ograniczają wzrostu gospodarczego ani inwestycji. Odnosząc się do argumentu, że podwyższona inflacja powodowana głównie czynnikami regulacyjnymi mogłaby nie być brana pod uwagę przez bank centralny, Glapiński powiedział, że nie jest to zgodne z mandatem RPP i wymagałoby zmiany regulacji, ponieważ obecne prawo wymaga od banku centralnego skupienia na kontroli CPI, a nie miar inflacji bazowej” – napisał główny ekonomista Santandera.

Dodał, że szef banku centralnego przyznał, że umocnienie złotego pomaga w dezinflacji. Glapiński dodał też, że nie martwi go wpływ mocnego złotego na eksporterów, podkreślił też, że „bank centralny nie ma zamiaru wpływać na kurs walutowy”.

„Na koniec Glapiński przyznał, że jest dość prawdopodobne, że następną decyzją RPP będzie obniżka stóp procentowych i będzie to możliwe jeśli CPI będzie się kształtować lepiej niż w projekcji NBP – potrzebny jest monotoniczny spadek inflacji” – napisał Piotr Bielski. – „Sądzimy, że po tym jak RPP zacznie obniżać stopę referencyjną, będzie ona stopniowo przesuwać się w kierunku 3,5-4 proc. w 2026 r.” – napisał także. (PAP)

ms/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (1)

dodaj komentarz
bha
Od 1,5 roku już debatują o obniżce kolejnej i końca jakoś tego dziwnie nie widać?.

Powiązane: Polityka pieniężna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki