REKLAMA

Rynek smartfonów tonie

2020-05-04 12:03
publikacja
2020-05-04 12:03

Samsung, Huawei i Apple sprzedali mniej smartfonów z powodu koronawirusa. O ponad 10 proc. skurczył się rynek telefonów w pierwszym kwartale 2020 r. - wynika z badań przeprowadzonych przez firmy analityczne.

Samsung, Huawei i Apple z niską sprzedażą w I kw. 2020 r. / fot. Karlis Dambrans / Shutterstock

Sprzedaż smartfonów spadła o 36,5 mln urządzeń w pierwszym kwartale 2020 r. w porównaniu do pierwszego kwartału 2019 r. Pomimo spadku sprzedaży, Samsung nadal ma ponad 1/5 udziałów w rynku smartfonów - wynika z badania przeprowadzonego przez IDC. 

Kto sprzedał najwięcej smartfonów?

Samsung jest liderem sprzedaży smartfonów w pierwszym kwartale 2020 roku, według analizy przeprowadzonej przez IDC. Producent sprzedał 58,3 mln urządzeń i tym samym posiada 21,14 proc. udziału w całym rynku smartfonów. W porównaniu do I kwartału 2019 roku liczba kupionych telefonów koreańskiej firmy spadła o blisko 19 proc.

Sprzedaż smartfonów w I kw. 2020 r. w porównaniu do I kw. 2019 r.
Firma Sprzedaż w I kw. 2020r.  Udział w rynku w kw. 2020r. Sprzedaż w I kw. 2019r.  Udział w rynku w I kw. 2019r. Zmiana r./r
Samsung 58,3 mln 21,14% 71,9 mln 23,02% -18.9%
Huawei 49 mln 17,77% 59,1 mln 18,92% -17,1%
Apple 36,7 mln 13,31% 36,8 mln 11,78% -0,4%
Xiaomi 29,5 mln 10,70% 27,8 mln 8,90% 6,1%
vivo 24,8 mln 8,99% 23,2 mln 7,43% 7,0%
Pozostali 77,5 mln 28,10% 93,5 mln 29,94% -17,2%
Źródło: idc.com

Na drugim miejscu uplasował się Huawei, który sprzedał 49 mln urządzeń w ciągu pierwszych trzech miesięcy 2020 r. Chińska firma posiada blisko 18 proc. rynku, jednak w porównaniu do sprzedaży z pierwszego kwartału 2019 roku spadek wynosi ponad 10 mln, czyli 17,10 proc.

Udział w rynku poszczególnych producentów smartfonów w ciągu ostatniego roku / https://www.idc.com

Na trzecim miejscu znalazły się urządzenia od Apple. Ich sprzedaż w porównaniu z I kwartałem 2019 roku spadła o 0,4 proc.

Natomiast patrząc na dane z tych samych okresów, Xiaomi zanotowało o ponad 6 proc. wyższą sprzedaż smartfonów. Z dodatnim przyrostem w I kwartale skończył również producent vivo.

Xiaomi i vivo na plusie

Według analizy przeprowadzonej przez Canalys Smartphone Analysis czołówka największych producentów pozostaje w takim samym składzie, jak w badaniu przeprowadzonym przez IDC, jednak pomimo tego Samsung i Huawei odnotowali spadek o 17 proc. sprzedaży urządzeń.

Sprzedaż smartfonów w I kw. 2020 r. w porównaniu do I kw. 2019 r.
Firma Sprzedaż w I kw. 2020r.  Udział w rynku w kw. 2020r. Sprzedaż w I kw. 2019r.  Udział w rynku w I kw. 2019r. Zmiana r/r
Samsung 59,6 mln 21,9% 71,9 mln 22,8% -17%
Huawei 49 mln 18,0% 59,1 mln 18,8% -17%
Apple 37,1 mln 13,6% 40,2 mln 12,8% - 8%
Xiaomi 30,2 mln 11,1% 27,8 mln 8,9% 9%
vivo 24,2 mln 8,9% 23,5 mln 7,5% 3%
Pozostali 71,4 mln 26,6% 91,6 mln 29,2% -21%
Źródło: Canalys Smartphone Analysis

Według analizy przeprowadzonej przez Strategy Analytics liczba sprzedanych urządzeń Xiaomi nie uległa zmianie w I kwartale 2020 r. Jedyny wzrost zanotował producent vivo w porównaniu do ubiegłego analogicznego okresu.

Sprzedaż smartfonów w I kw. 2020 r. w porównaniu do I kw. 2019 r.
Firma Sprzedaż w I kw. 2020r.  Udział w rynku w kw. 2020r. Sprzedaż w I kw. 2019r.  Udział w rynku w I kw. 2019r. Zmiana r./r
Samsung 58,3 mln 21,2% 71,8 mln 21,7% -19%
Huawei 48,5 mln 17,6% 59,1 mln 17,9% -18%
Apple 39,2 mln 14,3% 43,1 mln 13,0% -9%
Xiaomi 27,5 mln 10,0% 27,5 mln 8,3% 0%
vivo 22,6 mln 8,2% 25,4 mln 7,7% 11%
Pozostali 78,7 mln 28,6% 103,5 mln 31,3% - 24%
Źródło: Strategy Analytics

Koronawirus zmienił funkcjonowanie ludzi na całym świecie. Część firm ogranicza zatrudnienie,  jak wynika z badań przeprowadzonych przez Konfederację Lewiatan 69 proc. ankietowanych firm planuje zwolnienia pracowników. W związku z tym ludzie planują zakupy ostrożniej, a co za tym idzie - kupują po prostu mniej. 

DF

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (16)

dodaj komentarz
onurb
A Lewiatan znowu straszy, żeby jak zwykle ugrać najwięcej ile się da dla siebie i grup, które reprezentuje. Łajzy jedne...
czerwony_wiewior
Może ludzie zwyczajnie już nie chcą płacić za to, że są szpiegowani? Przez rządy, operatorów, sprzedawców aplikacji, "badaczy" rynku itp.
mjwhite
Sprzedaż spadła z 340mln sztuk do 300mln sztuk... normalnie dramat :)
marcinkrakow
Mam NOTE 8, poza nowym designem nie mam żadnego argumentu za zmiana tel. To nie lata 2010 - 2017, kiedy kolejne generacje telefonów rzeczywiście czymś się różniły i był postęp. Teraz każdy telefon ma już fajny ekran, szybki procesor, fajny aparat (jak na tel), LTE, czytnik lini papilarnych, fajny design, wąskie ramki,Mam NOTE 8, poza nowym designem nie mam żadnego argumentu za zmiana tel. To nie lata 2010 - 2017, kiedy kolejne generacje telefonów rzeczywiście czymś się różniły i był postęp. Teraz każdy telefon ma już fajny ekran, szybki procesor, fajny aparat (jak na tel), LTE, czytnik lini papilarnych, fajny design, wąskie ramki, co tam jeszcze .... no maja w piz.du tego :)
marcinkrakow
A jest jeden. Zgubiłem rysik i bardzo ciężko kupić taki pasujący. Są tylko do obecnych modeli, trzeba szukać na allegro do NOTE 8 w oficjalnej dystrybucji nie ma.
1a2b
U mnie czas na wymianę. Rozglądam się od jakiegoś czasu. Zachęt, promocji, przecen starszych modeli (klasa premium) brak. No to chyba nie jest tak źle.
innowierca
mam to samo.Chcialem kupic Galaxy note 9 , ale cena wciaz zaporowa.Moze top smartphony reaguja na kryzys jak nieruchy, z opoznieniem ::))Poczekam 3 miesiace I dluzej jak bedzie trzeba ::)) nie spieszy sie ::))
Zawsze kupuje klase premium 12-16 miesiecy po premierze I dodatkowo po wydaniu kolejnego modelu.Po odsprzedaniu poprzedniego
mam to samo.Chcialem kupic Galaxy note 9 , ale cena wciaz zaporowa.Moze top smartphony reaguja na kryzys jak nieruchy, z opoznieniem ::))Poczekam 3 miesiace I dluzej jak bedzie trzeba ::)) nie spieszy sie ::))
Zawsze kupuje klase premium 12-16 miesiecy po premierze I dodatkowo po wydaniu kolejnego modelu.Po odsprzedaniu poprzedniego telefonu , top smartphone wychodzi za 50-60% ceny premierowej.
bankster-kreator
Pod koniec hossy w 2007 roku też drastycznie spadła sprzedaż telefonów a rynek był zalany identycznymi modelami które nic już konkretnego nie oferowały użytkownikowi. Teraz jest podobnie. Trzecia czy czwarta kamera w smartfonie nie robi już na nikim wrażenia. Każdy smartfon wygląda tak samo i do normalnego użytkowania Pod koniec hossy w 2007 roku też drastycznie spadła sprzedaż telefonów a rynek był zalany identycznymi modelami które nic już konkretnego nie oferowały użytkownikowi. Teraz jest podobnie. Trzecia czy czwarta kamera w smartfonie nie robi już na nikim wrażenia. Każdy smartfon wygląda tak samo i do normalnego użytkowania nikomu nie jest potrzebna dziesiąta kamera. Chciałbym napisać, że rynek telefonów wyznaczył szczyt hossy 2007-2008, bliżej dołka na giełdzie pojawił się dopiero przełomowy model który nazywał się "smartfon" iphone. Sukces sprzedaży zaczął notować dopiero 2008-2009. Kiedy giełda odbijała od dna. Teraz będzie podobnie. Oczekuję przełomowego modelu telefonu. Może całkowicie zwijanego na rękę cieńkiego jak papier, może z pełnym hologramem 3d nie wiem uruchomcie swoją wyobraźnię. To musi być coś przełomowego. Dopiero jak się to pojawi to rynek odbije od dna i ruszy z kopyta. Dlaczego? Dlatego, że na ziemi jest ponad 7 miliardów ludzi i większość z nich nie objedzie się bez nowego telefonu.
kryzysio
Oczywiście. Poprzedni smartfon odmówił mi posłuszeństwa w grudniu 2019 po 5 latach użytkowania (tzw. flagowiec) i dopiero wtedy przyszedł czas na wymianę - też na tzw. flagowca, ale z premierą w końcówce 2018. Nowy sprzęt był dzięki temu o połowę tańszy niż w dniu premiery.
zenonn
Postęp w smartfonach jest mały. Kupuje się nowy jak kończy się umowa na abonament, lub się zepsuje. Po kilku latach akumulator traci pojemność, a wymiana trudna, nieopłacalna. Niewielu kupuje co chwilę najnowszy model. Rynek jest nasycony. Można wciskać biedniejszym tanie modele inwigilatorów.

Powiązane: Apple

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki