Samorządy z Podkarpacia straciły ponad 60 mln zł w związku z przymusową restrukturyzacją PBS

2020-01-27 15:11
publikacja
2020-01-27 15:11

34 samorządy z Podkarpacia straciły w wyniku przymusowej restrukturyzacji banku spółdzielczego PBS w Sanoku ponad 60 mln zł – poinformowała w poniedziałek na konferencji prasowej wojewoda podkarpacka Ewa Leniart. Natomiast jednostki organizacyjne tych samorządów np. szpitale straciły dodatkowe ok. 20 mln zł.

/ Google Maps
Samorządy, które były klientami banku, w związku z jego przymusową prywatyzacją straciły ok. 43 proc. pieniędzy zdeponowanych na kontach w banku.

Leniart podkreśliła na konferencji, że nie mają one jednak problemów z bieżącym funkcjonowaniem.

Wojewoda na konfederacji nie podała, ile poszczególne samorządy straciły pieniędzy. Wymieniła natomiast, że w ramach przymusowej restrukturyzacji samorządy straciły ponad 2,9 mln zł z tytułu świadczenia wychowawczego 500 plus. Z kolei ze świadczeń rodzinnych utracona kwota to ponad 1,3 mln zł. Z Funduszu Dróg Samorządowych samorządy straciły ponad 11,2 mln zł, a z Funduszu Pracy ponad 1,6 mln zł. Samorządy, które były klientami sanockiego banku, straciły też środki z PFRON w kwocie niemal 800 tys. zł.

Samorządy straciły też tzw. środki własne, w tym z podatku dochodowego od osób fizycznych ponad 27,4 mln zł. Natomiast ponad 5 mln zł były to pieniądze na realizację projektów z udziałem środków unijnych.

Zdaniem Leniart, te kwoty pokazują skalę problemów, które stoją przed jednostkami samorządu terytorialnego. Zapewniła, że ze strony administracji rządowej i wojewody na bieżąco jest monitorowana sytuacja dotycząca wypłaty świadczeń związanych z opieką społeczną.

„W szczególności, jeżeli chodzi o świadczenia opiekuńcze. Tutaj adekwatnie do zapotrzebowania jednostek samorządu terytorialnego są przesyłane na bieżąco środki finansowe, podobnie w przypadku świadczenia 500 plus. Reagujemy na zapotrzebowanie jednostek samorządu terytorialnego i nie ma zagrożenia dla terminowej wypłaty tych świadczeń” – powiedziała.

Leniart przypomniała, że Bank Gospodarstwa Krajowego zaproponował pomoc samorządom, które mogą mieć problem z bieżącym funkcjonowaniem. „Z informacji, które posiadam, na razie nie ma takiego zagrożenia” – dodała.

Wśród jednostek organizacyjnych samorządów, które straciły pieniądze są m.in. szpitale w Brzozowie, Jaśle i szpital miejski w Rzeszowie.

Wojewoda powiedziała, że najtrudniejsza sytuacja związana z utratą pieniędzy jest m.in. w powiecie leżajskim i ropczycko-sędziszowskim.

W poniedziałek o trudnej sytuacji samorządów w związku z przymusową prywatyzacją PBS mówili na konferencjach w Rzeszowie politycy m.in. PO i PSL.

Lider podkarpackiej Platformy Obywatelskiej Zdzisław Gawlik apelował do „władz publicznych, do władz państwa o wynagrodzenie wszystkich szkód jakie poniosły samorządy i inne podmioty wskutek przymusowej restrukturyzacji PBS”.

Gawlik zauważył, że od 2017 roku jako poseł podejmował działania, które miały zapobiec sytuacji w PBS. Przypomniał, że spotykał się w tej sprawie z obecnym i poprzednim przewodniczącym Komisji Nadzoru Finansowego. „Mówiono, że proces restrukturyzacji jest prowadzony, a program naprawczy realizowany. I jest nadzieja na naprawę” – dodał. Zdaniem Gawlika, jednak „rolowano problem”.

Lider PO na Podkarpaciu zaapelował także o zadośćuczynienie wszystkim pracownikom PBS, którzy informowali o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu banku, a zostali zwolnieni.

Na temat przymusowej restrukturyzacji PBS mówiono również na konferencji prasowej Polskiego Stronnictwa Ludowego. „Chcemy zwołania sejmowej komisji finansów. Będzie domagać się pokrycia wszystkich strat, które ponieśli obywatele, przedsiębiorcy” – powiedział prezes podkarpackiego PSL poseł Mieczysław Kasprzak.

15 stycznia Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG) podjął decyzję o wszczęciu przymusowej restrukturyzacji wobec PBS z siedzibą w Sanoku, a także o umorzeniu obligacji wyemitowanych przez bank. Wszczęcie restrukturyzacji oraz umorzenie obligacji nastąpiło w piątek 17 stycznia. Tego dnia, również zarząd Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych podjął uchwałę o wycofaniu z depozytu papierów wartościowych i zamknięciu kont ewidencyjnych dla obligacji wyemitowanych przez PBS w Sanoku.

BFG informował, że decyzja o wszczęciu przymusowej restrukturyzacji wynikała ze złej sytuacji kapitałowej PBS w Sanoku. Bank był zagrożony upadłością i nie było przesłanek wskazujących, na to by działania nadzorcze lub działania banku pozwoliły we właściwym czasie usunąć to zagrożenie.

Przymusowa restrukturyzacja PBS w Sanoku odbywa się z użyciem banku pomostowego – Banku Nowego BFG S.A., instytucji o kapitale 100 mln zł.

autor: Wojciech Huk, Alfred Kyc

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (18)

dodaj komentarz
milos2015
A podobno dokonali przejęcia by ratować kasę samorządów.......ha,ha,ha
grzechu_comeback
jeżeli pan szanowny z PEŁO miał takie "ciekawe" cynki, to MÓGŁ pójść do prokuratury, na policję i ZGŁOSIĆ problem oficjalną drogą. Kto jak nie POseł i to z PEŁO będzie miał najlepsze dojście do Tusk Vision Network? Czy była jakaś interpelacja POselska?! Czy była jakaś OFICJALNA wymiana korespondencji jeżeli pan szanowny z PEŁO miał takie "ciekawe" cynki, to MÓGŁ pójść do prokuratury, na policję i ZGŁOSIĆ problem oficjalną drogą. Kto jak nie POseł i to z PEŁO będzie miał najlepsze dojście do Tusk Vision Network? Czy była jakaś interpelacja POselska?! Czy była jakaś OFICJALNA wymiana korespondencji z UKNF? Jeżeli pracownicy mieli WIEDZĘ o nieprawidłowościach, to tak samo powinni POINFORMOWAĆ stosowne organy. Gdyby COKOLWIEK było na rzeczy i rzeczowo, to jakim cudem PEŁO się POświęciło i nie wyciągnęło brudów przed wyborami. POświęcili się, by przerżnąć po raz n-ty wybory i to tam, gdzie ich kompletnie nie chcą?!!!
Cóż jaki elektorat, takie bajki!
xxpp
Podkarpacie. I bardzo dobrze.
brys
Samorządy i ich jednostki organizacyjne straciły 80 milionów. Udziałowcy banku, obligatoriusze też ponieśli straty.
Jakoś nikt nie informuje co się z tą kasą stało. Poszła sobie w PiS-du, zbutwiała w skarbcu, zarząd przehulał, wyprowadziła jakaś kasta, może Tusk? TVP milczy jak zaklęta. Podobnie minister sprawiedliwości,
Samorządy i ich jednostki organizacyjne straciły 80 milionów. Udziałowcy banku, obligatoriusze też ponieśli straty.
Jakoś nikt nie informuje co się z tą kasą stało. Poszła sobie w PiS-du, zbutwiała w skarbcu, zarząd przehulał, wyprowadziła jakaś kasta, może Tusk? TVP milczy jak zaklęta. Podobnie minister sprawiedliwości, że o prokuratorze generalnym nie wspomnę. Wszyscy zgodnie ( administracja rządowa i opozycja) chcą pomagać. Oczywiście pieniędzmi podatnika bo wątpię by zaaplikowali o dofinansowanie unijne.
grzechu_comeback
strata jest jedną z możliwości KAŻDEJ inwestycji finansowej. W skrajnym przypadku również lokaty BANKOWEJ! Co się stało z "tą kasą" informowała instytucja, która za tym "przymusem" stoi. W skrócie: jeden zapis księgowy zastąpił inny, w sposób standardowy dla TEJ sytuacji. Nikt wiaderkiem tych strata jest jedną z możliwości KAŻDEJ inwestycji finansowej. W skrajnym przypadku również lokaty BANKOWEJ! Co się stało z "tą kasą" informowała instytucja, która za tym "przymusem" stoi. W skrócie: jeden zapis księgowy zastąpił inny, w sposób standardowy dla TEJ sytuacji. Nikt wiaderkiem tych obligacji i udziałów nie wynosił Jeżeli bank jest w restrukturyzacji, to już COŚ znaczy i pytanie powinno być POstawione inne: czy w samorządach są ludzie, którzy są świadomi tego co robią?
brys odpowiada grzechu_comeback
O ile mnie pamięć nie myli to wzmiankowana przez Ciebie instytucja poinformowała jedynie cyt.,,Z oszacowania, wykonanego przez niezależną firmę, wynika, że aktywa podmiotu nie wystarczają na zaspokojenie jego zobowiązań." Brak przyczyny takiego stanu rzeczy. A przecież każda przyczyna ma swój skutek; każdy skutek O ile mnie pamięć nie myli to wzmiankowana przez Ciebie instytucja poinformowała jedynie cyt.,,Z oszacowania, wykonanego przez niezależną firmę, wynika, że aktywa podmiotu nie wystarczają na zaspokojenie jego zobowiązań." Brak przyczyny takiego stanu rzeczy. A przecież każda przyczyna ma swój skutek; każdy skutek ma swoją przyczynę.
I nie chodzi tu o znalezienie kozła ofiarnego, ale o ukazanie mechanizmów które doprowadziły do efektu końcowego. Chociażby po to aby zminimalizować ryzyko podobnych przypadków, lub wręcz im zapobiegać.
marianpazdzioch
Potracili i heja. Nie ma winnych, nie ma kar. Polska 21 wieku.
trooper
Tak jak to ze SKOK-ami. Gdzie członkowie PIS się obławiają i pociągają za sznurki tam do odpowiedzialności się nikogo od 2015 nie pociąga. Taka nagroda za Posłuszeństwo I Służebność.
rekin1986
Niestety żyjemy w państwie teoretycznym gdzie kapitał nieważne czy państwoy czy prywatny traktowany jest po macoszemu

Cały nasz nadzór finansowy to jedna wielka fikcja dlaczego bo stołki wymagające wiedzy finansowej najwyższej rangi są kiepsko płatne

Jak w KNF zarobki oscylują w okolicach
Niestety żyjemy w państwie teoretycznym gdzie kapitał nieważne czy państwoy czy prywatny traktowany jest po macoszemu

Cały nasz nadzór finansowy to jedna wielka fikcja dlaczego bo stołki wymagające wiedzy finansowej najwyższej rangi są kiepsko płatne

Jak w KNF zarobki oscylują w okolicach 10-15 tys a rynek kapitałowy w Polsce jest wart ok 2 bln zł czyli depozyty obywateli papiery wartościowe plus dewizy nie wliczam już kruszcu bo to osobny temat

Kodeks karno- skarbowy też jest do bani bo za wałki finansowe można dostać góra 10 lat nieważne czy wałek jest wart 100 zł czy 10 mld zł

Najbardziej dobija człowieka możliwość stosowania karuzel stołkowych to już jest poza wszelką krytyką jak się zmienia stołki w celu dawania odpraw głównie na fundusze partyjne
grzechu_comeback odpowiada trooper
a za co chcesz POciągać i kogo? Wolne SONDY? Afera Madofa (USA), od postawienia zarzutów do zamknięcia krat, minęło PÓŁ ROKU. W POlsce, Amber Donald, też pół roku, ale..... czytanie tylko wyroku. Noi OCZYWIŚCIE nikt w takim sądzie nie beknął zdaje się, za to, że facet z wyrokami mógł spokojnie zajmować się "złotem".a za co chcesz POciągać i kogo? Wolne SONDY? Afera Madofa (USA), od postawienia zarzutów do zamknięcia krat, minęło PÓŁ ROKU. W POlsce, Amber Donald, też pół roku, ale..... czytanie tylko wyroku. Noi OCZYWIŚCIE nikt w takim sądzie nie beknął zdaje się, za to, że facet z wyrokami mógł spokojnie zajmować się "złotem". No i oczywiście NIKT więcej za tym nie stał.
A co tam się zadziało w SKOKach? Ja pamiętam zdjęcia z Komorowskim..... no, ale to przecież jedynie słuszna władzunia BYŁA....

Powiązane: Przymusowa restrukturyzacja Podkarpackiego Banku Spółdzielczego w Sanoku

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki