Trzeba dążyć do czegoś więcej niż lokalne zawieszenie broni w Ołeszkach – napisał w czwartek na portalu X prezydent Francji Emmanuel Macron, reagując na atak rosyjskiego drona na dworzec kolejowy w Dnieprze w środkowo-wschodniej Ukrainie.


„W obecnej sytuacji musimy dążyć do czegoś znacznie więcej niż lokalne zawieszenie broni, takie jak to, które właśnie wynegocjowano w Ołeszkach” – ocenił Macron.
W ubiegły piątek Biały Dom poinformował, że Rosja i Ukraina zgodziły się tymczasowo wstrzymać walki w okupowanych przez Rosjan Ołeszkach, by umożliwić dostarczenie tam pomocy humanitarnej i przygotować ewakuację ludności cywilnej. Biały Dom dodał, że doprowadziła do tego Melania Trump.
„Niedopuszczalne jest, by Rosja nadal odrzucała wszystkie propozycje zmierzające w tym kierunku, jednocześnie stawiając na eskalację konfliktu i atakując ludność cywilną. Musimy wspólnie podwoić wysiłki na rzecz sprawiedliwego i trwałego pokoju oraz doprowadzić do tego, by Rosja zasiadła przy stole negocjacyjnym” – napisał prezydent Francji.
Szef władz obwodu dniepropietrowskiego Ołeksandr Hanża poinformował w czwartek, że w wyniku ataku rosyjskiego drona na dworzec kolejowy w Dnieprze zginęło co najmniej 14 osób, a 13 zostało rannych.

Państwowy przewoźnik kolejowy Ukrzaliznycia przekazał, że rosyjski dron uderzeniowy zaatakował dworzec w Dnieprze. Trafił w peron, na którym znajdowali się pasażerowie stojącego tam pociągu Dniepr-Zaporoże.
W reakcji na atak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przypomniał, że do ataku doszło po zniesieniu części sankcji wobec Moskwy. Wcześniej w październiku prezydent USA Donald Trump zawiesił część sankcji wymierzonych w eksport rosyjskiego paliwa. (PAP)
mrf/ mal/
































































