Kanclerz Niemiec Friedrich Merz ostrzegł w sobotę, że jego kraj znajduje się pod presją ugrupowań ekstremistycznych oraz zagranicznych przeciwników, w tym Rosji, która stanowi ogromne zagrożenie i dąży do destabilizacji Niemiec - przekazała agencja Reutera.


Podczas zjazdu partii Unii Chrześcijańsko-Społecznej (CSU), bawarskiego siostrzanego ugrupowania kierowanej przez Merza Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU), kanclerz podkreślił, że oba te stronnictwa są odpowiedzialne za przeprowadzenie reform gospodarczych, które mają wzmocnić stabilność społeczną kraju.
Trzy dni wcześniej, w środę, Merz oświadczył, że rosyjska dezinformacja i ataki hybrydowe to największe zagrożenie dla bezpieczeństwa Niemiec. Ostrzegł, że Moskwa dokonuje zamachu na ład polityczny ustalony po zakończeniu zimnej wojny. (PAP)
mgp/ rtt/




























































