Ewentualne zróżnicowanie polega na odmiennej polityce prowizji i opłat, a także odmiennym pozycjonowaniu produktu na rynku. Głównie w przekazach reklamowych czy PR. W przypadku osób starszych, które zwykle nieczęsto korzystają z usług banków, standardowe produkty jednak sprawiają raczej kłopoty, niż są wydatną pomocą. Dziś korzystanie z rachunku wymaga, chociażby znajomości nowoczesnej technologii. Niewielu bankowców zwraca uwagę, że osobom starszym np. trzeba udzielać większego wsparcia w korzystaniu z kart płatniczych. Dla wielu osób starszych już sama wielkość karty, konieczność manipulacji przy płatnościach oraz wymóg pamiętania PIN-u są barierami nie do przejścia.
Już dziś banki, podobnie, jak np. producenci samochodów, będą musiały coraz większą uwagę zwracać na problemy osób starszych, także w kontekście gorszych zdolności manualnych lub motorycznych. Jeśli mają być one pełnoprawnymi klientami banków, to te ostatnie już muszą mocno pracować nad zmianą oferty i samej technologii sprzedaży. Przede wszystkim w zakresie uwzględnienia dostępności i użyteczności produktów. Proces wydłużania się życia ludzi działa na korzyść tych banków, które odpowiednio wcześnie zidentyfikują tę szansę.
Bogusław Półtorak
Bankier.pl


























































