REKLAMA

Rekordowa inflacja w strefie euro. W jednym kraju dobija do 20%

Maciej Kalwasiński2022-04-29 12:35analityk Bankier.pl
publikacja
2022-04-29 12:35

W kwietniu inflacja nie przyspieszała już w strefie euro tak gwałtownie jak w poprzednich miesiącach, ale i tak wspięła się na najwyższy poziom w historii. Tempo wzrostu cen w poszczególnych krajach coraz wyraźniej się różni.

Rekordowa inflacja w strefie euro. W jednym kraju dobija do 20%
Rekordowa inflacja w strefie euro. W jednym kraju dobija do 20%
fot. kavalenkava / / Shutterstock

Inflacja HICP w strefie euro wzrosła w kwietniu do 7,5 proc. wobec 7,4 proc. (po rewizji z 7,5 proc.) w marcu - wynika ze wstępnych szacunków Eurostatu. Tym razem wynik nie przebił oczekiwania ekonomistów. Niemniej jest to najwyższe tempo wzrostu cen w historii eurozony.

Bankier.pl na podstawie danych Eurostatu

Wzrost wskaźnika inflacji nadal napędzała drożejąca o 38 proc. w skali roku energia. Miesiąc wcześniej dynamika roczna była wyższa - przekraczała 44 proc. W porównaniu do marca ceny w tej kategorii spadły jednak o 3,7 proc. - szacuje Eurostat. Szybciej niż przed miesiącem rosły ceny żywności, alkoholu i papierosów (+6,4 proc. rdr wobec 5 proc. w marcu), dóbr przemysłowych (3,8 proc. wobec 3,4 proc.) i usług (3,3 proc. wobec 2,7 proc.). Żywność nieprzetworzona podrożała w tym miesiącu aż o 2,7 proc. wobec marca.

We wszystkich państwach strefy euro ceny towarów i usług konsumpcyjnych rosły zdecydowanie szybciej, niż wynosi 2-proc. cel Europejskiego Banku Centralnego. Tymczasem EBC utrzymuje stopy procentowe na historycznie niskim poziomie i kontynuuje program skupu aktywów.

Coraz wyraźniej rozjeżdża się tempo wzrostu cen między krajami należącymi do unii walutowej. Na Malcie inflacja HICP wyniosła 4,9 proc. w skali roku, a 6 proc. nie przekraczała również we Francji i Finlandii. Tymczasem w krajach bałtyckich ceny rosły gwałtownie - najszybciej w Estonii, gdzie inflacja sięgnęła 19 proc.

Bankier.pl na podstawie danych Eurostatu

W porównaniu do marca roczne tempo wzrostu cen spowolniło w czterech krajach: Hiszpanii, Niderlandach, Finlandii i Włoszech.

W Hiszpanii inflacja HICP w ujęciu miesięcznym była ujemna: wyniosła -0,2 proc., tymczasem w Estonii było to aż 4,1 proc. na plusie - szacuje Eurostat. W całej strefie euro spadła do 0,6 proc. mdm wobec 2,4 proc. mdm odnotowanych w marcu.

Inflacja HICP jest odmienną miarą wzrostu cen od najpopularniejszego i stosowanego przez GUS wskaźnika CPI. O różnicach między wskaźnikami pisaliśmy w artykule „Jak GUS mierzy inflację? Statystycy wyjaśniają”. W skrócie: obie miary stosują nieco odmienny system wag i uwzględniają nieco inny zakres wydatków. Główny Urząd Statystyczny przedstawił w piątek wstępne szacunki kwietniowej inflacji CPI w Polsce - przekroczyła ona 12 proc. i była najwyższa od 24 lat.

Źródło:
Maciej Kalwasiński
Maciej Kalwasiński
analityk Bankier.pl

Analityk i redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Zajmuje się międzynarodowymi stosunkami gospodarczymi, ze szczególną uwagą analizuje sytuację gospodarczą Chin. Dba, by Bankier.pl pozostawał źródłem najważniejszych i najbardziej interesujących informacji ze świata i Polski, przedstawionych w przystępny i zrozumiały sposób. Tel.: +48 71 748 95 07

Tematy
Znajdź pracownika na Pracuj.pl już od 41,70 zł!

Znajdź pracownika na Pracuj.pl już od 41,70 zł!

Advertisement

Komentarze (27)

dodaj komentarz
chenoch
Przyszedł rachunek za dawidowe i eko szaleństwa. Lata rozdawnictwa i zerowych stóp nie mogły skończyć się inaczej. Rachunek za Ukrainę dopiero nadciąga.
lebero654
Odkąd usłyszałem w radio komentarz guru ekonomicznego, że miara inflacji jest przedmiotem manipulacji wszystkich rządów na świecie, tak aby maksymalnie obniżyć obciążenia budżetu danego państwa wobec obywateli, to przestałem wierzyć w badania GUS i innych tego rodzaju firm włącznie z badaniami poparcia dla partii na 1000 osobowej Odkąd usłyszałem w radio komentarz guru ekonomicznego, że miara inflacji jest przedmiotem manipulacji wszystkich rządów na świecie, tak aby maksymalnie obniżyć obciążenia budżetu danego państwa wobec obywateli, to przestałem wierzyć w badania GUS i innych tego rodzaju firm włącznie z badaniami poparcia dla partii na 1000 osobowej próbie.
O ile dobrze pamiętam, termin inflacja wymyślili w średniowieczu Włosi dla ilustracji miary niszczenia pieniądza bitego przez władców, poprzez zmniejszanie jego wagi. W XX i XXI w. jest to tylko dodruk, co jest łatwiejsze i tańsze. Reszta produkcji to jest jakby powiedział Marks nadbudowa - ideologiczna metodologie i inne bajery mają za zadanie zamydlić obraz i stworzyć wrażenie obiektywności.
andybrandy
GUS liczy inflację tak: bierze kosz najtańszych jaj + hop kolę oraz parowozy. Parowozy tanieją z roku na rok, więc dlatego są takie odczyty.
seamen
inflacja w EUR (7,5%) i USD (8%) jest podobna, obie gospodarki sa porównywalne wielkością i mierzą się z podobnymi problemmami globalnymi
osiemgwiazd
Polska jako jedyny kraj Unii ma inflację cenowo-płacową, czyli po prostu hiperinflację. Wzrost płac wszędzie, a szczególnie w Strefie Euro jest ujemny, góra jednoprocentowy; inflacja jest cenowa. W Polsce PiS wzrost płac jest kilkuprocentowy powyzej inflacji. Nie uzasadnia tego wydajność i kreatywność gospodarki. Popyt konsumpcyjny Polska jako jedyny kraj Unii ma inflację cenowo-płacową, czyli po prostu hiperinflację. Wzrost płac wszędzie, a szczególnie w Strefie Euro jest ujemny, góra jednoprocentowy; inflacja jest cenowa. W Polsce PiS wzrost płac jest kilkuprocentowy powyzej inflacji. Nie uzasadnia tego wydajność i kreatywność gospodarki. Popyt konsumpcyjny jest b. wysoki, inwestycji prywatnych nie ma, a Kaczyński, Morawiecki i Glapiński dosypują kolejne biliony pustych złotych. Polska PiS nie potrzebuje żołdaków krwawego Putina. Sama pogrąża sie w ruinie i chaosie.
gruking
Wzrost płac w strefie euro jest ujemny ...hahaha
zeus6161
Euro zostało wymyślone i wprowadzone przez banksterów jako "waluta" spekulacyjne w stosunku do dolara. I na tej grze zarabia ten, kto miał zarobić. A goje poszły won na miskę ryżu.
karzel_reakcji
99% widzów TVNu (po procesie prania mózgu wg gotowych amerykańskich skryptów):

- Panie Glapiński! Co Pan narobił w tej Estonii!
- To przez te pińcet-plusy pisoskie w strefie Euro taka inflacja!
- To dobrze że amerykańskie fundusze za wydrukowane pieniądze przejmują biura, osiedla mieszkaniowe, robią akwizycję spółek
99% widzów TVNu (po procesie prania mózgu wg gotowych amerykańskich skryptów):

- Panie Glapiński! Co Pan narobił w tej Estonii!
- To przez te pińcet-plusy pisoskie w strefie Euro taka inflacja!
- To dobrze że amerykańskie fundusze za wydrukowane pieniądze przejmują biura, osiedla mieszkaniowe, robią akwizycję spółek giełdowych, wykupują własność intelektualną! Przynajmniej my "demokratyczne" "wolne" "obywatelskie" społeczeństwo będziemy mieli świecące paciorki czyli drukowane pieniądze!
- Po nam własność? Lepiej niech zarządzają nią mądrzejsi - wtedy będzie lepszy standard obsługi.
- O wydrukowaniu przez USA więcej dolarów, w których wyceniane są światowe surowce, niż od początku istnienia FED nic nie było w TVNie, więc to na pewno nie "eksport inflacji" z USA jest przyczyną wzrostu cen na świecie!
jan888
Glapinski wywołał w Polsce spiralę cenowo-płacową, dzięki czemu Polska jest w czołówce państw z najwyższą inflacją w Unii. A fakt, że w krajach jak Litwa/Łotwa/Estonia (o populacjach <3mln, czyli wielkości większego miasta, których rynki żywiołowo reagują na wojnę) jest wyższa inflacja nie usprawiedliwia PISu, bo Polska powinna Glapinski wywołał w Polsce spiralę cenowo-płacową, dzięki czemu Polska jest w czołówce państw z najwyższą inflacją w Unii. A fakt, że w krajach jak Litwa/Łotwa/Estonia (o populacjach <3mln, czyli wielkości większego miasta, których rynki żywiołowo reagują na wojnę) jest wyższa inflacja nie usprawiedliwia PISu, bo Polska powinna być porównywana z państwami Unii o podobnej wielkości/ilości obywateli (w których zachodzą podobne do Polski zjawiska), a w tych państwach inflacja jest znacząco niższa niż w Polsce.
karzel_reakcji odpowiada jan888
Ale jesteśmy też w czołówce wzrostu wynagrodzeń w Unii Europejskiej.
Czyli my mamy spiralę cenowo-płacową, a większość krajów UE ma tylko "spiralę cenową" :)
Prognozowany przez KE wzrost płac realnych (czyli powyżej inflacji) wyniesie w Polsce 3 pkt %.
Tymczasem średnia dla Unii (ale włączając do tej średniej Polskę,
Ale jesteśmy też w czołówce wzrostu wynagrodzeń w Unii Europejskiej.
Czyli my mamy spiralę cenowo-płacową, a większość krajów UE ma tylko "spiralę cenową" :)
Prognozowany przez KE wzrost płac realnych (czyli powyżej inflacji) wyniesie w Polsce 3 pkt %.
Tymczasem średnia dla Unii (ale włączając do tej średniej Polskę, Węgry, Rumunię i ich duże wzrosty wynagrodzeń) wyniesie zaledwie 1 pkt %. W tym część krajów strefy euro będzie miało ujemny wzrost (czyli spadek) płac realnych. Szczegóły tutaj: https://wynagrodzenia.pl/artykul/prognozy-wynagrodzen-i-innych-wskaznikow-gospodarczych-na-2022-rok

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki