


Plan Systematycznego Oszczędzania oferowany przez Bank Millennium to produkt oszczędnościowo-inwestycyjny. Minimalny deklarowany okres, na jaki można założyć PSO to 2 lata, choć w zamian za opłatę manipulacyjną, klient może wycofać środki przed czasem. Również od decyzji klienta zależy, czy odłożona kwota będzie obarczona dużym ryzykiem inwestycyjnym, czy ryzyko będzie niskie – w zależności od tego, na który subfundusz lub subfundusze się zdecyduje.
Na czym polega oszczędzanie w PSO?
Za wpłacane co najmniej raz w miesiącu środki klient nabywa jednostki uczestnictwa subfunduszy. Wartość jednostki wyliczana jest każdego dnia, w którym odbywa się sesja na GPW. Klient ma możliwość sprawdzania stanu swojego inwestycyjnego portfela na bieżąco, mnożąc liczbę posiadanych jednostek uczestnictwa przez ich wartość.

Plan Systematycznego Oszczędzania to produkt przeznaczony dla osób myślących o oszczędzaniu przez dłuższy czas. Wybór poziomu ryzyka należy do klienta – dobrym wyjściem jest możliwość mieszania subfunduszy. Klient sam decyduje, jaką część swoich pieniędzy może poddać większemu ryzyku inwestycji. Dla tych, którzy wybierają PSO głównie po to, aby zmobilizować się do oszczędzania, pierwszą opcją do rozważenia powinien być najmniej ryzykowny fundusz, który dodatkowo zwolniony jest z opłat manipulacyjnych – Subfundusz Depozytowy.
Cztery subfundusze do wyboru
Bank Millennium ma w swojej ofercie cztery subfundusze, w które klient może zainwestować. W zależności od poziomu ryzyka uczestnik może zdecydować się na jeden z subfunduszy lub dokonać podziału procentowego pomiędzy nimi z dokładnością do 10 procent (kolejność według wzrastającego poziomu ryzyka):
- Subfundusz Depozytowy
- Subfundusz Stabilnego Wzrostu
- Subfundusz Zrównoważony
- Subfundusz Akcji
Oszczędzanie na PSO – niecałe 3,50 zł dziennie
Minimalna kwota oszczędzania w programie to 100 złotych miesięcznie. Przy rozłożeniu na dzień daje to niespełna 3,50 zł. Minimalny deklarowany czas, na jaki można założyć Plan Systematycznego Oszczędzania, wynosi 2 lata. Klient może wycofać środki wcześniej, jednak wtedy musi liczyć się z opłatą manipulacyjną uzależnioną do kwoty i rodzaju subfunduszu. Bank stosuje zniżki w wysokości opłat manipulacyjnych. Jej wysokość uzależniona jest wyłącznie od deklarowanego okresu oszczędzania:
| Okres oszczędzania | Zniżka |
| 2 i 3 lata | 30 proc. |
| 4 i 5 lat | 40 proc. |
| 6 i 7 lat | 60 proc. |
| 8 i 9 lat | 80 proc. |
| 10 lat i powyżej | zwolnienie z opłaty manipulacyjnej |
Klienci, którzy nie wycofają pieniędzy przed zadeklarowanym czasem (minimum dwa lata), nie ponoszą dodatkowych opłat.
Osoby zrywające umowę produktu muszą uzbroić się w cierpliwość. Od momentu złożenia dyspozycji wypłaty środków do czasu, gdy pieniądze zasilą wskazane wcześniej konto klienta, może minąć ok. 7 dni.
PSO także dla dziecka
Produkt oszczędnościowo-inwestycyjny może być pomysłem na prezent dla chrześniaka, młodego członka rodziny czy niepełnoletniego nastolatka. Osoba chcąca obdarować młodzieńca musi udać się do instytucji i poprzez podanie danych osobowych przyszłego posiadacza PSO założy produkt. Sponsor decydujący się na założenie PSO deklaruje też miesięczne wpływy na poczet programu.
Komentuje Krzysztof Gołdy, analityk Bankier.pl: |
|
W Planach Systematycznego Oszczędzania (PSO) drzemie ogromny potencjał. Instrumenty tego typu zyskują na popularności tak szybko, jak szybko rośnie świadomość gospodarstw domowych odnośnie do posiadania oszczędności. Polacy coraz częściej dostrzegają konieczność samodzielnego dbania o finansowe bezpieczeństwo na przyszłość.Niestety Polaków zmusza do tego niewesoła rzeczywistość związana z polskim systemem emerytalnym. Wyniki drugiego filaru mogą frustrować. OFE zamiast pracować coraz efektywniej odnotowały najgroszy rok od początku istnienia. Mimo to, instytucje, które oferują PSO bardzo często odstraszają potencjalnych klientów wysokimi kosztami. Zdarza się, że klient obciążany jest przy każdej możliwej okazji np. opłatami manipulacyjnymi podczas wpłacania comiesięcznej składki. Okazuje się wtedy, że "ma pod górkę" już na starcie. Większa konkurencja na rynku Programów Systematycznego Oszczędzania musi prowadzić w stronę wynagradzania towarzystwa/banku za wyniki, a nie za samo wpłacanie pieniędzy. Z drugiej strony klienci muszą dostosowywać wysokość składki do swoich możliwości, aby nie zaplątać się w ewentualne kary za zaprzestanie wpłacania zadeklarowanej kwoty. |
Klient nie musi deklarować, na co zgromadzone pieniądze zostaną przeznaczone – cel jest dowolny, posiadacz PSO lub osoba, która po uzyskaniu pełnoletności będzie mogła zarządzać gotówką, wyda oszczędności na wybrany przez siebie cel.
Plan Systematycznego Oszczędzania oferowany przez Bank Millennium czy działające na podobnej zasadzie produkty innych instytucji to dobra alternatywa dla lokat i kont oszczędnościowych. W ciągu roku średnia stopa zwrotu przy mało agresywnym subfunduszu może wynieść nawet powyżej 10 proc.
Kapitał wpłacony na wybrany subfundusz obarczony jest ryzykiem inwestycyjnym – klient wpłacając comiesięczne składki oddaje swoje pieniądze w ręce instytucji, która w jego imieniu nabywa jednostki subfunduszu.
Podobne do oferowanego przez Bank Millennium produkty ma w swojej ofercie między innymi Bank Pekao SA, Nordea, Alior Bank i Bank BGŻ.
| PSO Banku Millennium – wady i zalety | |
Zalety:
|
Hanna Hylińska,
Redaktor Bankier.pl
Zobacz też:
» Recenzja Bankier.pl: Bankowość mobilna Banku Millennium
» Recenzja Bankier.pl: Kontomierz.pl
» Recenzja Bankier.pl: Konto Skarbonkowe Getin Banku
» Recenzja Bankier.pl: Bankowość mobilna Banku Millennium
» Recenzja Bankier.pl: Kontomierz.pl
» Recenzja Bankier.pl: Konto Skarbonkowe Getin Banku
www.ZłotyBankier.pl












W Planach Systematycznego Oszczędzania (PSO) drzemie ogromny potencjał. Instrumenty tego typu zyskują na popularności tak szybko, jak szybko rośnie świadomość gospodarstw domowych odnośnie do posiadania oszczędności. Polacy coraz częściej dostrzegają konieczność samodzielnego dbania o finansowe bezpieczeństwo na przyszłość.











































