Prezydent USA Donald Trump poinformował w środę, że przywódca Rosji Władimir Putin zaakceptował jego zaproszenie do Rady Pokoju. Sam Putin przekazał, że polecił MSZ Rosji przeanalizowanie propozycji Trumpa.


Trump powiedział o tym, że Putin przyjął zaproszenie do nowej instytucji, podczas rozmowy z dziennikarzami w Davos. Pytany o to, dlaczego USA zaprosiły Rosję do tego gremium, odparł, że chciałby uczestnictwa w nim „wszystkich”.
Sam Putin oświadczył jednak w środę, że polecił MSZ przeanalizowanie propozycję Trumpa. Powiedział, że Rosja postrzega Radę Pokoju głównie jako środek służący uregulowaniu na Bliskim Wschodzie - podał Reuters. Dodał, że Rosja jest gotowa, by przekazać 1 mld dolarów na rzecz Rady Pokoju z zamrożonych rosyjskich aktywów.
Rada Pokoju to nowa instytucja, na której czele stoi prezydent USA. Do Rady miało zostać zaproszonych ponad 60 przywódców. Radę powołano, by zarządzała Strefą Gazy, ale jej działania mogą wykraczać poza ten obszar. W wywiadzie dla agencji Reutera zasugerował, że Rada ma pomóc w rozwiązywaniu również innych konfliktów na świecie.
Jak poinformowała agencja Bloomberga, administracja prezydenta USA chce, by zainteresowane kraje wpłaciły co najmniej po 1 mld dolarów za stałe członkostwo w Radzie Pokoju.
Kreml: Wysoko oceniamy wysiłki pokojowe Trumpa i jego zespołu
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział w czwartek podczas rozmowy z dziennikarzami, że strona rosyjska wysoko ocenia wysiłki prezydenta USA Donalda Trumpa i jego zespołu na rzecz pokoju w wojnie Rosji z Ukrainą – przekazała agencja Reutera.
- Prezydent Rosji wysoko ocenia wysiłki pokojowe prezydenta Trumpa i jego zespołu, w tym specjalnego przedstawiciela (Steve'a) Witkoffa – oznajmił Pieskow. Odmówił przy tym komentarza dotyczącego oceny, na jakim etapie są obecnie rozmowy o porozumieniu pokojowym.
Putin potwierdził, że spotka się w Moskwie z Witkoffem i Kushnerem
Przywódca Rosji Władimir Putin poinformował w środę, że planuje spotkać się w czwartek z amerykańskimi wysłannikami Stevem Witkoffem i Jaredem Kushnerem. Jak pisze agencja Reutera, rozmowa ma dotyczyć m.in. wykorzystania zamrożonych rosyjskich aktywów.
O planach spotkania z Putinem w Moskwie wcześniej w środę informował Witkoff. - Musimy spotkać się z nim w czwartek – powiedział w wywiadzie dla amerykańskiej stacji CNBC. - Ale to Rosjanie proszą o to spotkanie. Myślę, że to ważne oświadczenie z ich strony.
Zapowiedź tego spotkania padła po wtorkowych rozmowach przedstawicieli USA i Rosji na temat możliwego planu pokojowego dla zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej. Wówczas Kiriłł Dmitrijew, specjalny wysłannik Putina, rozmawiał z Witkoffem oraz Kushnerem.
Spotkanie w Moskwie ma odbyć się po rozmowach prezydentów USA i Ukrainy Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego w Davos, do którego ma dojść także w czwartek. O spotkaniu tym Trump poinformował w środę w Szwajcarii.
ndz/ mal/



























































