Po wdrożeniu w czerwcu 14. pakietu unijnych sankcji w Rosji brakuje krytycznych surowców chemicznych do produkcji m.in. pralek i samochodów. Dwadzieścia dużych firm zagrożonych bankructwem z branży AGD, motoryzacyjnej i budowlanej zwróciło się do resortu przemysłu z prośbą o ratunek.


"Na rynku zapanowała już panika, wszyscy próbują znaleźć możliwość jakiegoś zaopatrzenia w związku z czym cena MDI wzrosła i rośnie z każdym tygodniem" - powiedział rosyjskiemu portalowi RBK prezes stowarzyszenia producentów płyt budowlanych Aleksiej Gorochow. MDI (metylenodifenylodiizocyjanian) jest niezbędny do wytwarzania m.in. pianek poliuretanowych, uszczelniaczy, podłóg samopoziomujących, rur, elementów lodówek i części samochodowych.
Zdaniem Gorochowa istniejące zapasy MDI wystarczą na około dwa miesiące, a szkody "będą ogromne; w większości przypadków nie ma go czym zastąpić". "To są miejsca pracy, to są ludzie, którzy powinni otrzymywać wynagrodzenie, ale przedsiębiorstwa nie będą w stanie ich zapewnić" - powiedział.
Rosja schodzi w otchłań. Mit odpornej gospodarki kontra realia państwa Putina
Rosyjska inwazja na Ukrainę nie tak miała wyglądać, przynajmniej jeśli celem Putina nie było osiągnięcie ograniczonych zwycięstw kosztem uczynienia ze swojego państwa pariasa na arenie międzynarodowej i doprowadzenia gospodarki do stanu rozkładu. Wbrew mitom o jej odporności, w Rosji nie dzieje się dobrze.
"Bez MDI nie da się wyprodukować pianki stosowanej do izolacji termicznej, ucierpią na tym firmy budowlane, ale i producenci AGD" – ostrzegł z kolei Anton Guskow, oficjalny przedstawiciel stowarzyszenia firm handlowych i producentów IT i AGD.
W rezultacie sankcji producenci z USA, UE i Japonii wstrzymali dostawy MDI. Zrobił to także największy chiński producent, Wanhua Chemical Group. Nie powiodła się Rosjanom próba zawarcia kontraktu z saudyjską firmą, Sadara Chemical. Przedsiębiorcy zwrócili się więc do rządu o doprowadzenie do wznowienia sprzedaży MDI z Chin i o pomoc w osiągnięciu porozumienia z Arabią Saudyjską.
14. pakiet sankcji UE został nałożony na ponad 100 osób i podmiotów w związku z wojną napastniczą Rosji przeciwko Ukrainie. Objął m.in. przedsiębiorstwa angażujące się w obchodzenie unijnych restrykcji poprzez transakcje finansowe i dostarczanie zakazanych towarów. (PAP)
os/ ap/



























































