Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył we wtorek, że jego kraj jest wdzięczny Stanom Zjednoczonym za przywrócenie danych wywiadowczych i systemu wczesnego ostrzegania o nadlatujących rosyjskich pociskach. Podkreślił też, że jest gotowy do negocjacji.


Zełenski spotkał się we wtorek w Oslo z premierem Norwegii Jonasem Gahre Stoerem, prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem i wysłannikiem prezydenta USA Donalda Trumpa Stevem Witkoffem, aby rozmawiać o sposobach zakończenia wojny, którą Rosja prowadzi przeciw Ukrainie.
Na konferencji prasowej po zakończeniu rozmów Zełenski stwierdził, że Ukraina nie przegrywa wojny, ale z powodu rosyjskich ataków traci ludzi, więc zależy jej na znalezieniu pokojowego rozwiązania. Wyraził nadzieję, że jej partnerzy - w tym Stany Zjednoczone - pomogą jej w doprowadzenia do końca wojny.
W ostatnich dniach administracja Trumpa wzmogła presję na Ukrainę, w tym - według władz w Kijowie - czasowo pozbawiła ją dostępu do systemów wczesnego ostrzegania o rosyjskich atakach, a prezydent USA ogłosił porozumienie z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem o dostawach na światowy rynek, również amerykański, rosyjskiego oleju napędowego.
Zełenski poinformował, że odbył bardzo dobrą rozmowę z amerykańskim sekretarzem stanu Markiem Rubio i wyraził nadzieję, że w ciągu najbliższych 48 godzin spotka się z nim osobiście. Zadeklarował, że jest gotowy na trójstronne spotkanie pokojowe z udziałem USA i Rosji.
Przeczytaj także
Zełenski: Witkoff leci do Rosji. Zobaczymy, co Putin ma do powiedzenia
Natomiast odnosząc się do spekulacji na temat możliwego trójstronnego szczytu USA, Rosji i Chin, podkreślił, że „nic o Ukrainie bez Ukrainy”.
Potwierdził też, że Witkoff udaje się w środę do Rosji. - Zobaczymy, co Putin ma do powiedzenia - oświadczył ukraiński przywódca.
Prezydent Finlandii Stubb powiedział na tej samej konferencji prasowej, że podczas rozmów udało się wypracować „pewne elementy porozumienia pokojowego”. Poinformował, że propozycje te zostaną w środę przedstawione kierownictwu Rosji w Petersburgu.
- Z mojego doświadczenia wynika, że pokój wymaga cierpliwości. Niestety wojna nie czeka. Każdego dnia giną ludzie. Uważam, że dzisiejsze rozmowy były krokiem we właściwym kierunku – podkreślił.
Budanow podczas negocjacji w Oslo: ważna jest realistyczna sytuacja na froncie
Szef kancelarii prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Kyryło Budanow, który w Oslo uczestniczy w negocjacjach z USA oświadczył we wtorek, że są one trudne, jednak należy podczas nich realistycznie oceniać sytuację dotyczącą wojny z Rosją i przekazywać sobie prawdziwe informacje.
„W tej chwili trwają trudne negocjacje na rzecz trwałego pokoju, którego potrzebuje nie tylko Ukraina. W tym trudnym momencie konieczne jest, aby wszystkie strony działały rozważnie, w tym realistycznie oceniały sytuację i przekazywały prawdziwe informacje” – napisał na Facebooku.
Budanow zaprzeczył, jakoby Rosja odnosiła sukcesy na froncie i miała tam nowe zdobycze terytorialne. Według komentatorów Rosjanie mówią o swoich sukcesach w wojnie, by wzmocnić własną pozycję w negocjacjach na temat pokoju.
„Obiektywnym faktem jest to, że Dobropilla (w obwodzie donieckim) pozostaje pod kontrolą Ukrainy, dlatego nie ma mowy o żadnym zdobyciu tego ukraińskiego miasta przez wojska rosyjskie” – zaznaczył.
Wyjaśnił, że dowódca rosyjskiego zgrupowania wojsk „Centrum”, generał pułkownik Andriej Iwanajew, świadomie dezinformuje przywódcę Rosji Władimira Putina „zastrasza własnych podwładnych i stawia im nierealne zadania, żądając, by za wszelką cenę wykazali zdobycie ukraińskiego Dobropilla, ponieważ sam Iwanajew już o tym zameldował”.
„Siły obrony Ukrainy utrzymują pozycje, chroniąc interesy państwa i naszą ziemię. Żadne nieprawdziwe oświadczenia nie zmienią rzeczywistości” – oświadczył Budanow.
Szef kancelarii Zełenskiego towarzyszy mu w negocjacjach w stolicy Norwegii, Oslo, gdzie odbywają się rozmowy ze Steve'em Witkoffem, wysłannikiem prezydenta USA Donalda Trumpa. Zełenski spotyka się tam również z premierem Norwegii Jonasem Gahrem Stoerem i prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem.
Sesję negocjacyjną w Oslo zorganizowano na prośbę ukraińskiego prezydenta. Zaplanowano też rozmowy Zełenskiego ze Stoerem i Stubbem, osobne spotkanie z Witkoffem oraz rozmowy wszystkich delegacji. Drugi amerykański wysłannik, Jared Kushner, dołączy zdalnie.
Z Kijowa Jarosław Junko
bjn/ adj/






























































