Rosyjskie wojska zajęły wioski Andrijiwka i Wodołahy w obwodzie sumskim na północnym wschodzie Ukrainy oraz posunęły się naprzód w pobliżu Jabłuniwki na północy tego regionu, w pobliżu granicy z Rosją – poinformował w środę ukraiński projekt analityczny DeepState.


"Trwa natarcie wroga w obwodzie sumskim. Przeciwnikowi udało się zająć Andrijiwkę i Wodołahy, a także opanować przyczółki w tych wioskach. Sukces wroga (wynika) z dużej liczebności (rosyjskiej) piechoty, która (...) pełznie jak karaluchy" - napisano w komunikacie w Telegramie.
"Obecnie (sytuacja) w Kindratiwce, gdzie zauważono piechotę ruskich, jest w trakcie wyjaśniania, ale Siły Obronne aktywnie tam pracują i uniemożliwiają wrogowi zdobycie przyczółka. (...) Odcinek Jabłuniwka-Junakiwka również znajduje się pod presją wroga" - dodał DeepState.
Na mapach tego projektu analitycznego obszar kontrolowany przez rosyjską armię w północnej części obwodu sumskiego zwiększył się do 154,42 km kwadratowych, a kolejnych 49,9 km kwadratowych zostało oznaczone jako teren o nieokreślonej kontroli (tzw. "szara strefa").
"Sytuacja pozostaje krytyczna ze względu na szybkie przesuwanie się wroga na odległość 20-25 kilometrów (od Sum), z której będzie on w stanie zagrozić (miastu) za pomocą światłowodowych dronów FPV. (Rosjanie) podejmowali już podobne próby" - podkreślił DeepState.
Amerykański think tank Instytut Studiów nad Wojną (ISW) nie potwierdza okupacji Andrijiwki i Jabłuniwki, oznaczając je jako miejscowości znajdujące się w strefie nieokreślonej kontroli. Jednocześnie odnotowuje postępy wojsk rosyjskich i ich niewielkie zdobycze terytorialne w obwodzie sumskim.
We wtorek ukraińskie media, powołując się na analityków, powiadomiły, że siły rosyjskie zajęły wieś Kostiantyniwka w strefie przygranicznej w obwodzie sumskim. Jak wówczas podkreślano, Rosjanie zbliżają się do Sum, jednak nie mają zasobów koniecznych do zdobycia tego miasta.
Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)
ira/ szm/



























































