Dynamika produkcji przemysłowej w Polsce wyniosła w czerwcu 7,3% mdm i 6,0% rdr – podał Główny Urząd Statystyczny.


Był to rezultat zgodny z oczekiwaniami ekonomistów. W maju dynamika produkcji przemysłowej wyniosła -3,6% mdm i 3,5% rdr.
Czerwcowy wzrost produkcji w znacznej mierze jest pochodną efektów kalendarzowych. „Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 3,6% wyższym niż w analogicznym miesiącu ub. Roku i o 0,7% wyższym w porównaniu z majem br.” – informuje GUS.
Na dynamice rocznej ciążyło górnictwo, gdzie czerwcowa sprzedaż była o 4,8% niższa niż przed rokiem. W energetyce produkcja zmalała o 2,9% rdr. Mocnym punktem okazało się przetwórstwo przemysłowe, gdzie wartość produkcji sprzedanej była o 7,2% wyższa niż w czerwcu 2015 roku.
Na bazie wyników „nieodsezonowanych” wzrost produkcji odnotowano w 25 spośród 34 branż. Największy – o 25,8% - w produkcji wyrobów farmaceutycznych oraz w elektronice (o 18,7% rdr). Dobrze radziła sobie także branża motoryzacyjna (+17% rdr) i tekstylna (+17,2%).
Największy spadek produkcji sprzedanej przemysłu wystąpił w „naprawie, konserwacji i instalowaniu maszyn i urządzeń” (aż o 26,1% rdr) oraz w wydobywaniu węgla kamiennego i brunatnego (o 14,9%).
Słabym punktem tego raportu od początku roku pozostaje budownictwo. W czerwcu wartość produkcji budowlano-montażowej była o 13% mniejsza niż rok wcześniej.
Krzysztof Kolany

























































