REKLAMA
TYLKO NA BANKIER.PL

SEA TOWERSPrestiżowa wizytówka Gdyni opanowana przez krótkoterminowych najemców. Mieszkańcy: Mieliśmy otrzymać prestiż i wygodę

2025-07-14 08:55
publikacja
2025-07-14 08:55

Mieliśmy otrzymać prestiż i wygodę. A co mamy? Podrzędny hostel — skarży się grupa mieszkańców Sea Towers. Twierdzą, że uznawany za wizytówkę Gdyni budynek został opanowany przez krótkoterminowych najemców - pisze w poniedziałek Onet. Wiceminister Tomasz Lewandowski w rozmowie z portalem zapowiada nowe regulacje dot. najmu krótkoterminowego.

Prestiżowa wizytówka Gdyni opanowana przez krótkoterminowych najemców. Mieszkańcy: Mieliśmy otrzymać prestiż i wygodę
Prestiżowa wizytówka Gdyni opanowana przez krótkoterminowych najemców. Mieszkańcy: Mieliśmy otrzymać prestiż i wygodę
fot. Patryk Kosmider /

Jak podaje portal, Sea Towers, drapacz chmur, który ma ponad 140 metrów wysokości, przynajmniej na papierze i w oficjalnym przekazie medialnym to wizytówka Gdyni. Lokatorzy oddanego do użytku w 2009 r. wieżowca tylko wzruszają ramionami. „Nie mamy zielonego pojęcia, kto wchodzi do naszego budynku. Widzimy tabuny ludzi z walizami. Widzimy jeżdżące po budynku wózki z brudną pościelą. Zrobił się u nas hostel najgorszego gatunku” - komentują dla Onetu.

Mieszkańcy Sea Towers dzielą się różnymi historiami. Są opowieści o głośnych imprezach, o agresji turystów, gdy ktoś z mieszkańców zwróci im uwagę, a także o przebierających się w windach paniach lekkich obyczajów.

Onet wysłał pytania do Invest Komfortu. Przedstawiciele dewelopera obiecali portalowi, że wszystkie kwestie wyjaśnią na zorganizowanym przez nich spotkaniu.

„Spotkanie się odbyło. Pojawiła się na nim także jedna z członkiń zarządu wspólnoty Sea Towers, która pracuje w Invest Komforcie. (...) Zadaliśmy na nim wiele pytań. Chcieliśmy wiedzieć m.in., ile w budynku Sea Towers jest mieszkań przeznaczonych na najem krótkoterminowy i jak wiele z nich posiadają ludzie związani z deweloperem. Prosiliśmy także o ustosunkowanie się do powyższych zarzutów mieszkańców. Uzyskaliśmy konkretne i wyczerpujące odpowiedzi. Wysłaliśmy wypowiedzi do autoryzacji. Niedługo później otrzymaliśmy informację od przedstawicieli dewelopera, że »nie zgadzają się na udział w artykule«. Nie dostaliśmy także autoryzacji naszej rozmowy” – podaje portal.

Wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski powiedział Onetowi, że w resorcie szykują się prace nad regulacjami dotyczącymi najmu krótkoterminowego w Polsce. Poinformował, że najprawdopodobniej już w lipcu rozpocznie prace nad ustawą o centralnej ewidencji lokali. „Chcemy zaproponować ewidencje wszystkich lokali w kraju, tych publicznych, prywatnych, w domach jednorodzinnych.

Gdy będziemy mieli ewidencję lokali i ona będzie dostępna dla samorządów, to samorząd na swoim poziomie będzie mógł podjąć decyzję co do najmu krótkoterminowego. Będzie mógł wyłączyć ten najem na terenie całego miasta, albo na terenie określonej dzielnicy. Albo tak jak w Berlinie, będzie mógł postanowić, że najem krótkoterminowy jest możliwy na terenie miasta czy dzielnicy, ale nie dłużej niż 90 dni w roku” - wyjaśnił. (PAP)

pad/ jpn/

Źródło:PAP
Tematy
Załóż konto osobiste w apce Moje ING i zgarnij do 600 zł w promocjach od ING
Załóż konto osobiste w apce Moje ING i zgarnij do 600 zł w promocjach od ING

Komentarze (21)

dodaj komentarz
jarobol
Co do pań przebierających się w windach,to na to bym akurat nie narzekał .
maxykaz
Uroki życia w tzw kupie czyli w bloku szumnie nazwanego apartamentowcem
dulipa
w Trojmiescie w każdej "prestiżowej" miejscówce jest dokładnie to samo.Ochrona mówi , ze nie wie ani kto, ani dlaczego ani do kogo.. W tych prestizowkach mało kto mieszka..Najlepiej to widać zima, kiedy jest mniejszy ruch w wynajmie..W dniach tzw nieatrakcyjnych , cale te prestiżowe miejsca tona w ciemnościach.No ale w Trojmiescie w każdej "prestiżowej" miejscówce jest dokładnie to samo.Ochrona mówi , ze nie wie ani kto, ani dlaczego ani do kogo.. W tych prestizowkach mało kto mieszka..Najlepiej to widać zima, kiedy jest mniejszy ruch w wynajmie..W dniach tzw nieatrakcyjnych , cale te prestiżowe miejsca tona w ciemnościach.No ale za to latem interes się odbija :)
dulipa
"Gdy będziemy mieli ewidencję lokali i ona będzie dostępna dla samorządów, to samorząd na swoim poziomie będzie mógł podjąć decyzję co do najmu krótkoterminowego"- Nic zarząd wspólnoty z tym nie zrobi bo w zarządach najczęściej siedzą ci którzy swoje mieszkania wynajmują i bardzo dbają o swój interes.
pilot_programista
Trzeba w końcu na poziomie systemowym zlikwidować fikcję pod nazwą "najem krótkoterminowy", która nie jest niczym innym jak świadczeniem usług pod przykrywką najmu prywatnego. Najmem można nazywać umowę na co najmniej miesiąc, wszystko krócej to nic innego jak świadczenie usługi noclegu. A jeśli jest to usługa, to powinna Trzeba w końcu na poziomie systemowym zlikwidować fikcję pod nazwą "najem krótkoterminowy", która nie jest niczym innym jak świadczeniem usług pod przykrywką najmu prywatnego. Najmem można nazywać umowę na co najmniej miesiąc, wszystko krócej to nic innego jak świadczenie usługi noclegu. A jeśli jest to usługa, to powinna być traktowana jak każda inna działalność - normalnie opodatkowana, z ZUSem, w lokalu który jest określony jako lokal usługowy, za który naliczane są podatki i ceny mediów jak za lokal usługowy. I wtedy nagle się okaże że to żadna "inwestycja".
szprotkafinansjery
Tak powinno być, ale na szczęście w Polsce nie będzie :)
maxykaz
Ale tak jest. Przychod z takiego wynajmu pow podajże 2.2 tys pln miesiecznie kwalifikuje sie na wyzszy podatek taki jak przy DG.
mknowak
A wynajmowałeś kiedyś apartament przez boo... lub AiR... przecież dostajesz fakturę/paragon na usługę noclegową no chyba że bierzesz jakieś rudery które ledwo się trzymają. Większość tego co jest na portalach to DG z ZUS-em, podatkami itd. a ewidencja najmów jest udostępniana US na życzenie przez te platformy i to od kilku już lat.
dulipa
W tym artykule kasa jest tematem drugorzędnym..tu chodzi o to ze ludzie mieszkający w budynkach, bo i tacy są, chcieliby mieć tez jakiś komfort życia a nie mieszkać w dzikim hotelu , w którym można wszystko robić i nikt niczego nie egzekwuje bo jak sam administrator mówi "nie mogę bo nie mam na to W tym artykule kasa jest tematem drugorzędnym..tu chodzi o to ze ludzie mieszkający w budynkach, bo i tacy są, chcieliby mieć tez jakiś komfort życia a nie mieszkać w dzikim hotelu , w którym można wszystko robić i nikt niczego nie egzekwuje bo jak sam administrator mówi "nie mogę bo nie mam na to przepisu"
mknowak odpowiada dulipa
To może trzeba stworzyć przepis i walczyć z chamstwem a nie wszystkiego zabraniać.... Swoją drogą to nie jest tak, że niczego nie można sam siedzę w "krótkim" jest regulamin, który gość podpisuje jak się nie stosuje to wjazd z policją i wyjazd za drzwi miałem tą "przyjemność" wyrzucać pijanych 2-3 razy. Problemem To może trzeba stworzyć przepis i walczyć z chamstwem a nie wszystkiego zabraniać.... Swoją drogą to nie jest tak, że niczego nie można sam siedzę w "krótkim" jest regulamin, który gość podpisuje jak się nie stosuje to wjazd z policją i wyjazd za drzwi miałem tą "przyjemność" wyrzucać pijanych 2-3 razy. Problemem są zarządzający którzy nie interweniują bo im się nie chce gdyby chcieli to nie ma problemu żeby gości w środku nocy wyrzucić. Z drugiej strony też mi jedni sąsiedzi marudzili do czasu.... bo wprowadzili się studenci na stałe i wtedy przestali mi marudzić bo moi okazjonalni goście robili problem raz do roku a studenci codziennie....

Powiązane: Najem i wynajem mieszkań i domów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki