Premier Donald Tusk, mówiąc w środę o warunkach materialnych nauczycieli zaznaczył, że sytuacja, także wojenna, powoduje, że „zrobiło bardzo ciasno w budżecie”. - Będę uczciwie wam meldował w najbliższych miesiącach, co jesteśmy w stanie zaplanować - dodał.


W środę, z okazji Dnia Edukacji Narodowej, szef rządu, dziękując nauczycielom za codzienny wysiłek, złożył im życzenia podczas obchodów w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Podziękował im też za ich postawę wobec ataków w mazowieckich szkołach. Dodał, że „tylko dzięki świetnej współpracy pedagogów, policjantów, udało się tę sytuację bardzo szybko opanować”.
- Właśnie w takich krytycznych dniach pokazaliście, jak bardzo jesteście oddani swojej misji - powiedział.
Premier odniósł się również do kwestii wynagrodzeń i tego, że w ostatnich latach nauczyciele mieli nadzieję na „radykalną poprawę warunków materialnych”. Szef rządu ocenił, że „poprawa była”, choć - jak dodał - zdaje sobie sprawę, że to „tylko część tego, na co się umawialiśmy”. Jak powiedział, ma poczucie, że „wyraźnie więcej” w ich przypadku „niestety nie oznacza »godnie i sprawiedliwie«, tak, jak to powinno być”.

Tusk zaznaczył, że „sytuacja, też ta wojenna (...) powoduje, że nam się zrobiło bardzo ciasno w budżecie” i „niestety w tych miesiącach musimy skoncentrować maksimum środków na to zadanie”.
Zastrzegł jednak, że „w żadnym wypadku ono nie może wyprzeć tych oczekiwań i zobowiązań, jeśli chodzi o nauczycieli”.
- Będziemy pracowali - powiedział szef rządu. - Będę uczciwie wam meldował w najbliższych miesiącach - bardzo uczciwie - co jesteśmy w stanie zaplanować na najbliższe miesiące, a co będziemy mogli ewentualnie, jak się dogadamy, zagwarantować - ale ze skutkami nie za kilka miesięcy, tylko za dwa lata, podejrzewam - powiedział.
Jego zdaniem tyle jeszcze potrwa „ten kryzys, który będzie nas zmuszał do wydatków ponadmiarowych na obronę”.
Dodał, że „dramaty w szkołach w ostatnich dniach wyraźnie pokazują”, że bezpieczeństwo, przyszłość Polski i narodu, zależą „w takim samym stopniu od tego, czy mamy armię gotową nas bronić przed ewentualną napaścią”, jak i od tego, „czy mamy nauczycieli i szkoły gotowe wychować tak dzieci, żeby były i patriotyczne, i przygotowane do życia w zupełnie nowych okolicznościach, i żeby nie były agresywne wobec siebie”.
Ministra edukacji Barbara Nowacka podkreśliła natomiast, że „szacunek należy się nauczycielom każdego dnia”. Zaznaczyła, że w czasach „zawirowań społecznych, kryzysów i zmian, które przynoszą nowe technologie” szkoła pozostaje jedyną instytucją, która jest stała.
- Każda miejscowość dzisiaj wie, że tam, gdzie jest szkoła, tam jest rozwój, tam, gdzie jest szkoła warto być, ale szkoła to nie jest przecież budynek, szkoła to wy. Każdy z was, który każdego dnia, nauczycielki i nauczyciele, bez względu na to, czy wyspany, czy niewyspany, czy w trudnościach, czy we wspaniałym dniu idziecie i budujecie naszą przyszłość - powiedziała.
Nowacka dodała, że chciałaby, „żebyśmy najbliższych kilka miesięcy poświęcili nie tylko na budowanie poczucia bezpieczeństwa w szkole przez zmiany ustawowe, które są konieczne, przez rozmowę, czy bramki, czy zamki”, ale i przez wzmocnienie nauczycieli.
- Bo chyba jest ten moment wreszcie, że wszyscy widzą, że nauczyciel to bohater dnia codziennego - powiedziała.
Od 1 stycznia 2024 r. wzrosły wynagrodzenia nauczycieli: początkujących o 33 proc., a mianowanych i dyplomowanych o 30 proc. O 30 proc. i 33 proc. wzrosła też minimalna stawka wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli. Nauczyciele otrzymali te podwyżki w kwietniu 2024 r. z wyrównaniem od początku roku.
W 2025 r. podwyżka wynagrodzeń nauczycieli wyniosła 5 proc., a w 2026 r. – 3 proc.
W Sejmie wciąż czeka projekt Związku Nauczycielstwa Polskiego w sprawie płac nauczycieli. Obywatelski projekt nowelizacji Karty nauczyciela (inicjatywa „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli”) zakłada powiązanie wysokości wynagrodzeń nauczycieli z wysokością przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce.
ZNP wniósł go do Sejmu w listopadzie 2021 r., ale po pierwszym czytaniu propozycja utknęła w komisji. W obecnej kadencji zajmująca się nią podkomisja nadzwyczajna spotkała się trzy razy, z czego tylko raz zajęła się projektem. Od ostatniego posiedzenia – w marcu 2025 r. – Sejm nie informuje o terminie kolejnego.
W listopadzie 2024 r. premier Donald Tusk podczas Zjazdu ZNP zadeklarował, że prace nad inicjatywą obywatelską przyspieszą. Szef rządu zapewnił wówczas, że „nie będzie już zwłoki”.
Od tamtej pory związkowcy wielokrotnie domagali się realizacji tego zapewnienia. Ostatnio - na manifestacji przed kancelarią premiera 31 sierpnia br. (PAP)
pak/ kblu/ mark/
































































