Związkowa Alternatywa w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych apeluje do władz ZUS i Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o to, by Zakład został włączony do pilotażowego programu skrócenia czasu pracy. Pracownicy ZUS są zestresowani, przemęczeni, obciążani coraz nowymi obowiązkami.


"Wprowadzenie skróconego czasu pracy, przy zachowaniu dotychczasowego wynagrodzenia, wpisuje się w światowe trendy zmierzające do poprawy work-life balance pracowników" - czytamy w stanowisku ZZ Związkowa Alternatywa.
Jak argumentują związkowcy, pracownicy ZUS są zestresowani, przemęczeni, obciążani coraz nowymi obowiązkami. Zarazem ich płace są niższe niż w większości instytucji publicznych. Dlatego krótszy czas pracy jest oczekiwany przez wielu urzędników Zakładu.
"Badania prowadzone w krajach, które testowały podobne rozwiązania (m.in. Islandia, Wielka Brytania, Finlandia), jednoznacznie wskazują, że skrócenie czasu pracy zwiększa wydajność i efektywność wykonywanych obowiązków, obniża poziom wypalenia zawodowego, sprzyja poprawie zdrowia psychicznego i fizycznego pracowników, pozytywnie wpływa na motywację i zaangażowanie, podnosi satysfakcję z pracy oraz zmniejsza rotację kadry, buduje pozytywny wizerunek pracodawcy, otwartego na nowoczesne rozwiązania zarządzania personelem" - dodano.
"Szefowa resortu pracy, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk nieraz publicznie mówiła, że skrócenie czasu pracy jest tak w interesie pracowników, jak i pracodawców. Dlatego apelujemy, by jako osoba sprawująca nadzór nad ZUS-em włączyła Zakład do pilotażu skrócenia tygodnia pracy" - zaznacza ZZ Związkowa Alternatywa.
Polacy chcą pracować krócej
Ponad połowa Polaków chciałaby uelastycznienia czasu pracy, najlepiej skrócenia go do czterech dni w tygodniu – wynika z badania przeprowadzonego przez Uniwersytet SWPS. Dla kobiet alternatywą jest pięć dni pracy po 6-7 godzin, a dla mężczyzn – cztery dni pracy w systemie dziesięciogodzinnym.
W odpowiedzi na pytanie o preferowaną formę uelastycznienia czasu pracy, przy zachowaniu niezmienionego zakresu obowiązków i poziomu wynagrodzenia, najczęściej wskazywano w obu grupach (kobiety i mężczyźni) czterodniowy tydzień pracy w wariancie ośmiogodzinnym (36 proc. kobiet i 37 proc. mężczyzn).
Przeczytaj także
Drugą najczęściej wybieraną opcją wśród kobiet był pięciodniowy tydzień pracy ze skróconym dniem pracy do 6-7 godzin (29 proc.), a wśród mężczyzn – czterodniowy tydzień pracy w systemie dziesięciogodzinnym (19 proc.). Brak zainteresowania zmianą wymiaru czasu pracy zadeklarowało 13 proc. kobiet i 14 proc. mężczyzn. Odpowiedź „trudno powiedzieć” wybrało 12 proc. kobiet i 9 proc. mężczyzn.
Ministerstwo ruszyło z pilotażem
"Zainteresowanie pilotażem skróconego czasu pracy z zachowaniem wynagrodzenia jest wśród pracodawców bardzo wysokie. Tylko w pierwszym tygodniu składania wniosków do udziału w pilotażu zgłosiło się już 116 pracodawców" - informował przed weekendem resort pracy.
W kwietniu Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ogłosiło start pierwszego w Polsce pilotażu skróconego czasu pracy. W pierwszym roku trwania pilotażu resort na ten cel ma przeznaczyć 10 mln zł z Funduszu Pracy.
Nabór do pilotażu trwa od 14 sierpnia do 15 września. Wnioski mogą składać pracodawcy, zarówno podmioty prywatne, jak i publiczne. Maksymalna wartość wsparcia na jeden projekt pilotażowy to 1 milion złotych. Z kolei koszt projektu w przeliczeniu na jednego pracownika objętego pilotażem nie może przekroczyć 20 tysięcy złotych.
























































