REKLAMA

Praca w Polsce opodatkowana jest jak wódka

Łukasz Piechowiak2011-04-20 07:20główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2011-04-20 07:20

Kolejne badanie opinii wykazało, że w Polsce największą barierą w prowadzeniu działalności gospodarczej są zbyt wysokie koszty płacy. Wyniki sondy zleconej przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców może nie są odkrywcze, ale wyraźnie pokazują, że większość przedstawicieli biznesu jest zgodna przynajmniej w jednej kwestii.

Badanie przeprowadzono wśród przedstawicieli małych i średnich firm w Polsce (do 250 zatrudnionych). Przedsiębiorstwa tej wielkości generują 67% PKB, tworzą 75% miejsc pracy oraz stanowią 99,8% wszystkich firm w Polsce. To wielka grupa ludzi, która w sporej części odpowiedzialna jest za rozwój gospodarczy kraju. Niestety z uwagi na niekorzystne rozwiązania prawno-podatkowe, rozwój ten nie jest tak dynamiczny, jak mógłby być.

Koszty pracy, a potem biurokracja

Respondenci mogli wybrać trzy bariery i przyporządkować im odpowiednie miejsce na podium. 19% badanych wskazało koszty pracy jako pierwszą i najważniejszą barierę. Dla 14% powinny się ona znaleźć na miejscu drugim, a dla 11% na trzecim. Oznacza to, że 44% ankietowanych jako jedną z największych barier wskazywało zbyt wysokie koszty pracy.

Bariery w prowadzeniu biznesu w Polsce
źródło: ZPP

"Praca w Polsce opodatkowana jest jak wódka. Rząd już za sam fakt zatrudnienia żąda od pracodawców haraczu w prawie takiej samej wysokości, jaką otrzymuje pracownik" - powiedział Cezary Kaźmierczak, Prezes ZPP. Metafora trafna, w końcu pracownik otrzymuje tylko 60% tego, co musi łącznie zapłacić pracodawca. To właśnie przez ów podatek ludziom w Polsce żyje się źle - na rękę otrzymują śmieszne kwoty, przez co większość nie rozumie argumentu pracodawcy, że są dla nich za drodzy.

Który podatek jest najgorszy?

Drugie miejsce w rankingu zajęły wysokie podatki. Niestety nie podano wyszczególnienia, o jakie obciążenie konkretnie chodzi. O ile można wrzucić do wspólnego "worka" VAT, akcyzę, podatek dochodowy i inne opłaty, o tyle duże grono przedsiębiorców traktuje obowiązkowe składki na ZUS jako parapodatek. To niestety ma już bezpośredni związek z kosztem pracy, a co za tym idzie, można przypuszczać, że część respondentów po prostu zdublowała odpowiedzi.

Bariery w prowadzeniu w biznesu w Polsce: podział odpowiedzi ze względu na miejsce
źródło: ZPP

Kolejne oceniane kategorie są już bardziej problematyczne. Sześć z dziesięciu ma bezpośredni związek z prawem gospodarczym i funkcjonowaniem urzędu. Układający ankietę uznali je za osobne kategorie, ale są one do siebie bardzo podobne. Z tego powodu istnieje duże prawdopodobieństwo, że przedsiębiorcy stosowali je zamiennie, a tak na prawdę wskazywali różne wariacje "prawa i jego zastosowania w praktyce":

Zwycięzcy konkursu na "największą barierę w prowadzeniu biznesu w Polsce"
źródło: Bankier.pl

  • niestabilność prawa - 21%, z czego na pierwszym miejscu tę barierę postawiło 9% badanych
  • nadmiar obowiązków biurokratycznych - 20% (6%)
  • samowolne i arbitralne decyzje urzędnicze - 17% (8%)
  • urzędy i urzędnicy - 10% (2%)
  • skomplikowane prawo gospodarcze - 10% (3%)
  • kontrole urzędu skarbowego i innych instytucji - 6% (1%)

Gdyby powyższe uznać za jedną kategorię, okazałoby się, że większość przedsiębiorców narzeka głównie na prawo i administrację. Koszty pracy znalazłyby się odpowiednio na drugim, a podatki na trzecim miejscu. ZPP nie zwróciło na to uwagi, ale trzeba im oddać jedno trafne spostrzeżenie - najgorzej ocenianie są obowiązujące przepisy, a tam, gdzie pojawiają się ludzie (urzędnicy), jest znacznie lepiej.

To w dużej mierze prawda - pomijając liczbę urzędników i sens istnienia wielu instytucji państwowych - w większości przypadków starają się oni pomóc petentom - wyjaśnić i wytłumaczyć pewne procedury i przepisy. Niestety do mediów trafiają tylko "ciekawe przypadki", które na podstawie jednej patologii potrafią zbudować obraz całego urzędu.

Pieniądz i sprawiedliwość

Największe zaskoczenie wzbudza niski odsetek głosów oddanych na "bariery inwestycyjne" i "powolne rozstrzyganie sporów sądowych", które otrzymały kolejno 13% i 5%. Przy czym na pierwszym miejscu bariery te postawiło kolejno 4% i 1% badanych. Wynika z tego, że przedsiębiorcy w Polsce nie mają problemów z pozyskaniem kapitału np. kredytu oraz nie sądzą się latami z nieuczciwymi kontrahentami lub urzędem skarbowym.

Przedsiębiorcom zasugerowano dużą liczbę kategorii związanych z prawem i administracją w zasadzie tylko po to, by równomiernie rozłożyć głosy. Tylko jeden wybór był oczywisty (koszty pracy), co z pewnością stanowiło wyraźną sugestię dla przedsiębiorców. Całe "szczęście", sugestia raczej pokrywa się z rzeczywistością. Martwi tylko to, że inne równie ważne problemy zostały pominięte lub rozłożone na "raty". 

Źródło:
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~BizPL
PILNE!!!
18 tys zł dotacji na założenie firmy z czego 12 tys przez pierwsze 2 lata wydane na ZUS (Zakład Ubożeń Społecznych), jeśli pierwszy raz działalność lub gdy kolejna DG po 5 latach a normalnie w ciągu 2 lat 24 tys PLN na ZUS, więc gdzie tu logika? A no logika taka:
1. Większość tych pieniędzy "kreatywną
PILNE!!!
18 tys zł dotacji na założenie firmy z czego 12 tys przez pierwsze 2 lata wydane na ZUS (Zakład Ubożeń Społecznych), jeśli pierwszy raz działalność lub gdy kolejna DG po 5 latach a normalnie w ciągu 2 lat 24 tys PLN na ZUS, więc gdzie tu logika? A no logika taka:
1. Większość tych pieniędzy "kreatywną księgowością" zasypuje dziurę budżetową "zielonej wyspy PL" a konkretnie ZUSu.
2. Można wydać fundusze unijne bo jak się nie wyda nawet bezmyślnie to UE (czyt. ZSRE) zabierze.
3. Statystyki lepsze, spada liczba bezrobotnych a rząd ma się czym chwalić dokonaniami w walce z bezrobociem.
Ile tych "MIKROPRZEDSIĘBIORSTW" (tak to fajnie medialnie brzmi tak powiedzieć czy napisać: "MIKROPRZEDSIĘBIORSTW", a są to jednoosobowe działalności gospodarcze a dokładnie osoby samozatrudnione) się aktualnie samozatrudnia?
Tych "MIKROPRZEDSIĘBIORSTW" w dużej większości już nie ma a te osoby samozatrudniające się znajdziemy w rejestrze bezrobotnych w Urzędach Pracy, głównie dzięki ZUSowi, który na "zielonej wyspie PL" czy zarobisz czy nie musisz płacić samozatrudniając się ;-)
Dlatego sporo ludzi emigruje do krajów gdzie są lepsze zarobki ale też gdzie można być samozatrudnionym bez płacenia za to KAR w wysokości 1100 zł miesięcznie!
Zobaczcie sami:
https://www.youtube.com/watch?v=UYdQO58FXvE
https: //www.youtube.com/watch?v=qvy7xornVW0
~www
Z tego "wysokiego" ZUS są niebotyczne emerytury po 900zł. Dość biadolenia o kosztach pracy ! Prywaciarze nie muszą mieć 100% na czysto, powinno wystarczyć im 20% !!!!!
~zyx
A moim zdaniem nie powinno się niczego w prawie zmieniać. Najważniejsza zasada mówi, że rynek dyskontuje wszystko. Jeśli zamrozimy płacę minimalną, wszelkie składki, podatki, i inne procenty, po kilku latach poczujemy, że wzrost jest większy, niż wcześniej, a najważniejsze, że naturalny, nieregulowany - stabilny!
~xxx
20%!? oszalłeś! Im nic si enie nalzy, psubratom, złym i podłym kapitalistą. Oni sa tylko po to aby zatrudniać ile wlezie, płacić podatki (najlepiej 95%) i zatrudniać. Taki jest jedynie słuszny sens ich istnienia i prowadzenia działolności! Zarabaić na tym? Toż to grzech i pownno sie ich za to wsadzać! Płaca mimalna 20%!? oszalłeś! Im nic si enie nalzy, psubratom, złym i podłym kapitalistą. Oni sa tylko po to aby zatrudniać ile wlezie, płacić podatki (najlepiej 95%) i zatrudniać. Taki jest jedynie słuszny sens ich istnienia i prowadzenia działolności! Zarabaić na tym? Toż to grzech i pownno sie ich za to wsadzać! Płaca mimalna 5000netto i ani złotowki mniej! :P

śmieszna ta Polska, Polacy niestety tylko żałośni.

~hahaha odpowiada ~xxx
Tak jest ! 100% niech płacom, gdyż od tego jest dużo w budrzecie, a duży budrzet to przecież silne państwo, przedszkola i szkoły, praca w urzędach i ogulny dobrobyt dla biednych Polaków.
bisz odpowiada ~hahaha
Jeszcze jakby nie traktowali przedsiębiorców jak złodziei.
~Janusz
Dla pracodawcy koszty pracy są i będą zawsze za wysokie. To taki chłopiec do bicia.
A prawda jest taka, że koszty pracy w Polsce są jednymi z najniższych w UE.
Koszty pracy w Niemczech są 5-krotnie wyższe niż w Polsce, a mimo to Niemcy są największymi ( po Chinach ) eksporterami na świecie. Nasi pracodawcy zamiast
Dla pracodawcy koszty pracy są i będą zawsze za wysokie. To taki chłopiec do bicia.
A prawda jest taka, że koszty pracy w Polsce są jednymi z najniższych w UE.
Koszty pracy w Niemczech są 5-krotnie wyższe niż w Polsce, a mimo to Niemcy są największymi ( po Chinach ) eksporterami na świecie. Nasi pracodawcy zamiast narzekać na koszty pracy niech po prostu lepiej organizują prace w swoich firmach i skuteczniej negocjują kontrakty. Ale do tego potrzebne są: wiedza, doświadczenie i umiejętności. Do narzekania nie potrzeba niczego.
~~Hej
Masz firmę? Wiesz o czym mówisz? Z Twojej wypowiedzi wynika że nie. Dlatego proszę Cię nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz zielonego pojęcia.
~Janusz odpowiada ~~Hej
Wygląda na to, że jesteś właśnie przedstawiciem takich pracodawców, o których napisałem. Zaznaczam, że w swoim wpisie nie odnosiłem sie do barier biurokratycznych, a tylko i wyłącznie do kosztów pracy. Czy masz coś merytorycznego do powiedzenia w tej kwestii?
~Hej odpowiada ~Janusz
W Polsce największymi mędrkami są faceci spod budki z piwem. Oni wiedzą najwięcej. Zaraz po nich są forumowi mądrale - znawcy każdego tematu.

Po prostu nie zabieraj głosu na temat na który nie masz zielonego pojęcia. To tyle w tym temacie.

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki