REKLAMA
WYPOWIEDZ SIĘ

Pożar w zakładzie producenta dronów. ABW sprawdza wszystkie hipotezy

2026-08-31 10:57, akt.2026-08-31 18:11
publikacja
2026-08-31 10:57
aktualizacja
2026-08-31 18:11
Dodaj Bankier.pl w Google

Działania policji i ABW trwają; zabezpieczane są wszystkie materiały - poinformowała w poniedziałek rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka, odnosząc się do pożaru w zakładzie Grupy WB produkującym systemy bezzałogowe. Przekazała, że do zakończenia działań ciężko jest spekulować, co było jego przyczyną.

Pożar w zakładzie producenta dronów. ABW sprawdza wszystkie hipotezy
Pożar w zakładzie producenta dronów. ABW sprawdza wszystkie hipotezy
fot. Michal Adamski / / FORUM

Ogień pojawił się krótko po północy w budynku przy ulicy Obuwniczej. Żywioł opanował halę o charakterze magazynowo-produkcyjnym, należącą do przedsiębiorstwa wytwarzającego systemy bezzałogowe.

Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka wyjaśniła w poniedziałek, że najpierw informacja dotarła do Centrum Powiadomienia Ratunkowego. - To zgłoszenie wpłynęło od ochrony zakładów. Po zgłoszeniu natychmiastowo na miejsce udała się straż pożarna. (...) Jej działania polegały przede wszystkim na tym, aby jak najszybciej opanować ogień. Trwały około dwóch godzin - powiedziała w TVN24 Gałecka.

PK: śledztwo ws. sabotażu w Skarżysku-Kamiennej traktowane jako udział w działalności obcego wywiadu

Małopolski wydział Prokuratury Krajowej wszczął śledztwo w sprawie pożaru w zakładzie WB ELECTRONICS SA w Skarżysku-Kamiennej. Sprawa jest traktowana jako udział w działalności obcego wywiadu przeciwko RP oraz dopuszczenie się przestępstwa o charakterze terrorystycznym – poinformował rzecznik PK.

Rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak poinformował, że prokurator z Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie wszczął w poniedziałek śledztwo w sprawie pożaru na terenie przedsiębiorstwa WB ELECTRONICS SA w Skarżysku-Kamiennej.

– Śledztwo prowadzone jest w sprawie brania udziału w działalności obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej i dopuszczenia się przestępstwa o charakterze terrorystycznym, polegającego na celowym wywołaniu pożaru poprzez podłożenie ładunku zawierającego materiały łatwopalne – powiedział rzecznik Prokuratury Krajowej.

Dodał, że w wyniku pożaru zniszczeniu uległy pomieszczenia magazynowe, a wartość wyrządzonej szkody wynosi co najmniej 15 mln zł. Zaznaczył, że za te czyny grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności. Postępowanie prowadzone jest wspólnie z funkcjonariuszami Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. Dotychczas w tej sprawie nikomu nie przedstawiono zarzutów. (PAP)

maj/ joz/

Wskazała, że po opanowaniu ognia użyto kamery termowizyjnej. - Kontrola nie wykazała substancji chemicznych. Żadna osoba nie ucierpiała w tym zdarzeniu, nie było tam wtedy żadnego pracownika na hali magazynowej - zaznaczyła rzeczniczka MSWiA.

Podała, że po zakończeniu interwencji straży pożarnej działania rozpoczęła policja.

Scammingout

- Z policją pracują funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Te działania są prowadzone po to, aby ustalić przyczyny tego pożaru, czy doszło do niego na skutek np. awarii jakiegoś urządzenia, czy był to jednak akt dywersji - zaznaczyła Gałecka.

Obecnie trwa zabezpieczanie materiałów, monitoringu i oględziny miejsca. Przekazała również, że do zakończenia działań ciężko jest spekulować, czy był to akt dywersji, czy do pożaru przyczyniły się czynniki techniczne lub zewnętrzne.

Wcześniej nadkom. Anna Sławińska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Skarżysku-Kamiennej informowała, że nie w chwili zdarzenia zakład był nieczynny.

Podała, że na miejscu zdarzenia natychmiast rozpoczęły się działania policji mające na celu zabezpieczenie terenu oraz wyjaśnienie okoliczności wybuchu ognia. Zapewniła, że funkcjonariusze wykorzystują nowoczesne technologie do precyzyjnego zbadania pogorzeliska. - Na miejscu pracują policjanci, którzy oczywiście zabezpieczają miejsce zdarzenia. Wykonują czynności oględzin miejsca pożaru z wykorzystaniem drona z kamerą termowizyjną – relacjonowała nadkom. Anna Sławińska. Dodała, że funkcjonariusze „prowadzą również szerokie działania operacyjne zmierzające do ustalenia wszystkich okoliczności i przyczyn tego zdarzenia”.

Na obecnym etapie śledczy nie wykluczają żadnego scenariusza. Zapytana, czy pod uwagę brane jest celowe podpalenie obiektu, nadkom. Sławińska odpowiedziała: - Zawsze przy tego typu zdarzeniach bierzemy pod uwagę wszystkie hipotezy.

W komunikacie przekazanym PAP Grupa WB - jedno z największych przedsiębiorstw polskiego prywatnego przemysłu obronnego, specjalizujące się m.in. w produkcji dronów - poinformowała, że pożar wybuchł w należącym do niej zakładzie. Jak wskazano, chodzi o „niewielki pożar”. „Wszystkie procedury i systemy zadziałały prawidłowo, pożar udało się błyskawicznie ugasić. Ogromne podziękowania dla straży pożarnej i dla pracowników, którzy podjęli działania ratownicze. Zakład po zakończeniu formalności wznowi działanie” - zapowiada Grupa WB.

Ogień wyrządził szkody w infrastrukturze przedsiębiorstwa, jednak dokładny bilans strat materialnych dopiero powstanie.

Pytany o pożar rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński zapewnił, że sprawa traktowana jest poważnie. - Funkcjonariusze ABW pracują, żeby sprawdzić dokładnie, czy możemy w tym wypadku mówić o akcie dywersji, czy też nie - powiedział w TVN 24 Dobrzyński.

Dodał, że funkcjonariusze dokładnie analizują i weryfikują wszystkie zebrane do tej pory materiały. - Ostrzegam przed pokusami dezinformacji - podkreślił. (PAP)

maj/ akuz/ mml/ akar/ mhr/

Ogień pojawił się krótko po północy w budynku przy ulicy Obuwniczej. Żywioł opanował halę o charakterze magazynowo-produkcyjnym, należącą do przedsiębiorstwa wytwarzającego systemy bezzałogowe.

Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka wyjaśniła w poniedziałek, że najpierw informacja dotarła do Centrum Powiadomienia Ratunkowego. - To zgłoszenie wpłynęło od ochrony zakładów. Po zgłoszeniu natychmiastowo na miejsce udała się straż pożarna. (...) Jej działania polegały przede wszystkim na tym, aby jak najszybciej opanować ogień. Trwały około dwóch godzin - powiedziała w TVN24 Gałecka.

Wskazała, że po opanowaniu ognia użyto kamery termowizyjnej. - Kontrola nie wykazała substancji chemicznych. Żadna osoba nie ucierpiała w tym zdarzeniu, nie było tam wtedy żadnego pracownika na hali magazynowej - zaznaczyła rzeczniczka MSWiA.

Podała, że po zakończeniu interwencji straży pożarnej działania rozpoczęła policja. - Z policją pracują funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Te działania są prowadzone po to, aby ustalić przyczyny tego pożaru, czy doszło do niego na skutek np. awarii jakiegoś urządzenia, czy był to jednak akt dywersji - zaznaczyła Gałecka.

Obecnie trwa zabezpieczanie materiałów, monitoringu i oględziny miejsca. Przekazała również, że do zakończenia działań ciężko jest spekulować, czy był to akt dywersji, czy do pożaru przyczyniły się czynniki techniczne lub zewnętrzne.

Wcześniej nadkom. Anna Sławińska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Skarżysku-Kamiennej informowała, że nie w chwili zdarzenia zakład był nieczynny.

Podała, że na miejscu zdarzenia natychmiast rozpoczęły się działania policji mające na celu zabezpieczenie terenu oraz wyjaśnienie okoliczności wybuchu ognia. Zapewniła, że funkcjonariusze wykorzystują nowoczesne technologie do precyzyjnego zbadania pogorzeliska. - Na miejscu pracują policjanci, którzy oczywiście zabezpieczają miejsce zdarzenia. Wykonują czynności oględzin miejsca pożaru z wykorzystaniem drona z kamerą termowizyjną – relacjonowała nadkom. Anna Sławińska. Dodała, że funkcjonariusze „prowadzą również szerokie działania operacyjne zmierzające do ustalenia wszystkich okoliczności i przyczyn tego zdarzenia”.

Na obecnym etapie śledczy nie wykluczają żadnego scenariusza. Zapytana, czy pod uwagę brane jest celowe podpalenie obiektu, nadkom. Sławińska odpowiedziała: - Zawsze przy tego typu zdarzeniach bierzemy pod uwagę wszystkie hipotezy.

W komunikacie przekazanym PAP Grupa WB - jedno z największych przedsiębiorstw polskiego prywatnego przemysłu obronnego, specjalizujące się m.in. w produkcji dronów - poinformowała, że pożar wybuchł w należącym do niej zakładzie. Jak wskazano, chodzi o „niewielki pożar”. „Wszystkie procedury i systemy zadziałały prawidłowo, pożar udało się błyskawicznie ugasić. Ogromne podziękowania dla straży pożarnej i dla pracowników, którzy podjęli działania ratownicze. Zakład po zakończeniu formalności wznowi działanie” - zapowiada Grupa WB.

Ogień wyrządził szkody w infrastrukturze przedsiębiorstwa, jednak dokładny bilans strat materialnych dopiero powstanie.

Pytany o pożar rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński zapewnił, że sprawa traktowana jest poważnie. - Funkcjonariusze ABW pracują, żeby sprawdzić dokładnie, czy możemy w tym wypadku mówić o akcie dywersji, czy też nie - powiedział w TVN 24 Dobrzyński.

Dodał, że funkcjonariusze dokładnie analizują i weryfikują wszystkie zebrane do tej pory materiały. - Ostrzegam przed pokusami dezinformacji - podkreślił. (PAP)

maj/ akuz/ mml/ akar/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (21)

dodaj komentarz
rafifi
ale ruskich trolli wybiło.
Płoń rosjo!
polonu
w Rosji mają listą zakładów , zabawa dobiega końca .
darius19
w ciemno - ruskie. Widac po ilosci nickow Putlera.
platfusoptymista
Sługi Ukrainy produkowały w Skarżysku samolociki z płyty paździeżowej.
polonu
Bóg wie co robi będzie mniej śmierci
darius19
przypomne ze wasz chlebodawca napadl na sasiada
track
Żadne zaskoczenie, gdy tymczasem służby zajmują się polityką.
tomitomi
badania trzeba zrobić na ten temat !
nhl
KOmisję śledczą KOniecznie powołać !
tomitomi
....taaaaak , trzeba zrobić badania - jakim to językiem podpalono w ogóle ?? ??

Powiązane: Pożary w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki