REKLAMA

Pożar w serwerowni OVH wyłączył wiele serwisów internetowych

2021-03-11 08:25
publikacja
2021-03-11 08:25
Pożar w serwerowni OVH wyłączył wiele serwisów internetowych
Pożar w serwerowni OVH wyłączył wiele serwisów internetowych
fot. Hadrian / / Shutterstock

W nocy z 9 na 10 marca w Strasburgu doszło do pożaru dwóch budynków w centrum serwerowym firmy hostingowej OVH. To jedno z czterech znajdujących się w tym miejscu centrów danych. W efekcie tego nie działało wiele serwisów korzystających z tej infrastruktury, np. Bonito.pl, Katolicka Agencja Informacyjna czy strona "Pisma". Problemy notowali także sprzedawcy z Allegro.

O pożarze na terenie serwerowni w Strasburgu poinformował Octave Klaba, twórca OVH.

- Straż pożarna podjęła błyskawiczną interwencję, by zapobiec rozprzestrzenianiu się zagrożenia. O godzinie 2:54 odizolowano teren. Do godziny 4:09 pożar zniszczył SBG2 i nadal stanowił zagrożenie dla pobliskich centrów danych, dopóki nie opanowano ognia. Od godziny 5:30, na polecenie prefektury, teren ten jest niedostępny dla naszych zespołów z oczywistych względów bezpieczeństwa. Pożar został już opanowany. Odczuwamy ulgę, że nikt nie został ranny ani wśród naszych zespołów, ani wśród strażaków i służb prefektury, którym dziękujemy za wzorową mobilizację - poinformowało OVH w komunikacie.

- Szczerze przepraszamy za trudności i wyzwania spowodowane przez pożar. (...) Obecnie trwa ocena skutków wydarzenia, tak abyśmy mogli w możliwie najbardziej przejrzysty sposób informować o postępach czynności sprawdzających i wdrażaniu rozwiązań - dodano.

fot. Hadrian / / Shutterstock

W Polsce problemy z uwagi na pożar notowały takie serwisy, jak Bonito.pl, Katolicka Agencja Informacyjna, magazyn "Pismo", MMArocks.pl czy sprzedawcy na Allegro, korzystający z zewnętrznego narzędzia Baselinker. TOPR informował o niedziałających stronach lawiny.topr.pl i pogoda.topr.pl, problemy notowały strony Jagiellonii Białystok i Górnika Zabrze. Niektórzy dostawcy poczty e-mail także notowali problemy ze swoimi usługami.

- OVHcloud w komunikacie zachęca swoich klientów do uruchomienia DRP (ang. Disaster Recovery Plans), czyli planowania zarządzania kryzysowego, który powinien być częścią strategii zachowania ciągłości biznesowej. Tym samym powstaje pytanie, jak wiele organizacji posiada dzisiaj odpowiednie procesy, które umożliwiają przetrwanie w momencie wystąpienia utraty danych. Przypadek OVHcloud pokazuje, jak fizyczny pożar w jednej z firm hostingowych może prowadzić do zakłócenia działania tysięcy firmy lub ich totalnego paraliżu. Właśnie w celu zapobiegania takim sytuacjom istotne jest, aby organizacje wdrażały odpowiednie strategie bezpieczeństwa – tłumaczy Rafał Jaworski, COO ProtectHut – firmy realizującej kompleksowe strategie cyberbezpieczeństwa.

fot. Hadrian / / Shutterstock

Z serwerów OVH korzysta 1,6 mln klientów ze 140 krajów. Firma podaje, że ma 400 tys. serwerów w 31 lokalizacjach na całym świecie. W Europie znajduje się 15 centrów danych. OVH w poniedziałek rozpoczęła proces wejścia na giełdę.

Poprzednia duża awaria serwerów OVH miała miejsce w 2017 roku. Nie działały wtedy strony m.in. pkp.pl, wirtualnemedia.pl, niezalezna.pl, kwejk.pl, biedronka.pl, legia.net, salon24.pl czy jakdojade.pl.

KWS

Źródło:
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (14)

dodaj komentarz
ziom80
To gdzie w tym rozwiązaniu High Availability i disaster rocovery ? Co z tego że spłoneło data center . Przecież projektując rozwiązanie chmurowe bierzesz pod uwagę taką sytuację i masz kilka kopii danych .
mrbeast
A teraz uwaga: na którymś z serwerów ktoś mógł przetrzymywać swoje bitcoiny, które właśnie poszły z dymem :)
prawdziwynierobot
wady i zalety korzystania z rozwiązań chmurowych - wygodnie i dostęnpne z każdego miejsca, ale jak piorun walnie w serwer, to nie ma danych...
blablak
Po to są opcje HA uwzględniające rozdzielność regionalizacyjną. Atomówka zniszczy miasto w którym miałeś usługę a usługa wstanie z lokalizacji np 500km dalej

Kazde szanujące się centrum danych ma skuteczne systemy automatycznego gaszenia. To co widac po zdjeciach w OVH to jakas amatorka.
mrbeast
Przecież to żadne bezpieczne rozwiązania, np. dysk z backupem może zabrać sobie "dowolny" pracownik firmy (informatyk, konserwator, sprzątaczka, członke zarządu, żona prezesa) i przeglądać w domu, a potem wykorzystać informacje poufne dla swoich celów... Ludzie, myślenie nie boli.
drzaraza odpowiada mrbeast
I o to chodzi.
innowierca
A pamietam niedawno na forum jakis z pokolenia Z chlopak sie do forumowiczow rzucal ze nic nie "kumaja" kiedy twierdzono ze jak firma przechowuje swoje dane w chmurze to
po prostu przechowuje je u kogos na fizycznych serwerach.Jak widze na zdjeciu to ze spalonej budy napis Cloud sie ostal jednak. Chlopak z pokolenia
A pamietam niedawno na forum jakis z pokolenia Z chlopak sie do forumowiczow rzucal ze nic nie "kumaja" kiedy twierdzono ze jak firma przechowuje swoje dane w chmurze to
po prostu przechowuje je u kogos na fizycznych serwerach.Jak widze na zdjeciu to ze spalonej budy napis Cloud sie ostal jednak. Chlopak z pokolenia Z myslal ze chmura przechowywana jest w chmurze :)
mrbeast
Pokolenie facebookowe myśli że chmura to coś wysoko, wysoko i gdze nikt nie ma dostępu. Lamerku jeden z drugim, chmura to komputer (dysk, serwer) w Pana Mariana firmie gdzieś np. w Szczecinie, Płocku, Wrocku... i dostęp do Twoich danych ma cała masa osób - od członków zarządu tej firmy począwszy, poprzez wszystkich informatyków,Pokolenie facebookowe myśli że chmura to coś wysoko, wysoko i gdze nikt nie ma dostępu. Lamerku jeden z drugim, chmura to komputer (dysk, serwer) w Pana Mariana firmie gdzieś np. w Szczecinie, Płocku, Wrocku... i dostęp do Twoich danych ma cała masa osób - od członków zarządu tej firmy począwszy, poprzez wszystkich informatyków, wszystkich konserwatorów i a na osobach sprzątających kończąc (tak, Pani Krysia Księgowa też ma tam dostęp jak robią inwentaryzację raz w roku przez 2-3 miesiące.). Widać, że strażacy i policjanci też mają do twoich danych teraz dostęp.
innowierca odpowiada mrbeast
Racja. Przypomnialo mi sie. To bylo interesujace forum po wycieku danych CD-projekt. Kolejny problem z mlodymi narasta. Maja coraz mniejsza wiedze z IT, jezeli nie sa studentami tych kierunkow oczywiscie. Myli im sie konsumpcja tresci internetowych z obeznaniem sie w technologiach. Mlody w pracy byl obeznany z youtuberami produkujacymi Racja. Przypomnialo mi sie. To bylo interesujace forum po wycieku danych CD-projekt. Kolejny problem z mlodymi narasta. Maja coraz mniejsza wiedze z IT, jezeli nie sa studentami tych kierunkow oczywiscie. Myli im sie konsumpcja tresci internetowych z obeznaniem sie w technologiach. Mlody w pracy byl obeznany z youtuberami produkujacymi "katet" i recytowal znanych "tuberow" z pamieci bez zajakniecia ale w menu ustawienia smartphone mial problemy zeby kilka opcji ustawic.
stachsgh
No to ostro było. Skopcili na maxa.
Wrzućmy na luz
https://www.youtube.com/watch?v=GKSmsvWXuKA

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki