Dziennik pisze, że mniejszość postanowiła w rewanżu przypomnieć o polskich obiektach, które mogą obrażać jej uczucia. Pomnik Czynu Powstańczego dłuta Xawerego Dunikowskiego stoi na Górze Świętej Anny - najważniejszym dla Niemców i Polaku miejscu na Opolszczyźnie. Zdaniem radnego Mniejszości niemieckiej Bruno Kosaka, ukazana na pomniku jednostronna gloryfikacja powstańców śląśkich nie oddaje skomplikowanej historii tych ziem. Niemców razi też wzniesiony w 1967 roku pomnik Karolinki w Gogolinie, a konkretnie tablica głosząca, ze Karolinka to zwycięstwo kultury polskiej nad wielowiekową obcą przemocą.
Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Przewoźnik przypomina natomiast , że w sprawie pomników obowiązuje uchwała Rady z 1955 roku. Mówi ona jasno: wszelkie upamiętnienia żołnierzy Wehrmachtu walczących z Polakami w powstaniach śląskich i wielkopolskich są niedopuszczalne poza miejscem faktycznego pochówku.
IAR/"Rzeczpospolita"/as/Siekaj
Źródło:IAR
























































