Powell: Ujemne stopy nie są teraz właściwe

Przewodniczący Rezerwy Federalnej oficjalnie zdystansował się od pomysłów wprowadzenia w Stanach Zjednoczonych ujemnych stóp procentowych na wzór strefy euro. Stóp niższych od zera domagał się od Fedu prezydent Donald Trump.

Szef Fedu w środę odpowiadał na pytania polityków zasiadających w połączonej Komisji ds. Ekonomicznych amerykańskiego Kongresu. Kongresmani i senatorowie przez 90 minut zadali masę pytań niezwiązanych z polityką monetarną i mandatem banku centralnego USA.

(fot. Jim Young / Reuters)

Aż wreszcie padło pytanie o to, czy zasadne jest wprowadzenie w USA reżymu ujemnych stóp procentowych (ang. negative interest rate policy – NIRP) na wzór strefy euro, Danii czy Szwajcarii. Dzięki obniżeniu stóp procentowych poniżej zera przez Europejski Bank Centralny to inwestorzy kupujący europejskie obligacje skarbowe muszą płacić ich emitentom, a nie odwrotnie (jak to zawsze bywało). W praktyce działa to jak podatek nałożony na kapitał zainwestowany w obligacje rządowe.

- Ujemne stopy z pewnością nie byłyby odpowiednie w obecnym otoczeniu  - odparł Jerome Powell.  – Nasza gospodarka znajduje się w dobrym położeniu. Mamy wzrost, mamy silny sektor konsumencki, mamy inflację…  Natomiast z ujemnymi stopami w dużych gospodarkach mamy do czynienia w czasach, gdy wzrost i inflacją są dość niskie. A to nie jest nasz przypadek – dodał szef Rezerwy Federalnej.

To porównanie o tyle ciekawe, że bieżące dane makroekonomiczne ze Stanów Zjednoczonych (gdzie efektywna stopa funduszy federalnych po trzech tegorocznych obniżka wynosi obecnie 1,55%)nie różnią się aż tak bardzo od tych z Europy, gdzie stopa depozytowa EBC wynosi -0,50%. Inflacja CPI w Ameryce wyniosła w październiku 1,8%, a w eurolandzie spadła do 0,7% (HICP). Wzrost PKB w USA w III kw. obniżył się do 2% rdr wobec  1,1% odnotowanych w eurolandzie.

Różnice są więc wyraźne, ale nie nadzwyczajnie duże. Dodatkowo wskaźniki dla Stanów Zjednoczonych podkręcane  są przez mocno ekspansywną politykę fiskalną. Deficyt budżetu federalnego USA podchodzi pod 4% PKB, podczas gdy w strefie euro wynosi tylko 0,5% PKB.

Recesji nie ma i nie będzie

Jak każdy szef Fedu także Jerome Powell twierdzi, że nie widzi ryzyka recesji, przed którym ostrzega część rynkowych ekonomistów.

- Nasz bazowy scenariusz pozostaje sprzyjający. Moi koledzy i ja postrzegamy utrzymanie ekspansji ekonomicznej za najbardziej prawdopodobny scenariusz – dodał Powell. Tak samo mówił Ben Bernanke jesienią 2007 roku. Recesja w USA rozpoczęła się kilkanaście tygodni później.

(Rezerwa Federalna.)

Nie chodzi jednak o to, by wypowiedzi szefa banku centralnego USA traktować zbyt serio. Ten sam Powell jeszcze w grudniu ubiegłego roku podnosił stopy procentowe, zapowiadał kolejne podwyżki w nadchodzącym (czyli obecnym) roku i zapewniał, że program „ilościowego zacieśniania” (QT) pozostaje na „autopilocie”. Kilka miesięcy później FOMC pod przewodnictwem tego samego Powella zaczął panicznie ciąć stopy procentowe i  zakończył QT. W październiku Fed wznowił QE, choć sam Powell z uparcie twierdzi, że ta ilościowa ekspansja monetarna banku centralnego nie jest QE.

Powell: Ujemne stopy nie są teraz właściwe

Ciekawe w wypowiedziach Jerome’a Powella była sprzeczność z żądaniami prezydenta Trumpa. Ledwie dzień wcześniej gospodarz Białego Domu publicznie domagał się od Fedu, aby ten „dał mu część tych pieniędzy”. Chodziło o wprowadzenie ujemnych stóp procentowych i powrotu do QE na pełną skalę, co pomogłyby sfinansować astronomiczne deficyty budżetowe zafundowane Amerykanom przez prezydenta Trumpa. Tylko w październiku manko w kasie rządu federalnego wyniosło 134 mld USD i było najwyższe od 5 lat. W rozpoczętym niedawno roku budżetowym deficyt fiskalny USA najprawdopodobniej przekroczy bilion dolarów wobec 984 mld USD w roku 2018/19.

Krzysztof Kolany

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
7 10 kimdzongtusk

$ to badziewiasta waluta, którą na powierzchni jeszcze trzyma tylko siła militarna USA . Juz traci status waluty rezerwowej, tylko jeszcze nie wiem, czy na rzecz euro czy juana.

! Odpowiedz
2 20 mooooo

Jakie stopy ?? Właśnie oglądam anglojęzyczna stacje CNN podaje ze Amerykanie są zadłużeni na 14 bilionów od studentów aż po emerytów !

! Odpowiedz
0 1 nijakibp


Stopy procentowe" a zadłużenie kredytowe są odmiennymi formami gromadzenia funduszy, przez "well to do" oraz "not well to do." Poprzez bezmyślne pożycznie "not well to do" s jeszcze w gorszej sytuacji jak byli.

! Odpowiedz
3 2 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
16 27 silvio_gesell

Powell mota się w zeznaniach, bo od początku bankierzy centralni kłamali. Tak naprawdę:

- QE nie jest po to, by wywołać inflację i wzrost gospodarczy, tylko po to aby banki w ogóle pożyczały sobie rezerwy, dzięki czemu FED ma monopol na zarządzanie wysokością stóp
- niższe stopy w długim terminie obniżają inflację, a nie podwyższają, bo maleje deficyt budżetowy
- stopy podnosi się po to by wywołać recesję, która normalnie jest dobra, bo eliminuje nierentowne firmy, jednak...
- od 2008r nie można bardziej podnosić stóp, bo z powodu spadku populacji potencjalnych kredytobiorców, wcześniej od nierentownych firm zbankrutują nierentowne banki

#OK Boomer?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 18 pan_stanislaw_bezdomny

Niższe stopy procentowe obniżają inflację i obniżają deficyt budżetowy??? Buhahahahahaha you made my day :D Moskiewską szkołę ekonomii wykładaj w Moskwie trollu :D

! Odpowiedz
16 4 silvio_gesell odpowiada pan_stanislaw_bezdomny

Wraz ze wzrostem stóp kredytobiorcy podnoszą ceny produkcji by zarobić na wyższe raty, i mogą to zrobić, bo depozytariusze mają więcej odsetek do wydania na jej konsumpcję. Stopa procentowa determinuje tempo pomnażania się ilości starego kredytu w obiegu.

Ktoś może powiedzieć, że wyższe stopy procentowe spowodują, że producenci ograniczą zaciąganie nowych kredytów, więc ilość pieniądza spadnie. Tyle, że wtedy spada zagregowany popyt, rośnie bezrobocie, więc państwu maleją przychody podatkowe, a wydatki nie, czyli rośnie deficyt i państwo zrekompensuje spadającą emisję nowego kredytu prywatnego poprzez rosnącą emisję nowego długu publicznego. Sumarycznie wyższe stopy nie mają żadnego wpływu na obniżenie podaży pieniądza, tylko powodują, że choć sektor prywatny mniej się zadłuża, to państwo zadłuża się bardziej. Wysokie stopy to duży interwencjonizm państwowy i socjalizm. Tak właśnie było w latach 80.

Sumarycznie wzrost cen wynika z pomnażania ilości pieniądza przez odsetki na zasadzie procentu składanego. Niskie stopy to niska inflacja jak w Japonii i UE. Wysokie stopy to wysoka inflacja jak w Afryce, Ameryce Południowej, Turcji itd.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 15 pan_stanislaw_bezdomny odpowiada silvio_gesell

Niskie stopy to w kraju takim jak Polska zawsze wyższy deficyt budżetowy a w konsekwencji inflacja. Dalsza z tobą dyskusja pozbawiona jest sensu.

! Odpowiedz
0 13 pan_stanislaw_bezdomny odpowiada silvio_gesell

Nie znasz podstawowych związków przyczynowo skutkowych. Wprowadź niskie stopy w Afryce i poczekaj co się stanie.

! Odpowiedz
7 4 vvh odpowiada pan_stanislaw_bezdomny

Inflację podwyższają, ale inflacja "zjada" wartość pieniądza i poprzez to długu - mając realnie ujemne stopy procentowe całkowite zadłużenie spada.

Dodatkowo za kasę wyemitowaną w banku centralnym skupuje się obligacje, które przez to oferują niskie odsetki.

W normalnych warunkach spowodowaloby to utratę zaufania do waluty (bo wszystko to powoduje okradanie całego społeczeństwa), ale w epoce permamentnej kontroli i manipulacji nic się nie dzieje i w takiej Japonii bank centralny skupił już sporą część długu państwa...

Pytanie tylko jakie i czyje cele takie banki centralne (organizacje prywatne) realizują.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
WIG -0,61% 55 994,68
2019-12-06 17:15:02
WIG20 -0,91% 2 073,11
2019-12-06 17:15:00
WIG30 -0,49% 2 380,65
2019-12-06 17:15:00
MWIG40 0,32% 3 829,04
2019-12-06 17:15:01
DAX 0,86% 13 166,58
2019-12-06 17:37:00
NASDAQ 1,00% 8 656,53
2019-12-06 22:03:00
SP500 0,91% 3 145,91
2019-12-06 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.