Ponad 600 tys. młodych Polaków i Polek żyje na kredyt

Ponad 600 tys. młodych Polaków w wieku od 18 do 24 lat żyje na kredyt - poinformowało w poniedziałek Biuro Informacji Kredytowej. Jak dodano 65,5 proc. stanowią kredyty gotówkowe i ratalne.

(fot. Adam Chełstowski / FORUM)

Biuro wyjaśniło, że średnio młody kredytobiorca zaciągnął kredyt gotówkowy na kwotę 12 tys. 925 zł.

Według danych BIK osoby młode korzystają z różnych form kredytowania. Struktura kredytów posiadanych przez młodych wynika z ich wieku i potrzeb, mocno powiązanych ze stylem życia, uzupełnianą coraz powszechniejszą praktyką równoległego podejmowania pracy zarobkowej.

Biuro wyliczyło, że całkowita wartość zaciągniętych kredytów przez Polaków wynosi 10,84 mld zł (stan na pierwszą półrocze 2019 r.), a kwota pozostająca do spłaty to 8,61 mld zł. Udział kredytów młodych kredytobiorców wynosi odpowiednio 1,3 proc. wartości oraz 4 proc. liczby wszystkich czynnych kredytów w Polsce.

Jak zauważyło BIK w kredytach zaciąganych przez młodych "poważny udział w całkowitej wartości zadłużenia stanowią kredyty mieszkaniowe".

"Choć jest ich niewiele, bo tylko 1,4 proc., to ich całkowita kwota 2,7 mld zł stanowi ponad 30 proc. długu, jaki pozostaje młodym do spłaty. Średni kredyt na mieszkanie, zaciągnięty przez młodych, jest na niewiele powyżej 197 tys. zł. Obecnie kredyt mieszkaniowy spłaca 25,2 tys. osób w wieku 18 – 24 lata" - dodano.

Jak wyjaśniono, młodzi spłacają łącznie ponad 1,11 mln różnych rodzajów kredytów, z których: niemal 70 proc. to kredyty konsumpcyjne (40,7 proc. gotówkowe i 24,8 proc. ratalne), 20,9 proc. limity w koncie, 12,2 proc. karty kredytowe, 1 proc. kredyty mieszkaniowe. Średnia wartość do spłaty z tytułu wszystkich rodzajów spłacanych zobowiązań młodych Polaków to 7 tys. 743 zł.

BIK wskazał, że ponad połowa młodych, którzy zaciągnęli kredyt, mieszka w miastach do 25 tys. mieszkańców. Najwięcej zobowiązań posiadają mieszkańcy województwa mazowieckiego (12,82 proc.) i śląskiego (11,6 proc.), a najmniej mieszkańcy województw świętokrzyskiego (2,34 proc.) i opolskiego (2,27 proc.).

Jak zauważono, zróżnicowanie geograficzne rozkładu kredytobiorców w Polsce skorelowane jest z ich terminową obsługą. Analizy BIK wskazują, że południowo-wschodnia część kraju obsługuje kredyty dużo lepiej niż północno-zachodnia.

"Podobnie jak w innych populacjach wiekowych, również młodzi mieszkańcy Polski południowo – wschodniej rzadziej od swoich rówieśników z północno – zachodniej części kraju spóźniają się ze spłatą zaciągniętych kredytów" - zaznaczono.

Prof. SGH Waldemar Rogowski ocenił, że jest to sytuacja, która występuje we wszystkich grupach wiekowych, a wynika ona z uwarunkowań kulturowych i wyznawanych poglądów, jak również podejścia do życia.

"Jednak stając nieco w obronie młodych, należy dodać, że w całej populacji kredytobiorców tylko 8,7 proc. osób nieterminowo reguluje swoje zobowiązania kredytowe, czyli opóźnia się z obsługą kredytu powyżej 90 dni. W dużej części wynika to z posiadanych kredytów mieszkaniowych, które stanowią 8 proc. wszystkich kredytów Polaków, a w przypadku młodych osób tylko 1,4 proc." - dodał profesor. (PAP)

autor: Michał Boroń

mick/ drag/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 7 jasiek2017

Ktos musi kupowac nowe telefony co pol roku, ktos musi chodzic w najnowszych ciuchach, do dyskotek itd. Nie ma nic za darmo.
Rodzice nie nauczyli szacunku dla pieniedzy to jest jak jest.

! Odpowiedz
7 5 search

Mlodzi, plodni niech narobia sobie dzieciakow, to splaca dlugi a i gospodrace pomoga i przyszlym emeryta , bo bedzie komu placic ZUS

! Odpowiedz
1 4 gege01

Podziwiam :-o Nie są w stanie sami się utrzymać. ciekawe co zrobią, jak zdecydują sie na dzieci. Oczywiście nie muszą, ale jak ktoś nie potrafi zarobić na siebie, to ...

! Odpowiedz
1 12 zmr1

Z obserwacji wiem, że ludzie żyjący na finansowej krawędzi nie podejmują świadomych decyzji, także w kwestii rodzicielstwa. Po prostu żyją chwilą. Zawsze ktoś/rodzina pomoże.

! Odpowiedz
5 42 bha

Jaki jest w realnej rzeczywistości Niby rosnący dobrobyt Ogółu od lat,niby rosnący rynek płac??? ... taki i niestety z roku na rok coraz większy trend ...zadłużania po uszy zarówno Państwa ,kraju ,jak i społeczeństwa.

! Odpowiedz
3 48 xiven

kredyt jest jak dodruk pieniądza, siła nabywcza kredyciarza wzrasta kosztem ubytku oszczędzających którzy zamieniają się w dawców kapitału

wymusza to spiralę zadłużenia w której zwycięża ten kto zadłuża się najwięcej

oczywiście do momentu zawalenia się piramidy finansowej

! Odpowiedz
1 7 zmr1

Świetnie powiedziane.

Chory taki system ale wszystko wskazuje, że zostało mu jeszcze conajmniej kilka lat zanim wszelkie metody utrzymania wzrostu gospodarczego bez jednoczesnego wywołania hiperinflacji zawiodą.

! Odpowiedz
2 17 daniel_1

Cyt: " Biuro wyliczyło, że całkowita wartość zaciągniętych kredytów przez Polaków wynosi 10,84 mld zł"
...Dalej nie czytam!

! Odpowiedz
1 1 sammler

No właśnie. Komuś się chyba skala pomyliła.

! Odpowiedz
35 14 drdre1111

Widzicie PiSowcy do czego doprowadzily wasze rzondy? Macie tego dowod w artykule

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne