Politycy rządu krytycznie o wynagrodzeniach w NBP

Gdyby okazało się, że te wynagrodzenia w NBP w poprzednich kadencjach były znacząco niższe niż obecnie, to dobrze byłoby poważnie rozważyć powrót do nich tak, by pensje w NBP - nie odbiegały od tego, co było pewnym standardem - powiedział w piątek szef KPRM Michał Dworczyk. Z kolei wicepremier Jarosław Gowin ocenia, że skala zarobków niektórych pracowników Narodowego Banku Polskiego jest nieadekwatna do realiów rynkowych.

(fot. Arkadiusz Ławrywianiec / FORUM)

Dworczyk był pytany w piątkowym programie Rozgłośni Katolickich "Siódma9" o ujawnione przez NBP wynagrodzenia kadry kierowniczej banku.

Szef KPRM przyznał, że dla niego są to też "oszałamiające kwoty". "Natomiast nie mam porównania, jak wyglądają zarobki na podobnych stanowiskach - w sektorze finansowym w innych bankach. NBP jest też bankiem, o tym nie można zapominać" - powiedział.

"Te wynagrodzenia kształtowały się przez lata. Nie wiem, czy już zostały opublikowane, czy będą opublikowane wynagrodzenia w poprzednich latach, jak to wyglądało w poprzednich kadencjach. Gdyby okazało się, że te wynagrodzenia w poprzednich kadencjach były znacząco niższe, to uważam, że dobrze byłoby poważnie rozważyć powrót do tych wynagrodzeń, by nie odbiegały one od tego, co było pewnym standardem" - powiedział Dworczyk.

Uważam, że skala zarobków niektórych pracowników Narodowego Banku Polskiego jest nieadekwatna do realiów rynkowych - podkreślił w piątek minister nauki i szkolnictwa wyższego, wicepremier Jarosław Gowin. Jego zdaniem, niektóre płace w NBP "powinny ulec istotnej korekcie".

"NBP jest instytucją szczególną. Stoi na straży bezpieczeństwa ekonomicznego milionów polskich rodzin, wobec czego zarobki muszą być wyższe, niż w innych instytucjach publicznych, ale nie powinny być nieprzyzwoicie wysokie" - powiedział Gowin w TVP 1. Jak dodał, rozumie, "że bardzo wysoko wynagradza się znakomitych fachowców, np. specjalistów od informatyki, głównego księgowego".

"Czy na tak wysokie zarobki zasługują spece od komunikacji? Zważywszy na to, jak pogorszył się wizerunek NBP w ostatnich miesiącach jest tutaj dużo do naprawy" - zauważył wicepremier. "Uważam, że skala niektórych z tych zarobków jest nieadekwatna do realiów rynkowych" - powiedział Gowin. Jego zdaniem, niektóre płace "powinny ulec istotnej korekcie".

Narodowy Bank Polski opublikował w środę na swoich stronach internetowych przeciętne wynagrodzenia brutto kadry kierowniczej w 2018 r. W poniedziałek Kancelaria Prezydenta RP poinformowała, że prezydent podpisał nowelizację ustawy dotyczącą jawności wynagrodzeń w Narodowym Banku Polskim.

Z informacji ujawnionej przez NBP wynika, że najwyższe przeciętne wynagrodzenie miesięczne brutto otrzymywał dyrektor departamentu komunikacji i promocji - 49 tys. 563 zł; najmniej doradca prezesa - 6720 zł. Publikacja wynagrodzeń w banku centralnym jest wynikiem realizacji postanowienia noweli ustawy dot. jawności wynagrodzeń w banku centralnym. (PAP)

autor: Olga Łozińska, Marzena Kozłowska

mzk/ hgt/ oloz/ par/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 carlito1

Hehe tak się bawi arystokracja :) a reszta sługi za szlugi....

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% IX 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 084,56 zł IX 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% IX 2019

Znajdź profil