REKLAMA

Polacy słono zapłacą za reformę kolei

Katarzyna Jeznach2010-05-19 06:02
publikacja
2010-05-19 06:02
Chaos na dworcach, ciągnące się w nieskończoność spory o pieniądze, a wreszcie strajki - taki jest efekt reformy kolejowej rozpoczętej w 2001 roku. Polacy są coraz mniej ufni wobec kolei - pomijając kwestie czystości i bezpieczeństwa, na które narzekają nie od dziś, dwa tygodnie temu przekonali się, że pociąg może nie tylko spóźnić się kilka godzin, ale nie wyjechać w trasę wcale.

"Reforma kolei to był błąd na błędzie"

6716 W 2001 roku wydzielono ze spółki Polskie Koleje Państwowe spółki PKP Intercity S.A. (przewóz osób), PKP Cargo S.A.(przewóz towarów), a także spółkę Przewozy Regionalne. Pierwszych dwóch przewoźników należy wciąż do grupy PKP, Przewozy Regionalne od grudnia 2008 są własnością samorządów województw. Obecnie na spółkę PKP S.A. składa się trzynaście spółek.


Zdaniem byłego ministra transportu, eurodeputowanego Bogusława Liberadzkiego, reforma wygenerowała dodatkowe koszty, których wysokość można szacować na parę miliardów złotych rocznie. Każda z poszczególnych spółek, wystawiając fakturę drugiej, dolicza do niej koszty własnego funkcjonowania, swój zysk, podatek VAT - w ten sposób na przykład koszty energii nie są już rozliczane w jednej strukturze PKP, ale pomiędzy spółkami, odsprzedaje ją PKP Energetyka. Tak samo w swoich fakturach podatki i koszty działania musi uwzględniać PKP PLK, etc.

Na koszt jednego przewozu składają się faktury wystawione przez kilka spółek kolejowych. Jest ich za dużo - wymogi unijne narzucają jedynie oddzielenie działalności przewozowej od zarządzania infrastrukturą. Większe koszty można pokryć większymi przychodami, a przychody PKP pochodzą głównie ze sprzedaży biletów i dotacji państwowych. Wyższe przychody ze sprzedaży biletów można osiągnąć podnosząc ceny - PKP sięga do kieszeni pasażera. Wnioskując o wyższe dotacje - kolej sięga do kieszeni podatnika.

interREGIO to nieuczciwa konkurencja - tanie bilety kosztem długów

"Uważam, że Przewozy Regionalne, tworząc połączenia międzywojewódzkie naruszyły warunki konkurencji, bo ich przyrost zadłużenia w PLK był coraz większy" - mówił w radiu TOK FM Janusz Steinhoff, były minister gospodarki. Zadłużenie Przewozów Regionalnych faktycznie było coraz wyższe, jednak również sama spółka coraz dłużej czekała na pieniądze z Ministerstwa Infrastruktury.

Pociągi interREGIO są połączeniami komercyjnymi, funkcjonującymi w zdecydowanej większości bez dotacji. Ceny biletów na wielu trasach są niższe, mimo to przychody z biletów pokrywają koszty uruchomienia i obsługi połączeń. Z pieniędzy państwowych spółka opłaca za to obsługę pociągów międzynarodowych, a z dotacji z urzędów marszałkowskich - połączenia lokalne, często o bardzo niskiej frekwencji.


Jeśli wobec tego przewoźnik kolejowy może uruchomić połączenie bez angażowania państwowych pieniędzy, czy kolej może funkcjonować bez dotacji?


Foto: Bartosz Jakubowski, Elektryczny zespół trakcyjny EN57 spółki Przewozy Regionalne

Między innymi na to pytanie odpowiada prof. Bogusław Liberadzki w wywiadzie przygotowanym przez Bankier.TV. Wiele połączeń kolejowych, zwłaszcza te na szeroko uczęszczanych trasach, generuje na tyle wysokie przychody z biletów, że byłyby one w stanie pokryć koszty ich obsługi. Nie można jednak zapomnieć o tym, że kolej polska ma pełnić funkcję społeczną - umożliwiać sprawny dojazd do pracy, szkoły, czy do rodziny również na tych odcinkach, które nie cieszą się tak wysoką frekwencją.

Strajk odpowiedzią na "sabotaż dokonywany na kolejach polskich"

W środę 19 maja wśród pracowników spółek PKP i Przewozów Regionalnych rozpoczęło się referendum w sprawie strajku generalnego. Będzie przeprowadzone przez przedstawicieli Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych - związkowcy mówią, że ich celem nie jest strajk, a ratunek dla kolei.

Jeżeli dojdzie do protestów, z pewnością ucierpią pasażerowie. Choć KKZZ chce jak najłagodniejszych dla pasażerów skutków - strajk na pewno będzie odczuwalny. Więcej szczegółów związkowcy nie ujawniają.

Pracownicy sektora zarzucają rządowi m.in.
- doprowadzenie w styczniu tego roku spółki Przewozy Regionalne, zatrudniającej 15 tys. osób, na skraj bankructwa,
- stwarzanie realnych podstaw upadku polskich firm przewozowych, poddawanych nierównej konkurencji na zliberalizowanym rynku,
- realizowanie polityki zmierzającej do zawieszania i zamykania czynnych linii kolejowych, a także doprowadzenie do katastrofalnego stanu wielu linii kolejowych.

Związkowcy podważają także słuszność decyzji spółki PKP PLK o zawieszeniu kursów interREGIO - według nich to decyzja polityczna, a nie uzasadniona ekonomicznie.

Co czeka podróżnych

Problemy finansowe spółek kolejowych, a także ich konsekwencje, doprowadziły do już niemal ostatecznego zszargania opinii o kolei wśród pasażerów. Spadek cen biletów po wejściu na rynek połączeń interREGIO, z którego mogli skorzystać, w ostatnich dniach został określony mianem nieuczciwej konkurencji. Reforma kolei została wprowadzona kosztem chaosu i sporów - co najsilniej uderzyło w pasażerów. Czego wobec tego mogą spodziewać się podróżujący koleją? Podwyżek cen biletów? Likwidowania kolejnych połączeń? A może czas kupić samochód?

Katarzyna Jeznach
Bankier.pl
Źródło:
Tematy
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~Wojciech
Jak chcecie prywaty na kolei to kupcie sobie za własne pieniadze tory i tabor...przepraszam...
~GITERAD
PARADOKSY rajepodatkowe.co.cc - przeczytaj, twoj kapital jest bardziej bezpieczny W POLSCE jak masz firme za granica nawet w raju niz jak masz firme w polsce i kapital majatek na firme w polsce
~MJ
trzeba zlikwidowac państwowa pkp dosyc dotacji z budzetu i wojewodztw
likwidacja związków zawodowych
trzeba sprzedac pkp musi byc inwestor prywatny od razu bedą dochodowe kursy a jak zwiazkowscy nie beda pracowac to pójda na kuronia i na trawke
~kolejaż
Popieram rozwalić to wszystko właściciel firmy transportowej jest w stanie dostać 2,5zł za km (TIR) jest w stanie zapłacić leasing, kierowce, zus, winete, podatek od środków transportowych i wiele innych opłat którymi jest obciążony... na kolei się nie opłaca mimo że jeden skład jest w stanie załadować 100 razy więcej dlaczego...Popieram rozwalić to wszystko właściciel firmy transportowej jest w stanie dostać 2,5zł za km (TIR) jest w stanie zapłacić leasing, kierowce, zus, winete, podatek od środków transportowych i wiele innych opłat którymi jest obciążony... na kolei się nie opłaca mimo że jeden skład jest w stanie załadować 100 razy więcej dlaczego.... biurokracja!!!!!!
~Dawny pasażer
W wielu krajach europejskich nierentowne często połączenia pasażerskie utrzymują dochodowe połaczenia towarowe. Podstawowym błędem w remormie kolei było utworzenie tylu drobnych spółek (w gospodarce przeważa tendencja odwrotna - łączenie w celu uzyskania efektu synergii) oraz rozdzielenie kolei towarowej od W wielu krajach europejskich nierentowne często połączenia pasażerskie utrzymują dochodowe połaczenia towarowe. Podstawowym błędem w remormie kolei było utworzenie tylu drobnych spółek (w gospodarce przeważa tendencja odwrotna - łączenie w celu uzyskania efektu synergii) oraz rozdzielenie kolei towarowej od pasażerskiej.
~Elf
z ich lat rządzenia 1997-2001 dają o sobie znać... Wkurzony podatnik ma rację - nie możemy płacić ciągle na przywileje i związki... Związki powinni z własnej kieszeni utrzymywać pracownicy firmy...
~lon
PKP to dalej PRL
30.000 służbowych mieszkań
na utrzymaniu podróżnych
już samo to to głęboki Bierut
~Franio
Stan na kolei pokazuje mniej więcej stan po 20 latach nieustających reform, po których konieczne są kolejne reformy. Może czas, aby społeczeństwo wybrało sobie władze, które przestaną reformować, a wezmą się do pracy.
~wkurzony podatnik
Nie chcę jako podatnik w dalszym ciągu utrzymywać tą przeogromną mafię związkową w licznych spółkach tego skansenu zwanego głęboką komuną ! Wszystkie dotychczasowe reformy ograniczały się na przejadaniu naszych pieniędzy z podatków i rozmywaniu odpowiedzialności i rozliczeń poprzez pączkowanie spółek . Wszystko to odbywało się pod Nie chcę jako podatnik w dalszym ciągu utrzymywać tą przeogromną mafię związkową w licznych spółkach tego skansenu zwanego głęboką komuną ! Wszystkie dotychczasowe reformy ograniczały się na przejadaniu naszych pieniędzy z podatków i rozmywaniu odpowiedzialności i rozliczeń poprzez pączkowanie spółek . Wszystko to odbywało się pod kontrolą i nadzorem wszechobecnych związków, które w zamian za pieniądze z "reform" dawały brudne pociągi, zapijaczonych dróżników i ślimacze składy ! Pytanie: czy skazano już jjednego z liderów mafii związkowej niejakiego Koguta za aferę z wekslami ?

Powiązane: Kolej

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki