Katar i Pakistan przedstawiły we wtorek Iranowi i USA nową propozycję pokojową, która ma zapobiec dalszej eskalacji wojny na Bliskim Wschodzie. Według źródeł portalu Al-Arabi Al-Dżadid, plan zakłada kompromis w sprawie irańskiego programu nuklearnego i odmrożenia aktywów Teheranu.


Projekt ma m.in. zakładać, że Iran odzyska dostęp do odsetek od 6 mld dolarów aktywów zamrożonych w katarskich bankach. W zamian Teheran miałby zgodzić się na niezapowiedziane, tajne inspekcje swoich obiektów nuklearnych przez Międzynarodową Agencję Energii Atomowej (MAEA).
Propozycję przekazali przedstawiciele Kataru i Pakistanu, które pośredniczą w kontaktach między Waszyngtonem a Teheranem. Rozmówcy portalu określili ją jako rozwiązanie pośrednie, częściowo uwzględniające żądania obu stron. Według Al-Arabi Al-Dżadid przedstawiciele władz Iranu i USA mieli zareagować na nią pozytywnie.
Inicjatywa ma doprowadzić do zakończenia trwającej od lutego wojny Izraela i USA z Iranem, która rozlała się na inne państwa Bliskiego Wschodu i poważnie zakłóciła transport ropy naftowej przez cieśninę Ormuz.
Propozycja pojawiła się w czasie narastającego konfliktu między Arabią Saudyjską a wspieranymi przez Iran, jemeńskimi rebeliantami Huti, którzy w ostatnich tygodniach nasilili ataki na saudyjskie terytorium.
Szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi poinformował we wtorek, że Teheran nie otrzymał jak dotąd odpowiedzi ani od Arabii Saudyjskiej, ani od Huti na swoją ofertę pośredniczenia w rozmowach zmierzających do zakończenia walk. Iran zaproponował mediację na początku października, gdy rebelianci nasilili ostrzał królestwa.

W wyemitowanym we wtorek wywiadzie dla irackiej telewizji Al-Echbarija szef irańskiej dyplomacji odniósł się również do możliwości przystąpienia Egiptu do działań zbrojnych przeciwko Huti. Ostrzegł, że każda zagraniczna interwencja dodatkowo skomplikuje sytuację.
Egipski prezydent Abdel Fatah el-Sisi zadeklarował w sobotę gotowość udzielenia Arabii Saudyjskiej pomocy. Decyzja o ewentualnej interwencji wymaga zgody egipskiego parlamentu.
Iran od lat wspiera rebeliantów Huti, dostarczając im broń, technologie wojskowe i szkolenia, choć Teheran zaprzecza bezpośredniemu zaangażowaniu w ich działania zbrojne.
Al-Arabi Al-Dżadid to finansowany przez katarski kapitał dziennik i portal informacyjny z siedzibą w Londynie, którego anglojęzyczna wersja działa pod nazwą „The New Arab”.(PAP)
baj/ piu/




























































