REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Podwodny skok generacyjny. Ruszyła budowa pierwszego okrętu podwodnego dla Polski

2026-10-16 06:45
publikacja
2026-10-16 06:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Rozpoczęła się budowa pierwszego z trzech okrętów podwodnych zamówionych przez Polskę w Szwecji – poinformował PAP wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk, który w czwartek uczestniczył w Sztokholmie w polsko-szwedzkiej konferencji poświęconej cyberbezpieczeństwu.

Podwodny skok generacyjny. Ruszyła budowa pierwszego okrętu podwodnego dla Polski
Podwodny skok generacyjny. Ruszyła budowa pierwszego okrętu podwodnego dla Polski
/ Saab

Wiceminister odwiedził również stocznię w Karlskronie, gdzie zapoznał się z postępami prac nad kadłubem polskiego okrętu, powstającym ze specjalnego, opatentowanego stopu metalu.

– To zresztą niejedyny element. Trwają już przygotowania kolejnych części okrętu – podkreślił.

Tomczyk przypomniał, że 1 października grupa polskich marynarzy rozpoczęła w Szwecji specjalistyczne szkolenie, poprzedzone kursem przygotowawczym prowadzonym od połowy sierpnia.

– Teraz szkolą się już na okręcie typu gap filler, który polska Marynarka Wojenna otrzyma od Szwecji do czasu wybudowania właściwych jednostek – podkreślił.

Wiceszef MON podkreślił także determinację polskich marynarzy uczestniczących w szkoleniu, z którymi spotkał się podczas wizyty w Karlskronie.

Scammingout

– To dzięki nim, mimo wielu przeciwności, udało się utrzymać w Polsce zdolności do operowania okrętami podwodnymi. Bez nich nie mielibyśmy dziś kogo szkolić do służby na nowych jednostkach – zaznaczył.

Dodał, że polskim marynarzom zapewniono odpowiednie warunki podczas 18-miesięcznego szkolenia. – Mogli zabrać ze sobą rodziny, co ma istotne znaczenie dla powodzenia całego szkolenia - powiedział Tomczyk. 

Wiceminister zwrócił uwagę, że Szwedzi bardzo wysoko oceniają polskich marynarzy. – Nazywają ich świetnymi ludźmi, którzy doskonale radzą sobie z wszelkimi trudnościami – przekazał.

Pytany przez PAP o przyszłość polsko-szwedzkiej współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa w kontekście możliwej zmiany rządu w Szwecji po wyborach z 13 września, Tomczyk ocenił, że partnerstwo będzie kontynuowane niezależnie od tego, kto obejmie władzę. 

– Bliska współpraca leży w interesie obu państw. Decyzja o zakupie trzech szwedzkich okrętów podwodnych otworzyła zupełnie nowy rozdział w naszych relacjach. A to dopiero początek – zaznaczył.

Tomczyk przypomniał, że współpraca obejmuje również szwedzkie inwestycje w Polsce o wartości 100 mln euro, przeznaczone na wspólne projekty innowacyjne i polskie fundusze zbrojeniowe. Dodał, że szwedzkie siły zbrojne składają także zamówienia w polskich zakładach przemysłu obronnego.

W czwartek Tomczyk uczestniczył w polsko-szwedzkiej konferencji „Sharing Cyber” poświęconej cyberbezpieczeństwu, zorganizowanej w ambasadzie RP w Sztokholmie. – Polska poczyniła ogromne postępy w tej dziedzinie. Możemy się od siebie wiele nauczyć – podkreślił.

Dodał, że w NATO brakuje wystarczającej koordynacji działań w zakresie cyberbezpieczeństwa, dlatego kluczowe znaczenie ma współpraca dwustronna.

– Każdego roku odnotowujemy tysiące cyberataków i około siedmiu tysięcy poważnych incydentów. Dlatego tak ważne są wymiana doświadczeń, wspólne ćwiczenia i identyfikowanie zagrożeń – zaznaczył wiceszef MON.

W wydarzeniu uczestniczyło kilkudziesięciu przedstawicieli sił zbrojnych, środowisk naukowych i sektora IT z Polski i Szwecji.

Przy okazji wizyty w Sztokholmie wiceminister Tomczyk spotkał się również ze swoim szwedzkim odpowiednikiem, Peterem Sandwallem.

Ze Sztokholmu Daniel Zyśk (PAP)

zys/ ap/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
aug1
Przed drugą wojną Polska też kupiła trzy okręty podwodne. Historia się lubi powtarzać.
mekm
obawiam się że Polacy mają zapłacić a wykorzystywane będą nie wiadomo gdzie i nie wiadomo w czyim interesie !
zoomek
Nonsens. Bałtyk to płytka kałuża i nie wiem - będziemy pomagać bronić Trumpowi Grenlandii?
W 1939 roku we wrześniu dokładnie nic nie zrobiły nasze okręty podwodne. ZERO!
tomitomi
....będziemy po prostu mieli drogie zabawki , dla zaspokojenia ambicji chorych ludzi !
rozumiem ; torpedowce , ścigacze , kutry ratunkowe i bojowe , ale podwodne ??? - za taką kasę ?
Bałyk to bardzo płytkie morze , gdzie satelitarna obserwacja wszystko widzi do samego dna !
Działania bez sensu ! za które słono zapłacimy !
jan888
Kto za to zapłaci? Społeczeństwo polskie będzie liczyło 28 mln starych ludzi do 2060 r. i 14 mln w 2100 r. To są zakupy niepoważnych i nieodpowiedzialnych imbecyli, którzy rządzą wg. zasady "po nas choćby potop, byle dorwać się do koryta".

Powiązane: Modernizacja polskiej armii

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki