Za wprowadzanie klientów w błąd Prezes UOKiK nałożył karę w wysokości ponad 2,6 mln zł na firmę Fincapital, pośrednika kredytowego i właściciela platform pożyczkowych - poinformował w czwartek Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.


Zgodnie z ustaleniami UOKiK spółka informowała konsumentów o tym, że w przypadku problemów finansowych mogą odroczyć spłatę pożyczki o 30 dni pod warunkiem, że zamówią płatny raport scoringowy (tzw. Raport FinTech), w którym oceniana była ich zdolność kredytowa. Firma prezentowała to jako rozwiązanie „ekspresowe” i „bez formalności”. Raport wykonywany był na podstawie informacji o kliencie pochodzące z różnych baz.
Spółka, będąca pośrednikiem kredytowym i właścicielem platform pożyczkowych kuki.pl, finbo.pl, oros.pl, współpracującym z różnymi pożyczkodawcami, zaczęła oferować Raport FinTech jako sposób na wydłużenie spłaty pożyczki wraz z początkiem pandemii Covid-19. UOKiK zauważył, że zbiegło się to w czasie z wprowadzeniem przepisów, które zmniejszały dopuszczalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu i wprost ograniczały możliwość ich pobierania przez „podmioty powiązane”.
Tymczasem, wskazał urząd w komunikacie, konsumenci mogli już wówczas starać się o przedłużenie spłaty bez spełnienia dodatkowych warunków lub wnioskować o rozłożenie płatności na raty ze względu na szczególne okoliczności, ale Fincapital ich o tym nie informowała w „Profilu Klienta”.
„Gdyby konsumenci wiedzieli o wszystkich dostępnych możliwościach prolongaty i o tym, że zamówienie raportu nie gwarantowało odroczenia i nie było wymagane przez pożyczkodawców współpracujących z Fincapital, mogliby z niego zrezygnować” - stwierdził UOKiK.
Według urzędu raport w rzeczywistości spełnił funkcję opłaty i stanowił dodatkowe źródło dochodów; opłat takich pożyczkodawcy nie mogli już pobierać ze względu na wprowadzenie ustawowych limitów. Fincapital sporządziła tysiące odpłatnych raportów scoringowych, które można było kupować wielokrotnie, m.in. przy kolejnych próbach przesunięcia terminu spłaty.

„Działanie spółki to nieuczciwa praktyka rynkowa. Tworzyła ona fałszywe wrażenie, że zamówienie i opłacenie raportu jest konieczne, aby starać się o odroczenie terminu spłaty zobowiązania. Tym samym nieuczciwie zyskała istotne źródło dochodu” – powiedział prezes UOKiK Tomasz Chróstny, cytowany w komunikacie.
Prezes UOKiK uznał, że spółka Fincapital wprowadziła konsumentów w błąd, w związku z czym nałożył na firmę karę w wysokości 2 651 000 zł.
Urząd poinformował, że decyzja nie jest prawomocna, przedsiębiorca ma możliwość złożenia odwołania do sądu. Kwestionowana praktyka została zaniechana. (PAP)
(planujemy kontynuację tematu)
wst/ mmu/


























































