Płaca w Lidlu w Czechach wyższa niż średnia płaca w Polsce

Od marca pracownik Lidla w Czechach będzie zarabiał więcej, niż wynosi średnia płaca w Polsce.

(fot. REUTERS/Stephen Hird / FORUM)

Niemiecka sieć supermarketów podwyższy wynagrodzenia początkujących pracowników zatrudnionych na pełen etat o blisko jedną czwartą do 28 tys. koron brutto miesięcznie - informują czeskie media. Na jeszcze wyższe płace (29 143 koron) mogą liczyć pracujący w Lidlach w Pradze. Po dwóch latach pracy kwoty mają wzrosnąć odpowiednio do 30 286 i 31 429 koron. Wypłatę w wysokości 36 000 koron miesięcznie będą otrzymywać pracownicy centrów logistycznych.

Pracujący w Lidlu za naszą południową granicą będą zatem zarabiać więcej niż przeciętnie wynagradzany pracownik sektora dużych przedsiębiorstw (tj. zatrudniających ponad 9 osób) w Polsce. 28 tys. koron to ok. 4600 złotych, a średnie wynagrodzenie nad Wisłą wyniosło w styczniu 4588,58 zł. W III kwartale 2017 r. średnia płaca nad Wełtawą wynosiła 29 050 koron, czyli przy obecnym kursie CZK/PLN ok. 4800 zł.

W czeskim Lidlu pracuje ponad 10 tys. osób, a w najbliższych trzech latach liczba zatrudnionych ma wzrosnąć o 2500.

Ojczyzna dobrego wojaka Szwejka może się pochwalić najniższym bezrobociem w Unii Europejskiej - w grudniu wynosiło ono zaledwie 2,5 proc. Kolejne w zestawieniu były Niemcy i Malta (po 3,6 proc.). Polska także znalazła się w czołówce, z wynikiem 4,4 proc. Czechy są też w unijnej czołówce pod względem tempa wzrostu gospodarczego - w IV kwartale wyrównany sezonowo wzrost PKB wyniósł 5,1 proc., w porównaniu do 4,3 proc. w przypadku Polski.

Podwyżki, choć mniejsze, szykuje także nadwiślański oddział Lidla - płace mają wzrosnąć o blisko 10 proc. Pracownicy sklepów będą zarabiać od 2800 zł brutto do 3550 zł brutto na początku zatrudnienia. Po roku pracy pracodawca gwarantuje wzrost płacy do poziomu - od 2950 zł brutto do 3750 zł brutto, a po dwóch latach stażu pracy od 3150 zł brutto do 4050 zł brutto. Wynagrodzenia podwyższają również inne sieci: więcej na ten temat w artykule Weroniki Szkwarek pt. "Zarobki w marketach po podwyżkach".

MKa

Źródło:
Firmy:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 4 jery80

Witam, artykuł trochę tendencyjny. Moje spostrzeżenia: w czeskich sklepach typu (Albert, Kaufland, Billa, Blobus itp. w LIDLU tam nigdy nie bylem) ceny produktów międzynarodowych (a takich na polce ok 80%, czeskie produkty rzadziej niż polskie w Polsce) są Wyższe (w 80%) przypadków niż w tych samych marketach w Niemczech. (nawet lepsze marki piwa są już droższe niż w Niemczech) Mieszkam w DE a pracowałem pół roku w Czechach w tym samym czasie. Stad to nie są moje odczucia a obserwacje. Wiec Czesi by moc kupować te przepłacone niemieckie, francuskie i holenderskie ''badziewie'' musi trochę więcej zarobic, bo by nie kupił zupełnie nic. Czechy pod względem zakupów są zupełnie nieatrakcyjne zostały już zupełnie skolonizowane przez Niemieckie i Holenderskie marki nawet jakbym mógł zarobić 2x tyle, co w PL a miał tam mieszkać cale życie nie skorzystałbym z tej okazji, brak jakiegokolwiek wyboru (i to już zaczyna się na śniadaniu w hotelu jedzenie tak wstrętne, ze zazwyczaj rezygnowałem ze śniadania) Wiec proszę jeśli już o Czechach i ich ''DOBROBYCIE Z lIDLA'' to tylko i wyłącznie w negatywnym znaczeniu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 4 konra74

Polscy pracownicy Lidla zzielenieją z zazdrości po przeczytaniu tego artykułu, dopiero będą fochy na kasie robić :)

! Odpowiedz
3 32 wizytator

Ilu pracowników szeregowych jest zatrudnionych na PEŁNY etat ? Z pewnych zródeł wiem, że mniej niż połowa. O Czeskie Lidle to nawet redaktora nie pytam.

! Odpowiedz
35 106 wielblad13

Ukraińcy robią różnicę.... w Czechach nie mają pozwolenia na pracę bez ograniczeń tak jak w Polsce.... oni otwarcie mówią że po prostu chcą zarabiać... u nas czarują nas że Ukraińcy ratują gospodarkę hehehe drenując portfele pracujących Polaków....

! Odpowiedz
63 70 palestrina

powiedz to polakom pracującym w UK, co myślą brytole o nich - takie rozumowanie jak twoje jest na poziomie neandertalczyka

! Odpowiedz
14 50 wielblad13 odpowiada palestrina

rozumiem że zarabiamy więcej niż w UK....
fakty są faktami i nic tu moja inteligencja... Czesi nie otworzyli swojego rynku pracy dla Ukraińców tak jak to zrobili Polacy... i wprost mówią że nie wpuszczą aż pensje Czechom nie wzrosną do zachodniego poziomu...

ps
moje chamstwo na mój temat odnosi przeciwny skutek... i cieniem kładzie się na samych Ukraińców....

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 7 wielblad13 odpowiada wielblad13

miało być twoje chamstwo na mój temat oczywiście

! Odpowiedz
0 2 (usunięty) odpowiada palestrina

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
1 6 wizytator odpowiada palestrina

A ile brytole zarabiali zanim wpuścili Polaków do siebie ? Chyba nie 400L ?

! Odpowiedz
91 41 karbinadel

Wszystko jedno, ile by zarabiali. Polak zawsze będzie uważał, że go wyzyskują, gnębią i prześladują. 1000 lat prania mózgu przez kościół robi swoje

! Odpowiedz

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl