REKLAMA

Piotr Małachowski oddał medal z Rio na aukcję charytatywną

2016-08-19 13:11
publikacja
2016-08-19 13:11

Srebrny medal zdobyty w Rio przez Piotra Małachowskiego trafił na charytatywną licytację. Zebrane fundusze pomogą w terapii chłopca zmagającego się z nowotworem gałki ocznej.

/ fot. FOT. PIOTR NOWAK / FORUM

W Brazylii Polski olimpijczyk zajął drugie miejsce w konkurencji rzutu dyskiem, przegrywając w finale z Niemcem Christophem Hartingiem. Tuż po zawodach Małachowski zapowiedział, że zdobyty krążek zostanie wystawiony na charytatywnej aukcji. Dziś wiemy już, że polski sportowiec uzyskane fundusze przeznaczy na finansową pomoc dla trzyletniego Olka Szymańskiego, który od ponad dwóch lat walczy z nowotworem gałki ocznej.

O całej sytuacji Małachowski powiadomił dziś za pośrednictwem Facebooka, a srebrny krążek został wystawiony w serwisie aukcyjnym Allegro. Licytacja bez początkowej ceny minimalnej sięgnęła już ofert o wartości ponad 19 tys. zł.

- Zdobycie medalu olimpijskiego to dla sportowca spełnienie życiowych marzeń. Oczywiście najcenniejszy jest ten złoty. Zrobiłem wszystko, co w mojej mocy, żeby go zdobyć. Niestety tym razem się nie udało. Jednak los dał mi szansę podwyższenia wartości mojego „srebra” - pisze Małachowski.

3-letni Olek zmaga się z siatkówczakiem, czyli złośliwym nowotworem oka. W Polsce nie ma możliwości odpowiedniego leczenia, dlatego jedyną szansą dla chłopca jest terapia w Stanach Zjednoczonych. Do tego potrzebne są pieniądze. Pomoc zaofiarował sportowiec, który poza licytowaniem srebrnego krążka zachęca także do dokonywania wpłat na konto oraz wysyłania SMS-ów.

- W Rio walczyłem o złoto. Dziś apeluję do wszystkich – powalczmy razem o coś, co jest jeszcze cenniejsze. O zdrowie tego fantastycznego chłopca. Jeśli mi pomożecie, moje srebro może być dla Olka cenniejsze niż złoto - czytamy w wiadomości Małachowskiego.

W akcję zaangażował się także inny polski sportowiec. Marcin Gortat przeznaczył na aukcję piłkę ze swoim autografem.

To już nie pierwszy taki gest ze strony Piotra Małachowskiego. W 2014 r. wystawione przez dyskobola trofeum za wygranie klasyfikacji generalnej Diamentowej Ligi zostało wylicytowane za 40 tys. zł. Dochód z aukcji został wówczas przekazany na leczenie dla byłego mistrza Polski w szermierce Jacka Gaworskiego, który zachorował na stwardnienie rozsiane oraz nowotwór mnogi rdzenia.

Medale kosztują zaskakująco niewiele

Medale kosztują zaskakująco niewiele

Dla sportowców medal olimpijski jest bezcenny. Wymierną wartość można zmierzyć, patrząc na olimpijskie krążki ekonomicznym szkiełkiem i okiem. Ile warty jest złoty medal z Rio, w którym złota jest zaledwie 6 gram?

Mikołaj Fedkowicz

Źródło:
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (22)

dodaj komentarz
~Marek
Wielki sportowiec ,ale jeszcze większy człowiek .
~Marian
To wielki gest Malachowskiego brawo panie Piotrze
~Marian
Brawo dla Małachowskiego jesteś wielki
~rer
Wspaniały sportowiec i człowiek.
~rex
Ale wieje cebulą w komentarzach...
~niepelnosprawny_org
zapewne gleboko wierzacy, no bedzie miał "kopa" w karierze i życiu prywatnym...
~Lewak
A ja jestem lewak i mi się to nie podoba. Uważam, że jak chce sprzedać to powinien to dać wszystkim po równo. Wszyscy mamy takie same żołądki.
~kris
To się wysilił. kasę weźmie za związku za medal a odda krążek wartości kliku złotych. jeszcze lepszy Gortat zarabia w tydzień tyle że na 5 operacji by starczyło a on daje piłkę z marketu żeby inni się o nią licytowali. Co to za pomoc dawanie przepoconych gaci, koszulek, nart które zalegają na strychu itp rzeczy.
~asdf
Ja na to patrzę w ten sposób, że jeśli społeczeństwo nie chce pomagać temu chłopaczkowi, to i sportowiec nie powinien nic dawać. Dlaczego miałby być frajerem rozwiązującym cudze problemy? Nie ma obowiązku robić niczego, poza zapłaceniem podatków. Dał i coś zorganizował, poświęcił na to swój czas - już źle,Ja na to patrzę w ten sposób, że jeśli społeczeństwo nie chce pomagać temu chłopaczkowi, to i sportowiec nie powinien nic dawać. Dlaczego miałby być frajerem rozwiązującym cudze problemy? Nie ma obowiązku robić niczego, poza zapłaceniem podatków. Dał i coś zorganizował, poświęcił na to swój czas - już źle, sępisz że za mało.

Jeśli dla ciebie to ważne, to daj ze swoich funduszy chociaż tyle, co on, poświęć chwilę czasu. Skoro to takie nic.

Powiązane: Rio 2016

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki