REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

PiS znów robi pod górkę? Senat podzielony ws. ustawy o pomocy dla Ukraińców

2025-09-17 06:01, akt.2025-09-17 07:38
publikacja
2025-09-17 06:01
aktualizacja
2025-09-17 07:38

Senatorowie KO, PSL i Lewicy opowiadają się za szybkim przyjęciem przez Senat ustawy o pomocy dla Ukraińców. Ta sprawa jest pilna - podkreślili w rozmowie z PAP. Z kolei senatorowie PiS zapowiadają, że najprawdopodobniej zgłoszą do ustawy poprawki podobne do zgłoszonych w Sejmie.

PiS znów robi pod górkę? Senat podzielony ws. ustawy o pomocy dla Ukraińców
PiS znów robi pod górkę? Senat podzielony ws. ustawy o pomocy dla Ukraińców
/ Senat RP

Sejm uchwalił w zeszły piątek ustawę uzależniającą wypłatę 800 plus cudzoziemcom m.in. od aktywności zawodowej. W środę ustawą zajmie się Senat.

PAP zapytała senatorów różnych opcji politycznych o to, jak zagłosują w sprawie tej ustawy.

Senator Marek Borowski (KO) powiedział PAP, że nie spodziewa się zgłoszenia przez klub KO żadnych merytorycznych poprawek do tej ustawy. - Ta sprawa jest pilna. W związku z tym myślę, że nawet jeżeli wyjdzie jakaś potrzeba np. legislacyjnych poprawek, to zostanie ona raczej odłożona już na później. Zawsze można poprawić takie rzeczy później osobną inicjatywą. A w tej chwili chodzi o to, aby przed 1 października ta ustawa weszła w życie - powiedział Borowski. Wyraził nadzieję, że wszyscy senatorowie KO zagłosują za tą ustawą.

W podobnym tonie wypowiedział się senator PSL Jan Filip Libicki, według którego nie należy zgłaszać do tej ustawy poprawek ze względu na czas. - Przecież dlatego my się spotykamy tydzień wcześniej niż było to pierwotnie ustalone, bo gonią terminy i każda poprawka, to jest czekanie na posiedzenie Sejmu, który każdą poprawkę musi rozpatrzyć - zwrócił uwagę senator PSL.

- Moim zdaniem niezależnie od tego, czy takie poprawki powinny mieć miejsce, czy nie, należy tę ustawę po prostu jak najszybciej uchwalić. Ale to jest moje zdanie, nie konsultowałem tego z kolegami - zastrzegł Libicki.

Wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat (Lewica) podkreśliła w rozmowie z PAP, że senackie komisje rodziny, polityki senioralnej i społecznej, edukacji oraz samorządu terytorialnego i administracji rekomendują przyjęcie ustawy przez Senat bez poprawek. Jak dodała, taka jest również rekomendacja senatorów Lewicy.

- Ta ustawa musi zostać przyjęta jak najszybciej w związku z tym, że weto prezydenta odebrało szansę setkom tysięcy Ukraińców na legalną pracę w Polsce, na prawo do świadczeń rodzinnych dla ich dzieci i teraz musimy to jak najszybciej naprawić, dlatego będziemy za tym, żeby tę ustawę skierować bezpośrednio do prezydenta - powiedziała.

Biejat zaznaczyła, że na łączonym posiedzeniu senackich komisji wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk zadeklarował, że pozostaje do pełnej dyspozycji prezydenta w razie jakiekolwiek wątpliwości ws. ustawy. - Mam nadzieję, że prezydent Nawrocki przypomni sobie, że naszym wrogiem jest Rosja, a nie ukraińska mama z trójką dzieci i w tym duchu tę ustawę podpisze - dodała.

Wicemarszałek Senatu Maciej Żywno z Polski 2050 przekazał PAP, że najprawdopodobniej w środę rano odbędzie się spotkanie senatorów Polski 2050 w sprawie tej ustawy.

Z kolei przewodniczący klubu PiS w Senacie Stanisław Karczewski przekazał PAP, że - choć nie jest to jeszcze oficjalne stanowisko klubu - senatorowie PiS najprawdopodobniej wniosą takie same, lub podobne poprawki do ustawy, jakie wnieśli ich odpowiednicy w Sejmie. - Dużo wskazuje na to, że będziemy mieć takie samo stanowisko. Jutro będzie klub i będziemy rozmawiać - poinformował polityk.

Podkreślił również, że jeśli Senat nie zgodzi się na poprawki PiS, jego klub zagłosuje przeciwko ustawie na środowym posiedzeniu izby.

W Sejmie poparcia nie uzyskały propozycje klubu PiS dotyczące m.in. zaostrzenia kar dla osób nielegalnie przekraczających granicę, wprowadzenia kary za propagowanie banderyzmu, wydłużenia z 3 do 10 lat minimalnego okresu nieprzerwanego pobytu w Polsce wymaganego do uznania cudzoziemca za obywatela polskiego oraz ograniczenia możliwości zaciągania kredytów i pożyczek przez Bank Gospodarstwa Krajowego na rzecz Funduszu Pomocy.

Złożenie przez klub senatorów PiS poprawek wydłuży proces uchwalenia tej ustawy, ponieważ zgłoszonymi poprawkami będzie musiał zająć się Sejm. Najbliższe posiedzenie tej izby planowane jest w dniach 24, 25 i 26 września.

Projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu weryfikacji prawa do świadczeń na rzecz rodziny dla cudzoziemców oraz o warunkach pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa został opracowany po tym, jak pod koniec sierpnia prezydent Karol Nawrocki poinformował, że nie podpisał nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Swoją decyzję motywował m.in. tym, że świadczenie 800 plus powinni dostawać tylko ci Ukraińcy, którzy pracują w Polsce.

Regulacja uszczelnia system otrzymywania świadczeń na rzecz rodziny przez cudzoziemców. Prawo do tych świadczeń zostanie powiązane z aktywnością zawodową oraz nauką dzieci w polskiej szkole, z wyjątkami dotyczącymi np. osób z niepełnosprawnościami. Dodatkowo prawo do świadczeń będzie powiązane z uzyskiwaniem przez cudzoziemców co najmniej 50 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę, co oznacza, że w 2025 roku będzie to 2333 zł brutto.

ZUS co miesiąc będzie sprawdzał, czy cudzoziemcy byli aktywni zawodowo. Jeżeli w danym miesiącu obcokrajowiec nie był aktywny, to świadczenie będzie wstrzymywane, a przelew nie zostanie wysłany. ZUS będzie także weryfikował w rejestrze komendanta głównego Straży Granicznej, czy dany cudzoziemiec nie wyjechał z Polski.

Aby umożliwić lepszą identyfikację cudzoziemców ubiegających się o świadczenia oraz ich dzieci, wprowadzony zostanie obowiązek posiadania numeru PESEL. Przy nadawaniu PESEL weryfikowany będzie także pobyt dzieci na terytorium Polski.

Nowe przepisy przewidują także integrację baz danych różnych instytucji, co ma pozwolić na skuteczniejsze monitorowanie uprawnień cudzoziemców oraz wyeliminować próby wyłudzania świadczeń.

Wprowadzone zostaną również ograniczenia dotyczące możliwości korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej przez dorosłych obywateli Ukrainy. Chodzi m.in. o programy zdrowotne, rehabilitację leczniczą, leczenie stomatologiczne czy programy lekowe.

Zgodnie z ustawą dotychczasowe przepisy dotyczące legalności pobytu obywateli Ukrainy, którzy uciekli przed wojną, zostaną przedłużone do 4 marca 2026 r. (PAP)

ero/ sza/ amk/ andr/ mrr/ lm/

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (11)

dodaj komentarz
majkel0707
Proponuję jeszcze więcej im dawać . Przecież tacy biedni. Od Madery po Maltę muszą męczyć się w hotelach.
samsza
Senatorka Lewica dezinformuje, a Gawkowski nic.
Weto prezydenta odnosi się tylko do ustawy, nie ma żadnych innych zastosowań, np. do odbierania komuś praw, weto nie ma takiej sprawczości.
Za ustawę odpowiedzialna jest koalicja rządowa, to że w tej ustawie ktoś chce nadać szczególne prawa grupie osób, nie znaczy, że ta grupa
Senatorka Lewica dezinformuje, a Gawkowski nic.
Weto prezydenta odnosi się tylko do ustawy, nie ma żadnych innych zastosowań, np. do odbierania komuś praw, weto nie ma takiej sprawczości.
Za ustawę odpowiedzialna jest koalicja rządowa, to że w tej ustawie ktoś chce nadać szczególne prawa grupie osób, nie znaczy, że ta grupa ma jakieś prawa, które można odebrać. Technicznie weto może opóźnić nadanie praw jakieś grupie ludzi, na ale to nie jest odbieranie praw.
klimaciarz
co to za fejkowy artykuł z fejkowym tytułem?

PIS, słowami swojego reprezentanta, niestety też oficjalnego urzędowego przedstawiciela Polski, aktualnego rzecznika MSZ Łukasza Jasiny, stwierdził, że Polska w stosunkach z Ukrainą, jest w roli "sługi", co z robił przed kamerami, za co nie poniósł ŻADNEJ konsekwencji,
co to za fejkowy artykuł z fejkowym tytułem?

PIS, słowami swojego reprezentanta, niestety też oficjalnego urzędowego przedstawiciela Polski, aktualnego rzecznika MSZ Łukasza Jasiny, stwierdził, że Polska w stosunkach z Ukrainą, jest w roli "sługi", co z robił przed kamerami, za co nie poniósł ŻADNEJ konsekwencji, ze strony tej "wielce patriotycznej i propolskiej" partii, której prezes, już w lutym 2022-go chciał wysłać polskich żołnierzy na Ukrainę, by przelewali tam swoją krew.

Wy w tym Bankierze myślicie, że wszyscy mają pamięć rybki?

ps - ciekawe też jakimi argumentami operują zwolennicy PO, którzy widzą, jak ich rzekomi przedstawiciele w rządzie, zabiegają o Ukraińców, bardziej, niż o nich samych? xD
majkel0707
Faktycznie nie ma różnicy . Wysłać wojska które osłabią Rosję jednocześnie będą pilnowały polskich interesów za granicą. A dać się okradać ,jak naiwniak cwaniakom którzy uciekli jak mieli okazję.
Chyba nikt mi nie powie , że w kraju który buduje luksusowe ośrodki jest jakaś wojna ?
endes
Kto wam pozwolił wydawać pieniądze polskiego podatnika na obcokrajowcow!!!???… PiS i PO to jedna banda zdrajcow
tomitomi
...zarządzający ziem p-o lskich , siedzi na tylnym , bezpiecznym siedzeniu .
Tam nie nie ma referendum , głosowania , czy narady - tam są wydawane polecenia .
devu
Politycy z PO, PSL, Lewicy i PiS to najwięksi frajerzy .Oddają nasze pieniądze obcym nie rządając niczego w zamian. Utrwalają dalej patologię, która została zbudowana przez PiS.To, że obywatele Ukrainy mogą (!) żyć tu bezpiecznie jest już samą w sobie darowizną. Nie trzeba im niczego więcej, nie trzeba im rozdawać naszych pieniędzy Politycy z PO, PSL, Lewicy i PiS to najwięksi frajerzy .Oddają nasze pieniądze obcym nie rządając niczego w zamian. Utrwalają dalej patologię, która została zbudowana przez PiS.To, że obywatele Ukrainy mogą (!) żyć tu bezpiecznie jest już samą w sobie darowizną. Nie trzeba im niczego więcej, nie trzeba im rozdawać naszych pieniędzy - mają ręcę niech pracują i płacą.
katzpodola
A może w takich sprawach powinno być referendum.
aszkenazyjski
Nie powinno być pomocy w takiej formie, jeśli by prawo było normalne to oczywiście
referendum.

W obecnej przestrzeni prawnej nie ma umocowań , żeby referendum coś zmieniło.

Jestem za zmianą prawa, żeby tylko referenda wykazywały wolę obywateli.

energizerjohn51
Referenda w PL przy obecnej konstytucji (wymaganiach dotyczących frekwencji) nie mają sensu. Polacy to nie Szwajcarzy. Połowa narodu to sieroty PRL zaorane obcą propagandą, Tusk czy innny szkodnik na obcej smyczy im powie że jest nieważne i tyle...

Powiązane: Relacje Polska-Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki