REKLAMA

Pendolino bije samochód. Porównujemy ceny

2014-10-16 18:57
publikacja
2014-10-16 18:57

Dość zróżnicowana oferta cenowa polskiej szybkiej kolei polega na tym, że jeśli pasażer kupi bilet odpowiednio szybko, to załapie się nawet na podróż za 49 zł. Ale takich biletów będzie niewiele – ok. 20. Po nich dostępna będzie pula biletów z upustem (od 30 do 10 proc.), a potem już w normalnej cenie. Ostatnie bilety w puli też będą nieco tańsze (10–20 proc.), ale polowanie na taką promocję to jednak ryzyko.

Pendolino bije samochód. Porównujemy ceny
Pendolino bije samochód. Porównujemy ceny
fot. PKP / / PKP
Pendolino tańsze od samochodu? (PKP)

Dla porównań przyjęto średnią cenę biletu na Pendolino (wszystkie ceny zaokrągliliśmy do pełnych złotych). W przypadku podroży samolotem lub Polskim Busem portal podaje dwie ceny – pierwsza to rezerwacja z dwutygodniowym wyprzedzeniem, druga to kupienie biletu na ostatnią chwilę. Co do czasów przelotów samolotem doliczono półtorej godziny na dojazdy na lotnisko, przyjazdy z niego, formalności na miejscu. Przedstawiciele kolei często zaznaczają, że do czasu podróży samolotem trzeba dodawać właśnie to co się traci, by się do samolotu dostać. Ale warto też pamiętać, że rzadko kto mieszka pod samym dworcem.

Co do podróży samochodem, to wyliczając czas i cenę przejazdu wyliczono na podstawie serwisu viamichelin.pl. Cena w tym przypadku uwzględnia benzynę i opłaty na autostradach (szukaliśmy najszybszej trasy). Warto jednak mieć w pamięci, że kierowca ponosi też koszty zużycia samochodu, którym jeździ po Polsce. Zależy ona od posiadanego samochodu i może nawet podwoić koszty paliwa - kierowcy bardzo rzadko biorą to jednak pod uwagę. W trzech pozostałych przypadkach ten kłopot odpada.

Pociągiem lepiej niż samochodem

Jeśli ktoś lubi jeździć autem, to pewnie wybierze ten środek transportu. Tym bardziej, że sam sobie ustali czas podróży i przejedzie się od drzwi do drzwi. Ale Pendolino będzie tańsze (niewielki wyjątek to trasa ze stolicy do Katowic) a przede wszystkim szybsze mniej więcej o 30 proc.


(Transport-Publiczny.pl)

Warto pamiętać, że dla porównań brano planowany czas przejazdów Pendolino w grudniu tego roku. W przyszłym, po zakończeniu remontów na niektórych trasach, przewaga pociągu powinna być wyraźniejsza. W tym przypadku liczy się też komfort podróży. Trudno się wyspać, albo pracować, prowadząc samochód.

Samolot nie taki drogi

W przypadku rywalizacji z połączeniami lotniczymi Pendolino wypada nieźle, choć… Przy uwzględnieniu czasu potrzebnego na podróż na lotnisko i z powrotem, samolot wcale nie wygląda na specjalnie szybszy środek transportu. Powszechne przekonanie, że to jego przewaga, nie potwierdza się. Przypomnijmy, że połączenie lotnicze Warszawy z Wrocławiem testowaliśmy pół roku temu. Łączny czas podróży z centrum Wrocławia do centrum Warszawy wyniósł w naszym teście 3 godziny i 30 minut, czyli zaledwie kilkanaście minut więcej, niż pociągiem.

Ale z drugiej strony Pendolino niespecjalnie konkuruje ceną. Jeśli bilety zamówimy z odpowiednim (w tym przypadku dwutygodniowym) wyprzedzeniem, to do Wrocławia, czy Gdańska polecimy z Modlina taniej, niż pojedziemy pociągiem z Dworca Centralnego. I to nawet jeśli uwzględnimy opłatę za 15–kilogramowy bagaż. Jeśli lecimy tylko z bagażem podręcznym, Ryanair oferuje dużo biletów za 39 zł. Inna sprawa, że jeśli konieczność wyjazdu zdarzyła się nagle, to jednak pociąg będzie tańszy. Dojazd na lotnisko w wypadku Modlina jest też droższy, niż na pociąg.

Jeśli się nie śpieszysz – autobus

W starciu z ogólnopolskim przewodnikiem autokarowym Pendolino wybiorą ci, którym się nie śpieszy. Podróż PolskimBusem to raczej zadanie na większość dnia, lub – w przypadku trasy z Gdańska do Krakowa – na cały. Pociąg będzie zdecydowanie szybszy i mimo wszystko bardziej komfortowy. Mimo wszystko w PolskimBusie w miarę wygodni podróżują raczej szczupli pasażerowie, a nawet oni nie wyciągną nóg i nie ułożą się do snu jak we własnym łóżku. W Pendolino miejsca jest więcej.

Ale cena przewoźnika autokarowego jest nie do pobicia. Co prawda mityczne bilety za złotówkę są trudne do kupienia, ale autokarem pasażerowie przejadą się średnio trzy razy taniej niż pociągiem. Minimum. Ten przewoźnik stosuje sposób sprzedaży biletów znany z linii lotniczych. Cena jest elastyczna. Sprawdzaliśmy połączenia piątkowe, gdy autokary są dość mocno obłożone. W środku tygodnia może być taniej. W przypadku biletów kupowanych z największym możliwym wyprzedzeniem, autobus również najprawdopodobniej będzie trzykrotnie tańszy - bilet kosztuje 17 złotych, w porównaniu do 49 złotych w EIC Premium.

Jakub Dybalski

Źródło:
Tematy

Komentarze (53)

dodaj komentarz
~mms
Jeszcze nie zaczął jeździć a już bije - łobuz.
~mat
Pamiętając, że do auta wejdzie 4-5 osób.Cena spada wyraźnie - nie opłaca się koleją jeździć.
~joni
do tego cena samego pociagu, i jego awarie, serwis, niestety dla mnie dalej pewniejsze jest auto tym bardziej w 4 osoby wyjdzie taniej, a samemu nikt jezdzic nie lubi... widac jak bardzo duzy wplyw maja chiny na nasza gospodarke, a nie p[owinno tak byc bo powinnismy kupic polska konstrukcjie i wspierac "swój" biznes nie do tego cena samego pociagu, i jego awarie, serwis, niestety dla mnie dalej pewniejsze jest auto tym bardziej w 4 osoby wyjdzie taniej, a samemu nikt jezdzic nie lubi... widac jak bardzo duzy wplyw maja chiny na nasza gospodarke, a nie p[owinno tak byc bo powinnismy kupic polska konstrukcjie i wspierac "swój" biznes nie mafie chinska
~were
ja tam kupiłem autko na http://top-ogloszenia.net/Ogloszenia-Motoryzacyjne-7 i nie zamierzam korzystać z tego niby super nowoczesnego posiągu.
~biedak
każdy chwali swoje jak byś dostał kasę od kolei to byś chwalił kolej tak, a z Cieszyna do Katowic to dojadę za darmo a z trójmiasta do Hajnówki za darmo no puknij się a jeżdzimy w trzy osoby przecież te pociągi nie są dla normalnych ludzi wszyscy nie mają po 2 tyś. zł. albo bogatych rodziców czy dziadków co opłacają akademiki każdy chwali swoje jak byś dostał kasę od kolei to byś chwalił kolej tak, a z Cieszyna do Katowic to dojadę za darmo a z trójmiasta do Hajnówki za darmo no puknij się a jeżdzimy w trzy osoby przecież te pociągi nie są dla normalnych ludzi wszyscy nie mają po 2 tyś. zł. albo bogatych rodziców czy dziadków co opłacają akademiki stancje i kupują samochody część polaków pracuje na siebie na umowy śmieciowe część głoduje a część wyjechała za chlebem polakom brakuje chleba a nie Włoskie pendolino .
~dbx
Porównanie czasów pociągu z samochodem miałoby sens gdyby dla samochodu punktem startu i docelowym były dworce kolejowe, co w praktyce "raczej" się nie zdaża :) Tak więc do czasu podróży pociągiem należy doliczyć czas dojazdu na dworzec i z dworca. Nie będzie to wtedy wyglądało tak różowo jak w tej różowej tabelce. Poza Porównanie czasów pociągu z samochodem miałoby sens gdyby dla samochodu punktem startu i docelowym były dworce kolejowe, co w praktyce "raczej" się nie zdaża :) Tak więc do czasu podróży pociągiem należy doliczyć czas dojazdu na dworzec i z dworca. Nie będzie to wtedy wyglądało tak różowo jak w tej różowej tabelce. Poza tym jeśli autem podróżuje więcej niż jedna osoba to zawsze wyjdzie taniej.
~flashback
jeśli podróżuje ze mną jeszcze trójka osób łącznie 4 osoby to podróż autem sie bardziej opłaca. za pociąg musze zapłacić x4 a za podróż autem dziele koszt przez 4 osoby i co panie redaktorze nadal sie panu bardziej opłaca pociąg?
~zeb2569
No cóż na poczatku lat 90 - tych trasę z Bremen do Norymbergi DBAhnem - 540 km pokonywałem w 4 godziny - wg. odjazdów i przyjazdów mogłem regulować zegarek - z powyższego tekstu wynika że jesteśmy min. 20 lat za Europą zachodnią - na pewno nasi politycy i rządzący mentalnie są jeszcze w latach 50 - tych - bo przecież wszystkie No cóż na poczatku lat 90 - tych trasę z Bremen do Norymbergi DBAhnem - 540 km pokonywałem w 4 godziny - wg. odjazdów i przyjazdów mogłem regulować zegarek - z powyższego tekstu wynika że jesteśmy min. 20 lat za Europą zachodnią - na pewno nasi politycy i rządzący mentalnie są jeszcze w latach 50 - tych - bo przecież wszystkie technologie są dzisiaj dostępne dla każdego kraju.
~Marcin
Ile byśmy tu słów przelali na monitory, to i tak każdy ma swoją ocenę i swoje priorytety. Jeśli ktoś szczególnie zwraca uwagę na cenę, to mniej będzie się dla niego liczył czas i pojedzie busem. Ktoś komu zależy na czasie wybierze pociąg lub samolot i nie będzie patrzył na ceny. I rzeczywiście do czasu przelotu zawsze trzeba dodać Ile byśmy tu słów przelali na monitory, to i tak każdy ma swoją ocenę i swoje priorytety. Jeśli ktoś szczególnie zwraca uwagę na cenę, to mniej będzie się dla niego liczył czas i pojedzie busem. Ktoś komu zależy na czasie wybierze pociąg lub samolot i nie będzie patrzył na ceny. I rzeczywiście do czasu przelotu zawsze trzeba dodać więcej, bo lotnisko po pierwsze nie jest w centrum miasta. Na warszawskie Okęcie (Port Lotniczy im. F. Chopina) tak naprawdę nie jest jeszcze daleko (gorzej w godz. szczytu) ale trzeba dojechać, czasem auto zaparkować a to też koszt (jeśli nie ktoś podwozi lub taxi). Jednak do Modlina już kawałek jest. Z centrum Katowic do Pyrzowic to ok. 40 km. W Krakowie można specjalnym pociągiem w kilkanaście min. na Balice się dostać. We Wrocławiu też jest kawałek. Nie miałem przyjemności sprawdzić tego w innych miastach, więc nie wiem jak to tam wygląda. A do tego kolejka do odprawy, sama odprawa, czekanie na wylot itd. Pociąg jedzie z centrum do centrum i to zdecydowanie szybciej niż auto. Rzeczywiście można popracować, odpocząć, przespać się w nim. A samochód? To też wszystko zależy od tego skąd i dokąd ktoś jedzie. Czy ma daleko czy blisko do dworca, lotniska oraz gdzie musi się dostać już na miejscu. Trzeba wziąć poprawkę na korki, mandaty (fotoradary) itp. I oczywiście bezpieczeństwo. Co do kosztów to też ogromna rozbieżność: benzyna, gaz, diesel, pojemność silnika. I pewnie w pojedynkę mało opłacalna jest taka jazda. Ale jeśli jadą już 2-3-4 osoby? Z bagażami.. Samo spalanie będzie minimalnie większe niż w przy 1 osobie. Choćby nie wiem co, to nikomu się tu nie dogodzi. Pozdrawiam.
~Iwona
To taki postęp jak na trasie Warszawa Białystok jaki będzie za rok, gdzie pociągi (ale nie Pendolino) będą jeździć 2,5 godz. czyli tyle co od ostatnich 20 lat z małą przerwą na ostatni rok. W ciągu ostatniego roku jeżdżą objazdem co daje 3 godz. Ale po remoncie, który tam teraz trwa, znowu będą jeździć 2,5. Eureka! Co za postęp

Powiązane: Pendolino na polskich torach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki