Pandemia podwójnie uderza we frankowców

2020-04-29 06:35
publikacja
2020-04-29 06:35

Dzięki obniżce stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej osoby spłacające kredyty w złotych płacą niższe raty. W gorszej sytuacji są frankowcy, gdyż szwajcarska waluta osiągnęła najwyższe notowania w historii, co przełożyło się na wzrost zobowiązań z tytułu spłacanych kredytów. W razie utraty pracy lub cięć w wynagrodzeniach mogą liczyć tylko na wakacje kredytowe, a to stanowi tylko tymczasowe rozwiązanie problemu i w dodatku kosztowne.

/ Shutterstock

- W związku z załamaniem się rynku można przypuszczać, że dojdzie do pogorszenia spłat rat kredytów frankowych. Coraz więcej osób zawiesza swoje działalności gospodarcze, narzeka na obniżone wynagrodzenie czy traci pozycję zawodową. Część kredytobiorców, w tym frankowców, może przez to utracić płynność finansową, co będzie skutkować problemami z wypłacalnością - mówi agencji Newseria Biznes Wioletta Miros z Kancelarii Adwokackiej Czupajło & Ciskowski.

Frankowcy mają jednak dodatkowy problem w postaci wzrostu kursu franka. Szwajcarska waluta przekroczyła poziom ze stycznia 2015 roku, kiedy szwajcarski bank centralny uwolnił kurs waluty, wywołując paniczną reakcję rynków i skokową podwyżkę. W marcu w ciągu kilku dni frank podrożał o ok. 25 gr do poziomu 4,3 zł.

- Kredytobiorca, który ma ratę w wysokości 1 tys. franków szwajcarskich, musi dodatkowo dopłacić 250 zł miesięcznie. W tym momencie, kiedy każdy boryka się z problemem zatrudnienia czy obniżonego wynagrodzenia, jest to duża kwota - mówi Wioletta Miros.

Jak podkreśla, frankowcy nie mogą liczyć na pomoc ze strony państwa. Nie ma żadnego aktu prawnego, który odgórnie regulowałby kwestię spłaty rat w czasie pandemii. Takie rozwiązanie wprowadzono np. na Węgrzech, gdzie do końca bieżącego roku odgórnie zarządzono moratorium na spłatę kredytów. W Polsce banki oferują tzw. wakacje kredytowe, czyli możliwość zawieszania spłaty rat kapitałowych lub kapitałowo-odsetkowych od trzech do sześciu miesięcy, nie jest to jednak rozwiązanie odgórnie regulowane prawem.

- W związku z tym mamy sytuację, w której to banki decydują, na jakich warunkach te wakacje się odbywają, a pomiędzy poszczególnymi bankami istnieją pewne różnice. Część zawiesza jedynie raty kapitałowe, w innych zawieszane są jedynie odsetki. Różny jest też czas obowiązywania umowy, bo niektóre banki w związku z wakacjami kredytowymi wydłużają czas trwania umowy, a inne go utrzymują - mówi ekspertka. - Co prawda mamy kilka tzw. ustaw pomocowych, jednak ostatecznie oferują pomoc tylko niewielkiemu odsetkowi kredytobiorców, głównie osobom najuboższym, w najgorszej sytuacji finansowej. Można więc powiedzieć, że w tym czasie frankowcom nie zaoferowano żadnej pomocy.

Z danych Związku Banków Polskich wynika, że od połowy marca do 21 kwietnia konsumenci złożyli w bankach ponad 633 tys. wniosków o odroczenie rat kredytów hipotecznych i konsumenckich. Tylko w ciągu minionych dwóch tygodni przybyło ich 90 tys. Pozytywnie rozpatrzono ponad 470 tys. z nich (czyli ok. 86 proc.), a banki odroczyły konsumentom raty kredytowe o wartości ok. 18 mld zł.

Wioletta Miros podkreśla jednak, że wakacje kredytowe stanowią tylko tymczasowe rozwiązanie problemu, które może okazać się kosztowne. W ostatecznym rozrachunku mogą one bowiem powiększać koszty kredytu. Jedynym rozwiązaniem długoterminowym jest w tym przypadku postępowanie sądowe zmierzające do unieważnienia umowy bądź tzw. odfrankowienia.

- Można szukać stałego rozwiązania, które ureguluje prawa i obowiązki zarówno kredytobiorcy, jak i kredytodawcy w tych trudnych czasach i ostatecznie zmierza do obniżenia wartości całego kredytu - podkreśla ekspertka z Kancelarii Adwokackiej Czupajło & Ciskowski. - Banki często uzależniają wakacje kredytowe od aneksów do umowy, w których mogą być zawarte klauzule utrudniające później postępowania sądowe. Niektóre wprowadzają uregulowania, na które kredytobiorcy nie zgodziliby się w normalnych warunkach.

Jak pokazują statystyki BIK, w ciągu ostatnich trzech lat (2017-2019) liczba czynnych kredytów mieszkaniowych we frankach szwajcarskich zmniejszyła się o 13,3 proc. Na koniec grudnia ub.r. w trakcie spłaty pozostawało blisko 452 tys. takich zobowiązań, których wartość sięgała prawie 102 mld zł. Jakość zobowiązań zaciągniętych we frankach szwajcarskich utrzymywała się na poziomie zbliżonym do złotowych. Na koniec ubiegłego roku tylko 1,30 proc. czynnych mieszkaniowych kredytów frankowych figurowało w portfelach banków jako opóźnione powyżej 90 dni.

Źródło:
Tematy
 Poznaj bogatą ofertę samochodów używanych Audi. Wybierz najlepszy dla siebie!

Poznaj bogatą ofertę samochodów używanych Audi. Wybierz najlepszy dla siebie!

Advertisement

Komentarze (18)

dodaj komentarz
franekchf
wyroki aktualne można sprawdzić na https://votum-rl.pl/
oksymetolon
trzeba być idiotą aby spłacać te spekulacyjne produkty bankowe w sytuacji kiedy banki zbierają srogie baty w sądach...
znawca_wszystkiego
Ciekawe ile by było pozwów sądowych o te straszne umowy niezgodne z prawem gdyby kurs CHF był 1,00zł.
jkl777
A wrozka jestes? Moze byloby 1000000 ze strony bankow. Poza tym w Polnej Wolsce nie ma problemu frankowiczow, bo zenujacy zart na prezydenta przewalutowal PO kursie z dnia zaciagniecia. Spelnil obietnice wyborcza... Polski w ruinie.
gerth
Nie, no wtedy byłoby wszystko OK, frankowiec (albo frankówa) chodziłby po osiedlu w glorii foreksowca specjalisty co to wydymał bank. Jakiekolwiek próby odfrankowienia bylyby torpedowane że przecież bank wiedział co podpisuje a w ogóle to dobrze im tak i bank się wyżywi. Zresztą, niektórzy zarobili, znam ludzi którzy Nie, no wtedy byłoby wszystko OK, frankowiec (albo frankówa) chodziłby po osiedlu w glorii foreksowca specjalisty co to wydymał bank. Jakiekolwiek próby odfrankowienia bylyby torpedowane że przecież bank wiedział co podpisuje a w ogóle to dobrze im tak i bank się wyżywi. Zresztą, niektórzy zarobili, znam ludzi którzy brali kredyt w CHF po 2,80 a spłacali (nadpłacali) po 2,1-2,2.
newsman
a co nie uderza/ chciwosc,brak rozumu,logiki,naiwnosc ignorancja ekonomiczna nieuctwo i to dotyczy samej obecnej wiceminister od gospodarki i rozwoju, menagera kultury i politolozki pani ktora wlasnie za chwile pokaze palec GOV&VIN owi ,,,,,,
johny_kielbasiany
Frankowicze do gazu
ameba1
Szkoda ludzi i rodzin. Państwo powinno walczyć z czymś takim u podstaw tj. reforma edukacji i dodanie lekcji o życiu. Tak, żeby zwykły człowiek miał choć trochę pojęcia o ryzyku. Wtedy nie trzeba będzie nikogo ratować bo każdy znał ryzyko. Ale pewnie banksterka się boi takich pomysłów, bo nie będą mieli z kogo Szkoda ludzi i rodzin. Państwo powinno walczyć z czymś takim u podstaw tj. reforma edukacji i dodanie lekcji o życiu. Tak, żeby zwykły człowiek miał choć trochę pojęcia o ryzyku. Wtedy nie trzeba będzie nikogo ratować bo każdy znał ryzyko. Ale pewnie banksterka się boi takich pomysłów, bo nie będą mieli z kogo doić kasy.
przemoo_zg
Czego od ludzi wymagasz... w.g sondaży tylko 1 na 5 Polaków ogarnia, że pracodawca płaci 9 k żeby on mógł dostać 5k... smutna prawda jest taka, że Polacy to ciemny naród.
jacek-19
ameba1 a ciebie nie poj***ło ? Kazdy czlowiek ma pojecie o ryzyku, ale Polacy to taki wyjatkowy narod mysla zawsze, ze tego drugiego oszukaja. Myslisz, ze frankowcy i ci wszyscy co ida po kredyt nie wiedza, ze splacanie przyjdzie im z trudem A mimo wszystko zadluzaja sie pod tz. korek. Nie ma miejsca na jakikolwiek nieprzewidziany ameba1 a ciebie nie poj***ło ? Kazdy czlowiek ma pojecie o ryzyku, ale Polacy to taki wyjatkowy narod mysla zawsze, ze tego drugiego oszukaja. Myslisz, ze frankowcy i ci wszyscy co ida po kredyt nie wiedza, ze splacanie przyjdzie im z trudem A mimo wszystko zadluzaja sie pod tz. korek. Nie ma miejsca na jakikolwiek nieprzewidziany manewr, jest to oparte na naszej JAKOSCI. Jakos to bedzie ! Dostac kredyt, a potem JAKOS to bedzie. Nauki tu nic nie dadza dopóki nie wyzbedziemy sie szpanu i pazernosci. Przeciez o te frankowe kredyty walczyl pis, zeby ich nie zlikwidowac (1.07.2006 - Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość z niepokojem przyjmuje zalecenia Komisji Nadzoru Bankowego tzw. „Rekomendację S” wprowadzające ograniczenia w dostępności do kredytów walutowych, których głównym skutkiem będzie zmniejszenie możliwości nabywania przez obywateli (szczególnie przez młode osoby) własnych mieszkań. )

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki