Wartość podatku od nadzwyczajnych zysków do zapłacenia przez Orlen za okres do końca września to 2,4 mld zł - poinformował w czwartek prezes spółki Ireneusz Fąfara.


- Wypracowaliśmy zysk (...), który pozwoli nam spokojnie zrealizować zobowiązania prawne wynikające z ustawy o winfall tax, czyli zapłacenie za ten okres ok. 2,4 mld zł windfall tax - powiedział Fąfara podczas konferencji prasowej.
Wiceprezes Sławomir Jędrzejczyk dodał, że ta kwota zostanie zaksięgowana w IV kwartale. Wskazał, że szacunki dotyczące podatku należnego za kolejne miesiące będą zależeć od wyników generowanych w tym czasie.
Fąfara odniósł się także do tematu możliwego wprowadzenia podatku od zysków nadzwyczajnych na Litwie. Premier Litwy Mindaugas Sinkeviczius ogłosił w czwartek, że poinformował Orlen o planach wprowadzenia podatku od nadzwyczajnych zysków firm energetycznych. Orlen przekazał rządowi Litwy, że kolejne podatki wpłyną na plany inwestycji w należącą do koncernu rafinerię w litewskich Możejkach.
- Jak rozumiemy, trwają dyskusje wewnętrzne w rządzie (Litwy - PAP) dotyczące naszej obecności, skali zaangażowania rządu w naszą inwestycję, bo przypomnę, że rząd zobowiązał się do pewnego współuczestniczenia w tej inwestycji w sposób taki, jaki jest umożliwiony przepisami europejskimi. No i oczywiście nie można zapomnieć o kontekście windfall tax. Z zainteresowaniem przypominamy się tej dyskusji wewnętrznej. Będziemy odpowiednio reagować w zależności od przyjętych rozwiązań przez rząd litewski - powiedział prezes Orlenu.
We wtorek prezes Orlenu Ireneusz Fąfara poinformował PAP Biznes, że spółka analizuje celowość inwestycji w modernizację rafinerii w Możejkach, a alternatywą jest zamknięcie zakładu.
Orlen poinformował w czwartek, że jego skonsolidowany zysk netto po trzech kwartałach tego roku wyniósł ponad 21,4 mld zł i był wyższy o ponad 13,6 mld zł rok do roku. W samym trzecim kwartale br. grupa miała 5,6 mld zł zysku netto.
Na początku października prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę dotyczącą podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych i skierował ją w trybie tzw. kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego. Podobną ustawę prezydent skierował w lipcu do Trybunału Konstytucyjnego, wówczas w trybie tzw. kontroli prewencyjnej.
Wpływy z podatku mają sfinansować trzecią odsłonę pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN), którego celem jest ograniczenie wzrostu cen na stacjach i obniżenie kosztów tankowania dla kierowców. Ustawa otworzyła drogę do czasowego obniżenia akcyzy i VAT na paliwa płynne.
Nowe przepisy przewidują 60-proc. podatek od nadwyżkowych zysków osiąganych ze sprzedaży paliw ciekłych, uzyskanych od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r. przez przedsiębiorstwa zajmujące się produkcją paliw oraz podmioty posiadające koncesję na obrót paliwami z zagranicą.
Podstawą opodatkowania będzie nadwyżka przychodów ponad poziom wynikający z historycznej marży osiąganej w 2025 r., powiększonej o 20 proc. Ustawodawca przewidział minimalną marżę referencyjną na poziomie 2 proc., a w przypadku firm niewytwarzających paliw wysokość podatku nie będzie mogła przekroczyć 50 proc. dochodu lub zysku netto.
Orlen i jego spółki zależne to multienergetyczny koncern, który posiada rafinerie w Polsce, w Czechach i na Litwie oraz sieć stacji paliw, w tym także w Niemczech, na Słowacji, Węgrzech i w Austrii. Rozwija również segment wydobywczy ropy naftowej i gazu ziemnego, petrochemiczny, a także energetyczny, w tym z odnawialnych źródeł energii. Planuje też rozwój energetyki jądrowej opartej na modułowych reaktorach SMR. (PAP)
kawa/ mmu/
































































