REKLAMA

One More Level liczy na długi ogon sprzedażowy "Ghostrunnera"

2021-09-14 10:30
publikacja
2021-09-14 10:30
One More Level liczy na długi ogon sprzedażowy "Ghostrunnera"
One More Level liczy na długi ogon sprzedażowy "Ghostrunnera"
/ Xbox

Spółka One More Level (OML) liczy, że gra "Ghostrunner" będzie się dobrze sprzedawała jeszcze przez dłuższy czas, m.in. dzięki przygotowywanemu dużemu dodatkowi oraz wersji na nowe konsole - powiedział PAP Biznes prezes Szymon Bryła. Studio chce w najbliższym czasie powiększyć się do 45 osób, by móc pracować jednocześnie nad drugą częścią "Ghostrunnera" i produkcją o roboczej nazwie "Cyber Slash".

"Na bieżąco śledzimy publicznie dostępne informacje odzwierciedlające zainteresowanie grą oraz jej odbiór, jesteśmy w stałym operacyjnym kontakcie z wydawcami i temat rynkowego zachowania gry jest jednym ze stałych tematów naszych rozmów. Jesteśmy zadowoleni z poziomu sprzedaży, oczekujemy, że będzie ona mieć tzw. długi ogon, stymulowany m.in. przez dalszy rozwój produktu przez DLC (dodatki - PAP)" - powiedział prezes.

"Ghostrunner", platformowa gra akcji której twórcą jest One More Level, to jedna z najlepiej sprzedających się krajowych produkcji ostatnich lat. Od premiery na PC i konsolach w październiku ubiegłego roku do końca maja "GR" sprzedał się w 760 tys. egzemplarzy. OML nie posiada obecnie bardziej aktualnych danych - oficjalne liczby otrzymuje co kwartał, ponieważ najpierw trafiają one do wydawców: najpierw włoskiego 505 Games, a następnie polskiego All in Games.

Bryła podał, że w sprzedaży gry cały czas dominuje PC, ale twórcy są zadowoleni z tego jak wyglądają przychody na innych platformach, szczególnie na PlayStation.

Wynagrodzenie OML za wyprodukowanie podstawowej wersji gry oraz dodatków wynosi 8,8 mln zł, natomiast minimalne tantiemy spółki, czyli udział w przychodach ze sprzedaży gry, w tym roku mają wynieść 6,5 mln zł. Rozliczenia pomiędzy producentem a All in Games mają odbywać się po zakończeniu każdego kwartału, o ile będę do tego podstawy.

Prezes wyjaśnił, że ustalony z polskim wydawcą poziom tantiem to najniższa wartość, jaką spółka skłonna była zaakceptować.

"Naszym celem w toku negocjacji porozumienia było przede wszystkim zabezpieczenie minimalnego poziomu wpływów z gry dla spółki - było to dla nas kluczowe w kontekście budowania przyszłości spółki" - powiedział.

Twórcy gry liczą na to, że wsparciem dla sprzedaży będą rozszerzenia. Niedawno graczom udostępniono dwa nowe tryby zabawy, a ostatni z zapowiedzianych dodatków, planowany na IV kw., ma być zdecydowanie największym, istotnie rozbudowującym rozgrywkę.

"U podstaw decyzji o stworzeniu nowych trybów gry stały zarówno nasze przemyślenia na temat tytułu i pomysły na jego dalsze wzmocnienie, jak i sygnały od graczy, czy nasze obserwacje ich zachowań. Dodatek z tzw. assist mode ma na celu zwiększenie dostępności gry. Wave mode to pomysł na zwiększenie retencji gry. Opracowaliśmy tryb typu roguelike, który ma sprawić, że gracz może sam stawiać sobie wyzwania. Pierwsze recenzje DLC Neon Pack, wprowadzającego wave mode, są bardzo wysokie, ok. 95 proc. recenzji graczy na Steam jest pozytywnych" - powiedział prezes Szymon Bryła.

"Pracując nad dużym DLC chcieliśmy, by jego skala i jakość przełożyły się na odbiór ze strony graczy podobny, przy zachowaniu proporcji, do tego jak np. przyjęto 'Krew i wino' do 'Wiedźmina 3'. Oceniamy, że wykonaliśmy kawał bardzo dobrej roboty i głęboko wierzymy, że zaskoczymy graczy zdecydowanie in plus" - dodał.

Prace nad dużym dodatkiem są na ukończeniu.

"Wrzesień to jeszcze miesiąc ostatnich szlifów, drobnych poprawek, szukania drobnych błędów. Później produkt pójdzie do naszych partnerów" - powiedział prezes.

Bryła podał, że według obecnych ustaleń duże DLC kończy cykl wspierania popremierowego gry, który będzie trwał rok.

"To całkiem sporo jak na grę single player. Na to jesteśmy umówieni i z tego się wywiązujemy" - powiedział.

Podobnie jak w przypadku podstawowej wersji gry, spółka otrzyma płatność za wykonanie dodatku, a gdy koszty prac zwrócą się wydawcom zacznie otrzymywać tantiemy.

"Tegoroczny wpływ DLC na wyniki będzie pochodził z rozliczenia prac za nie” - ocenił prezes.

Bryła ma nadzieję, że wersja gry na konsole PlayStation 5 i Xbox Series, której premierę zaplanowano na 28 września, pokaże pełen potencjał "Ghostrunnera" na wydajnym sprzęcie oraz „przypomni” społeczności graczy o tym tytule i stanie się impulsem sprzedażowym również dla wersji PC.

PRACE NAD DRUGĄ CZĘŚCIĄ "GHOSTRUNNERA" I "CYBER SLASH"

W maju One More Level podpisał z 505 Games umowę na produkcję drugiej części "Ghostrunnera". Spółka OML ma otrzymać za stworzenie gry 5 mln euro oraz tantiemy, czyli procentowy udział w dochodach ze sprzedaży gry. Umowa przewiduje wyprodukowanie przez polską spółkę gry w wersjach na PC oraz na konsole PS5 i Xbox Series.

Spółka jest jak dotąd zadowolona ze współpracy z 505 Games.

"Umowa z 505 Games zabezpiecza nasze interesy, jest zawarta na zasadach partnerskich, jej warunki są adekwatne do naszej pozycji jako twórcy IP, autora pierwszej, udanej odsłony serii. Jesteśmy z niej zadowoleni" - powiedział Bryła.

"Na ten moment jestem zadowolony z jasności wymagań, które mamy względem siebie, w zakresie przekazywanych informacji. Przyłożyliśmy jako nowy zarząd dużo uwagi by ta relacja była zdrowa i fair. Nie doświadczamy żadnych problemów i z dużym komfortem możemy pracować na 'Ghostrunnerem 2'" - dodał.

Prezes nie zdradził planowanego harmonogramu prac, ocenił jedynie że drugą część będzie większa od pierwszej.

"Nie jesteśmy jednak studiem, które będzie pracowało nad grą dłużej niż to jest konieczne, nie spodziewam się więc pięcioletniego okresu produkcyjnego. Z drugiej strony dbamy o pracowników i nie chcemy żeby doszło do jakiegoś crunchu, więc nie planujemy, że gra pojawi się szybko, np. w przyszłym roku. Jestem zadowolony z harmonogramu wypracowanego z 505 Games - daje on nam z jednej strony poczucie zdrowej presji, a z drugiej czas na to, by ten produkt był taki jak chcemy" - powiedział.

"Wszystko do tej pory idzie zgodnie z planem, nie mamy żadnych opóźnień. Prace są nadal na etapie koncepcyjnym" - dodał.

"Ghostrunner 2" ma być ewolucją, a nie rewolucją, jak powiedział Bryła.

Studio nie wyklucza dodania do gry elementów dla wielu graczy (multiplayer).

"Nie jest tak, że całkowicie zamykamy się na multiplayer, dopuszczamy rozwiązania, które mogą wprowadzić np. rywalizację asynchroniczną itp. Nie chcielibyśmy żeby to dominowało nad główną ideą gry. Jednak zbyt wcześnie, by móc tą kwestię zerojedynkowo przesądzić" - powiedział szef OML.

W ciągu najbliższych tygodni nad "Ghostrunnerem 2" będzie pracowała duża część studia.

"Biorąc pod uwagę specyfikę naszej firmy, trudno jest precyzyjnie wskazać liczbę osób zaangażowanych w prace nad kolejnymi projektami. Tak organizujemy cykl produkcji projektów, by część z członków naszego zespołu mogła płynnie przechodzić między tytułami, stosownie do bieżących potrzeb. Tak jak wspomnieliśmy, zaangażowanie zespołu w pracę nad 'GR1' w perspektywie najbliższych tygodni istotnie się zmniejszy, a naszym głównym projektem, z perspektywy zaangażowania zespołu, stanie się 'GR2'" - powiedział Bryła.

Dodał, że grupa nie odstawia jednak na boczny tor prac nad "Cyber Slash" - kolejną grą produkowaną przez OML, której wydawcą będzie All in Games.

"Praca nad nowym IP (nową grą - PAP) jest diametralnie różna od pracy nad sequelem. Etap koncepcyjny dla 'Cyber Slash' siłą rzeczy będzie trwał dłużej" - powiedział.

Kolejnym etapem rozwoju One More Level ma być start prac nad własną grą.

"Wierzymy, że w perspektywie trzech lat dojrzejemy, pod względem finansowym, organizacyjnym i kompetencyjnym do takiego kroku" - powiedział prezes.

STUDIO POWIĘKSZY SIĘ BY PRODUKOWAĆ DWIE GRY JEDNOCZEŚNIE

"Powinniśmy mieć 45 osób na przestrzeni kilku, kilkunastu miesięcy do jednoczesnej, pełnej pracy nad 'GR2' i 'Cyber Slash'. Mamy świadomość, że rynek pracy jest trudny, a terminy nieubłagane, w związku z czym mamy listę firm, które mogą nas wspierać na różnych etapach, tak by nie było to kosztem opóźnień" - powiedział Bryła.

Obecnie firma zatrudnia 34 osoby i szuka sześciu nowych pracowników.

"Liczba ofert pracy, które publikujemy jest nieprzypadkowa i wynika z liczby i skali realizowanych przez nas projektów, w tym m.in. z zakresu umowy na produkcję 'Ghostrunnera 2', zgodnie z którą odpowiadamy również za przygotowania wersji na nowe konsole. Jesteśmy zadowoleni z takiego obrotu spraw – chcieliśmy w przypadku 'GR2' w pełni odpowiadać za finalną jakość gry zarówno w wersji na PC jak i na konsole" - powiedział prezes.

Jak ocenił prezes OML, Kraków jest dziś polem zażartej walki o pracowników w branży gier.

"W naszej ocenie jest to dziś jeden z najbardziej konkurencyjnych rynków pracy. O specjalistów konkurują ze sobą, CD Projekt RED, Bloober Team, Infinity Ward - część holdingu Activision Blizzard, One More Level, Draw Distance oraz kilka innych, mniejszych i większych podmiotów" - powiedział.

Firma nie uważa jednak by była na straconej pozycji.

"Wręcz przeciwnie, ostatnie miesiące pokazały, że OML ma dużą siłę przyciągania wysokiej jakości specjalistów, którzy cenią jasną wizję projektu od początku do końca, właściwie i stałe rozumienie celów, swoiste przywiązanie do terminów oraz fakt, że wraz z dużą odpowiedzialnością idzie duża swoboda pracy. Równocześnie, by się rozwijać stawiamy na elastyczność, dopuszczamy pracę zdalną pracowników z innych miast, dopuszczamy ich relokację” - powiedział szef OML.

Spółka One More Level zajmuje się produkcją gier przeznaczonych na konsole i komputery PC. Studio powstało w lipcu 2014 roku. Siedziba firmy mieści się w Krakowie. W drugim kwartale tego roku - dzięki porozumieniu ws. tantiem ze sprzedaży "Ghostrunnera" oraz nawiązaniu współpracy z 505 Games przy drugiej części gry - przychody spółki sięgnęły 5,4 mln zł, a zysk netto 2,7 mln zł.

Spółka pojawiła się na rynku NewConnect na początku 2018 roku w wyniku połączenia z Laser-Med.

Pomimo relatywnie wysokiej kapitalizacji jak na NewConnect (ok. 300 mln zł), spółka nie planuje przenosin na rynek główny.

"W tej chwili nie mamy planów przeniesienia notowań. Skupiamy się na tym, by aktualizować dokument informacyjny dotyczący wprowadzenie do obrotu akcji serii B. Mamy inne cele strategiczne niż przenosimy na główny rynek GPW i uważamy, że mają one dla nas większa wartość" - powiedział PAP Biznes Bryła.

Łukasz Kucharski (PAP Biznes)

kuc/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
​Otwórz Konto z Kartą Otwartą na Dzisiaj i ciesz się nią bezpłatnie!

​Otwórz Konto z Kartą Otwartą na Dzisiaj i ciesz się nią bezpłatnie!

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Gry komputerowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki