REKLAMA

Od prawa łaski po referendum. Co tak naprawdę może prezydent Polski?

Dominika Florek2025-05-30 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-05-30 06:00

Prezydent RP to nie tylko głowa państwa, ale też strażnik konstytucji i decydent w kluczowych sprawach, które mają wpływ na każdy aspekt życia Polaków. Od prawa łaski, przez zwierzchnictwo nad wojskiem, po inicjowanie referendów – jego kompetencje kształtują funkcjonowanie państwa na wielu płaszczyznach. Odkrywamy karty. Sprawdź, jak dokładnie wygląda zakres uprawnień prezydenta.

Od prawa łaski po referendum. Co tak naprawdę może prezydent Polski?
Od prawa łaski po referendum. Co tak naprawdę może prezydent Polski?
fot. Wojciech Krynski / / FORUM

W systemie polskiej władzy wykonawczej Prezydent Rzeczypospolitej jako jedyny z konstytucyjnych organów państwa otrzymuje mandat bezpośrednio od naroduZgodnie z przepisami prezydent jest najwyższym przedstawicielem państwa, gwarantem ciągłości władzy oraz strażnikiem konstytucji, suwerenności i integralności terytorialnej Polski. Przy okazji nadchodzących wyborów sprawdzamy w przepisach, jakie faktycznie zadania i uprawnienia posiada prezydent RP. 

Prawo łaski 

Jednym z kluczowych uprawnień Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej jest prawo łaski. Na mocy art. 139 Konstytucji, Prezydent może darować lub złagodzić karę osobom skazanym przez sądy powszechne za przestępstwa, w tym również za przestępstwa skarbowe. Należy jednak podkreślić, że prerogatywa ta nie obejmuje osób skazanych przez Trybunał Stanu, wobec których prawo łaski nie ma zastosowania.

Najbardziej aktywnym w tej materii był Aleksander Kwaśniewski, który udzielił aż 4302 ułaskawień, ale też odrzucił 2639 próśb. Jego poprzednik, Lech Wałęsa, cechował się podobnym stylem, choć z nieco mniejszą skalą działań - ponad 3400 ułaskawień i 444 odmowy. Z kolei prezydenci z nowszych czasów, w tym Lech Kaczyński, Bronisław Komorowski oraz Andrzej Duda, wykazują odmienny trend. Z danych wynika, że zdecydowali się na więcej odmów niż ułaskawień. Lech Kaczyński odmówił ułaskawienia w aż 913 przypadkach, a Andrzej Duda 941, przewyższając liczbę faktycznych ułaskawień.

prezydent.pl

Po uprawomocnieniu się wyroku Prezydent podejmuje decyzję o ułaskawieniu na podstawie akt sądowych, opinii zakładów karnych oraz wniosków Prokuratora Generalnego. Wnioski o ułaskawienie trafiają do Prokuratora Generalnego, który może prowadzić postępowanie w dwóch trybach. Ostateczna decyzja o ułaskawieniu należy do Prezydenta, który po analizie dokumentów może ją zaakceptować lub odrzucić.

Skrócenie kadencji Sejmu

Kolejna kwestia dotyczy władztwa nad pracą innych organów ustawodawczych w Polsce. Prezydent, po zasięgnięciu opinii Marszałka Sejmu i Marszałka Senatu, może w przypadkach określonych w Konstytucji zarządzić skrócenie kadencji Sejmu. Wraz ze skróceniem kadencji Sejmu - skrócona zostaje również kadencja Senatu.

Taka sytuacja może mieć miejsce, jeżeli w ciągu 4 miesięcy od dnia przedłożenia Sejmowi projektu ustawy budżetowej nie zostanie ona przedstawiona Prezydentowi Rzeczypospolitej do podpisu. W takim przypadku Prezydent Rzeczypospolitej może w ciągu 14 dni zarządzić skrócenie kadencji Sejmu. 

Organizacja referendum ogólnokrajowego

Prezydent ma również prawo zarządzenia referendum ogólnokrajowego w sprawach mających istotne znaczenie dla państwa. Wymaga to zgody Senatu, wyrażonej bezwzględną większością głosów przy obecności co najmniej połowy senatorów. Warunkiem wiążącego charakteru referendum jest udział w głosowaniu co najmniej połowy obywateli uprawnionych do głosowania. Następnie prezydent przekazuje Senatowi projekt postanowienia o referendum, który Senat musi rozpatrzyć w ciągu 14 dni, a referendum musi odbyć się najpóźniej w ciągu 90 dni od ogłoszenia postanowienia w Dzienniku Ustaw.

Pierwsze z serii ważnych głosowań obywatelskich miały miejsce w 1996 roku, kiedy to przeprowadzono dwa odrębne referenda: dotyczące uwłaszczenia oraz prywatyzacji. Oba te wydarzenia przyciągnęły do urn wyborczych podobną liczbę uczestników – frekwencja oscylowała w granicach 32,4 proc. Rok później, w 1997 roku, frekwencja wzrosła do niemal 43 proc. podczas referendum konstytucyjnego, które miało na celu zatwierdzenie nowej ustawy zasadniczej, będącej fundamentem współczesnego porządku prawnego.

prezydent.pl

Najwyższe zaangażowanie obywateli odnotowano w 2003 roku, podczas referendum akcesyjnego, z frekwencją na poziomie 58,85 proc. To głosowanie miało szczególne znaczenie, gdyż dotyczyło wejścia Polski do Unii Europejskiej – tematu wyjątkowo istotnego z punktu widzenia dalszego rozwoju kraju. Zupełnie odmienny obraz przynosi referendum z 2015 roku dotyczące jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW). W tym przypadku frekwencja spadła drastycznie do zaledwie 7,8 proc. Ostatnie badane referendum, przeprowadzone w 2023 roku, przyciągnęło już większą część wyborców – frekwencja wyniosła 40,91 proc. 

Mobilizacja i użycie wojska

Zgodnie z Konstytucją RP w czasie pokoju Prezydent Rzeczypospolitej sprawuje zwierzchnictwo nad Siłami Zbrojnymi za pośrednictwem Ministra Obrony Narodowej. Natomiast w przypadku bezpośredniego, zewnętrznego zagrożenia państwa prezydent, na wniosek Prezesa Rady Ministrów, zarządza powszechną lub częściową mobilizację i użycie Sił Zbrojnych do obrony Rzeczypospolitej Polskiej.

Podpisywanie ustaw

Przed podpisaniem ustawy Prezydent ma prawo zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o ocenę jej zgodności z Konstytucją. Jeśli Trybunał uzna ustawę za zgodną, Prezydent nie może odmówić jej podpisania. Natomiast w przypadku, gdy TK stwierdzi niezgodność ustawy z Konstytucją, Prezydent ma obowiązek odmówić jej podpisania.

Dodatkowo prezydent może wstrzymać się od podpisania ustawy i, wraz z uzasadnionym wnioskiem, odesłać ją do Sejmu w celu ponownego rozpatrzenia. Sejm może odrzucić prezydenckie weto, jeśli większością 3/5 głosów, przy obecności co najmniej połowy ustawowego składu posłów, zatwierdzi ustawę.

W pozostałych sytuacjach prezydent podpisuje ustawę w terminie 21 dni od momentu jej przekazania przez Marszałka Sejmu. W przypadku ustaw pilnych lub budżetowych termin ten skrócony jest do 7 dni.

Nadawanie i utrata obywatelstwa polskiego

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej pełni również ważną rolę w procesie nadawania i utraty obywatelstwa. Na mocy art. 137 Konstytucji, nadaje obywatelstwo polskie oraz wyraża zgodę na jego zrzeczenie się. Wniosek o nadanie obywatelstwa składa cudzoziemiec lub, w przypadku małoletnich, ich przedstawiciele ustawowi. Dokumenty można składać osobiście, korespondencyjnie lub za pośrednictwem wojewody bądź konsula. Po złożeniu kompletnego wniosku wraz z niezbędnymi opiniami odpowiednich służb minister właściwy do spraw wewnętrznych przekazuje sprawę Prezydentowi, który podejmuje ostateczną decyzję w formie postanowienia.

Nadanie obywatelstwa lub zgoda na jego zrzeczenie się obejmuje także małoletnie dzieci pozostające pod opieką obojga rodziców, a w przypadku jednej strony – jeśli drugi rodzic nie posiada władzy rodzicielskiej lub wyrazi na to zgodę. Osoby powyżej 16. roku życia muszą wyrazić zgodę na decyzję dotyczącą ich obywatelstwa.

Inne uprawnienia prezydenta

Poza wymienionymi kompetencjami prezydent pełni również szereg innych funkcji. Należą do nich m.in. reprezentowanie Polski na arenie międzynarodowej, mianowanie i odwoływanie ambasadorów, a także powoływanie sędziów na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa. Prezydent ma również prawo inicjatywy ustawodawczej oraz może zwołać posiedzenie Rady Ministrów w ważnych sprawach państwowych. Ponadto stoi na straży praw obywatelskich i wolności oraz ma prawo do zwoływania i przewodniczenia Narodowej Radzie Bezpieczeństwa.

Źródło:
Dominika Florek
Dominika Florek
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadząca (p.o.) dział „Twoje Finanse – Biznes” w Bankier.pl. Doktorantka na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Zajmuje się tematyką podatkową i konsumencką, śledzi także nowości w sektorze MSP. Monitoruje ofertę produktów bankowych dla firm, przygotowując rankingi kont dla przedsiębiorców. Śledzi zmiany legislacyjne i ich wpływ na przedsiębiorców. Prywatnie zgłębia temat motywacji podatkowej polskich podatników. Wierzy, że dobra książka potrafi wytłumaczyć świat lepiej niż niejeden wykres. Tel.: +48 539 733 969

Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (5)

dodaj komentarz
1984
Gdyby nowy prezydent zdecydował się na kolejne referendum w/s paktu migracyjnego to byłoby super. Oczywiscie zaraz zacznie sie wycie lewicy, że referendum już było. Tak, ale niewiążące, a więc nie mamy prawdziwego wyniku uwzgl. wolę Polaków.

Zróbmy porządne referendum, namawiajmy do udziału , nawet tych co są za migrantami,
Gdyby nowy prezydent zdecydował się na kolejne referendum w/s paktu migracyjnego to byłoby super. Oczywiscie zaraz zacznie sie wycie lewicy, że referendum już było. Tak, ale niewiążące, a więc nie mamy prawdziwego wyniku uwzgl. wolę Polaków.

Zróbmy porządne referendum, namawiajmy do udziału , nawet tych co są za migrantami, a zobaczymy. To jest prawdziwa demokracja, a nie jakaś "walcząca" parodia (de facto zamordyzm): zapytać ludzi, co sądzą na konkretny temat i nie zniechęcać do wyrażenie opinii!!!
wizytator
"prawo zarządzenia referendum ogólnokrajowego w sprawach mających istotne znaczenie dla państwa. Wymaga to zgody Senatu,"
Jeżeli prezydent chce się zapytać narodu to po po co do tego Senat? Kolejne utrudnienie i furteczka. Druga sprawa, ciekawy jestem kogo to z taką gorliwością ułaskawiają prezydenci i za jakie przewinienia.
"prawo zarządzenia referendum ogólnokrajowego w sprawach mających istotne znaczenie dla państwa. Wymaga to zgody Senatu,"
Jeżeli prezydent chce się zapytać narodu to po po co do tego Senat? Kolejne utrudnienie i furteczka. Druga sprawa, ciekawy jestem kogo to z taką gorliwością ułaskawiają prezydenci i za jakie przewinienia. Trzecia sprawa, frekwencja na referendach jest na żenującym poziomie. A później narzekanie na polityków. Co za ... naród.
polityka_to_nie_ekonomia
W ostatnim referendum pytania były tak tendencyjne, że akurat mnie ta mała frekwencja nie dziwi.
1984 odpowiada polityka_to_nie_ekonomia
Ale jakimś cudem ponad 90% odpowiedziało, że nie chce "gości Merkelowej". I co? Przez takich jak Ty będziemy musieli ich przyjmować, Niemcy już nóżkami przebierają i powoli podrzucają. Mam nadzieję, że pójdziesz na całość: odmówiłeś udziału w referendum, więc przyjmuj tych "inżynierów"! Na szczęście łatwo ustalić Ale jakimś cudem ponad 90% odpowiedziało, że nie chce "gości Merkelowej". I co? Przez takich jak Ty będziemy musieli ich przyjmować, Niemcy już nóżkami przebierają i powoli podrzucają. Mam nadzieję, że pójdziesz na całość: odmówiłeś udziału w referendum, więc przyjmuj tych "inżynierów"! Na szczęście łatwo ustalić dane tych, co przez odmowę udziału w referendum de facto zgodzili się na przyjmowanie nie naszych gości.
inwestor.pl
Patrząc na te ułaskawienia to Bolek miał lepszych kolegów niż Nawrocki. :-)

Powiązane: Wybory prezydenckie 2025

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki