Funkcjonariusze z ochrony osobistej najważniejszych osób w państwie będą wymieniani co pół roku - pisze we wtorek "Rzeczpospolita".
Jak podaje "Rzeczpospolita", MSWiA zamierza wprowadzić nowy model pracy w Służbie Ochrony Państwa, polegający na obowiązkowej rotacji oficerów pracujących w ochronie bezpośredniej premiera lub prezydenta.
"Zmiana na zwiększyć dystans między osobą ochranianą a ochroną i w efekcie podnieść profesjonalizm służby i zwiększyć poziom bezpieczeństwa VIP. Rotacja w ochronie jest związana także z nowymi obowiązkami nałożonymi przez rząd PiS na nową Służbę Ochrony Państwa - czynności operacyjno-rozpoznawcze, których poprzednik, czyli BOR, nie wykonywał" - podaje dziennik.
Rotacja oficerów Secret Service z grupy ochronnej prezydenta USA jest zasadą wpisaną w tę służbę od początku jej istnienia - informuje "Rz".(PAP)
kub/ wus/

























































