REKLAMA
TYDZIEŃ INWESTOWANIA W BANKIER.PL

Nvidia w górę, Palantir rozczarowuje. Wall Street traci cierpliwość do AI i mówi "sprawdzam"

2026-11-03 22:46
publikacja
2026-11-03 22:46
Dodaj Bankier.pl w Google

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą wzrostów wśród głównych indeksów, a S&P 500 przerwał serię trzech spadkowych dni z rzędu. Do łask wrócili producenci półprzewodników, a rynek czeka na wyniki wyborów w USA.

Nvidia w górę, Palantir rozczarowuje. Wall Street traci cierpliwość do AI i mówi "sprawdzam"
Nvidia w górę, Palantir rozczarowuje. Wall Street traci cierpliwość do AI i mówi "sprawdzam"
fot. Brendan McDermid / / Reuters / Forum

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 0,38 proc. i wyniósł 51.786,72 pkt.

S&P 500 na koniec dnia zyskał 0,36 proc. i wyniósł 7.568,92 pkt.

Nasdaq Composite zwyżkował o 0,83 proc. do 25.372,01 pkt.

Rynki czekają na wyniki wyborów połówkowych w USA, a inwestorzy zastanawiają się, czy Demokraci zdołają odebrać Partii Republikańskiej kontrolę nad Kongresem.

Sondaże wskazują, że Partia Demokratyczna prawdopodobnie przejmie kontrolę nad Izbą Reprezentantów, podczas gdy w przypadku Senatu wynik pozostaje niepewny, z umiarkowanym wskazaniem na Demokratów. Ich zwycięstwo w obu izbach mogłoby doprowadzić do zaostrzenia nadzoru nad sektorem AI oraz wprowadzenia bardziej rygorystycznych regulacji wobec korporacji.

„W scenariuszu pełnego zwycięstwa Demokratów spodziewałbym się działań wymierzonych w sektor sztucznej inteligencji. Krytyczne podejście do centrów danych zyskałoby wówczas na sile” – ocenił Alexander Lis, dyrektor inwestycyjny w Social Discovery Ventures.

„Obawy dotyczące wydatków rządowych i deficytu narastają, co przyczynia się do zmienności na rynku. Jednak każda istotna ekspansja fiskalna wymagałaby długotrwałych negocjacji, a biorąc pod uwagę, że Demokraci prawdopodobnie przejmą kontrolę nad Izbą Reprezentantów, proces legislacyjny może napotkać na poważne blokady” – napisali w swoim raporcie analitycy Societe Generale.

Analitycy Morgan Stanley ocenili w raporcie opublikowanym na początku tygodnia, że wybory powinny pomóc w usunięciu istotnego czynnika niepewności ciążącego na rynku. Ich zdaniem korekta na amerykańskim rynku, która rozpoczęła się w czerwcu, weszła w swoją końcową fazę.

„Rynki przez wiele tygodni przygotowywały się na sukcesy Demokratów, scenariusz postrzegany jako najtrudniejszy dla akcji, a w szczególności dla sektora sztucznej inteligencji. Jeśli obecne ryzyka po prostu przestaną się nasilać, rozstrzygnięcie wyborów środka kadencji wyeliminuje niepewność oraz kolejny powód do utrzymywania defensywnej postawy, otwierając drogę do szerszego odbicia” – oceniła Skylar Montgomery Koning, strateżka makroekonomiczna w Bloomberg.

Akcje Apple’a spadły o 2 proc.; w poniedziałek firma zaprognozowała niższe od oczekiwań marże brutto na kwartał świąteczny, wskazując na rosnące koszty układów pamięci. Przewidywany wzrost przychodów z usług okazał się poniżej oczekiwań Wall Street.

Prognozy producenta iPhone’ów pogłębiły nastroje pesymizmu na rynkach, które już wcześniej rozczarowały się wynikami gigantów sektora technologicznego.

Akcje AMD zyskały 4 proc. przed publikacją kwartalnych wyników finansowych, która ma nastąpić po zamknięciu sesji.

Akcje Palantir Technologies spadły prawie 2 proc. po tym, jak przedstawione przez spółkę prognozy okazały się rozczarowujące.

Broadcom zwyżkował o ponad 3 proc. Micron Technology i Nvidia podrożały po ponad 2 proc.

Chociaż producenci półprzewodników — i inni powiązani ze sztuczną inteligencją — we wtorek wykazali oznaki ożywienia, Shawn Snyder z Potomac Fund Management uważa, że rynek jest jeszcze w kryzysie.

„Obawy dotyczące kosztu kapitału i poziomu niezbędnego finansowania dłużnego będą się utrzymywać przez dłuższy czas” – powiedział strateg ekonomiczny w rozmowie z CNBC.

Dodał jednak, że handel oparty na sztucznej inteligencji może zbliżać się do strefy wyprzedania, dodając, że „może być jeszcze trochę spadków, 4 lub 5 proc., ale ostatecznie, jeśli tym obniżkom nie będzie towarzyszyła recesja, zazwyczaj na tym się kończy”.

Jody Jonsson z Capital Group wskazywała na rozbieżność między oczekiwaniami firm z sektora sztucznej inteligencji a rzeczywistym tempem wdrażania AI.

Stratedzy z BlackRock Investment Institute, pod kierownictwem Jeana Boivina, napisali w raporcie, że choć nadal wierzą w fundamentalne znaczenie tej technologii, podchodzą do inwestycji w nią w sposób selektywny.

„Cztery lata intensywnych inwestycji w sztuczną inteligencję wywindowały oczekiwania dotyczące zysków. Inwestorzy domagają się teraz dowodów na to, że poniesione wydatki przyniosą zwroty, zwłaszcza że rosnące nakłady inwestycyjne ograniczają wolne przepływy pieniężne, spychając je w niektórych firmach na terytorium ujemne” – podano w raporcie BlackRock Investment Institute.

„Wall Street Journal” podał, że USA zaatakowały w poniedziałek irańską wyspę Keszm. Dziennik wskazywał, że to kolejny atak potajemnie przeprowadzony przez Waszyngton w ostatnich tygodniach.

Analitycy JPMorgan wskazywali w raporcie opublikowanym na początku tego tygodnia, że każde osłabienie na rynkach, wynikające z napięć geopolitycznych, postrzegają jako okazję do zakupów.

W tym tygodniu uwaga rynków finansowych skupia się też na raporcie payrolls z amerykańskiego rynku pracy za październik, który dostarczy istotnych informacji na temat kondycji gospodarki amerykańskiej. Publikacja raportu jest zaplanowana na piątek o 14.30 czasu polskiego.

Zamówienia na dobra trwałe w USA we wrześniu wzrosły o 1,9 proc. w ujęciu miesiąc do miesiąca, po wzroście o 0,1 proc. miesiąc wcześniej, po rewizji - poinformował Departament Handlu w końcowym wyliczeniu. Wstępnie szacowano wzrost o 1,8 proc. mdm.

Zamówienia na dobra trwałe z wykluczeniem środków transportu wzrosły o 0,5 proc. mdm vs +0,3 proc. miesiąc wcześniej, po rewizji.Wstępnie szacowano +0,5 proc. 

Zamówienia w przemyśle amerykańskim we wrześniu wzrosły o 1,8 proc. mdm. Analitycy szacowali, że zamówienia wzrosną o 1,2 proc. mdm. Miesiąc wcześniej zamówienia wzrosły o 0,3 proc. mdm, po korekcie z +0,1 proc.

Liczba nieobsadzonych etatów w USA, według ankiety JOLTS, we wrześniu wyniosła 7,523 mln wobec 7,19 mln odnotowanych miesiąc wcześniej, po korekcie. Oczekiwano, że liczba wolnych miejsc pracy wyniesie 7,164 mln.

Na rynku ropy kontrakty na WTI na grudzień zwyżkują o 0,13 proc. do 96,59 USD za baryłkę, a grudniowe futures na Brent spadają o 0,48 proc. do 104,27 USD/b. (PAP Biznes)

pr/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki