W piątek Senat opowiedział się za przyjęciem bez poprawek ustawy, która m.in. podnosi próg podatkowy ze 120 tys. do 130 tys. zł, wprowadza nowy próg w wysokości 150 tys. zł oraz nową stawkę dla dochodów między 130 tys. a 150 tys. zł na poziomie 24 proc.


Za przyjęciem ustawy głosowało 63 senatorów, przeciw było 31, wstrzymał się 1 senator. Teraz ustawa trafi do podpisu do prezydenta. Prezydent Karol Nawrocki na decyzję w sprawie ustawy ma 21 dni. Ustawy, które wprowadzają zmiany w podatkach niekorzystne dla podatników, muszą zostać opublikowane w Dzienniku Ustaw przed końcem listopada.
Senat odrzucił poprawki zgłoszone przez klub PiS, który chciał m.in. corocznej waloryzacji progów podatkowych oraz podwyżki progu podatkowego do 180 tys. zł.
Ustawa zakłada podwyższenie pierwszego progu podatkowego ze 120 do 130 tys. zł. Stawka w tym progu pozostałaby na poziomie 12 proc. Ponadto nowela wprowadza nowy próg, obejmujący dochody w przedziale od ponad 130 do 150 tys. zł ze stawką 24 proc. Dochody powyżej 150 tys. zł pozostaną objęte stawką 32 proc.
Jednocześnie stawka daniny solidarnościowej, płaconej przez osoby o najwyższych dochodach, rośnie z 4 do 5 proc. Według danych za 2024 r. daninę tę płaci 39 tys. osób. Poza tym ustawa decyduje, że z możliwości rozliczenia podatków z wykorzystaniem ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych będzie mógł skorzystać tylko ten podatnik, który w roku poprzednim miał przychody niższe niż 250 tys. euro. (obecnie ten próg wynosi 2 mln euro).
Ustawa podnosi stawkę podatku CIT płaconego przez firmy, których przychody z poprzedniego roku przekroczyły 50 mln euro, do 22 proc. z 19 proc.
Wcześniej, podczas październikowego głosowania w Sejmie nad praktycznie identycznym przedłożeniem rządowym, posłowie przyjęli dwie poprawki - jedna dotyczyła corocznego waloryzowania progów podatkowych, druga wykreślała zapisy o podwyżce stawki CIT. Wprawdzie Senat przegłosował poprawki, które zlikwidowały waloryzację oraz przywróciły podwyżkę CIT, jednak w stosunku do tej drugiej zmiany pojawiły się wątpliwości co do jej konstytucyjności. Senat nie może bowiem wyjść poza przedłożenie otrzymane z Sejmu, tymczasem wprowadzenie na nowo podwyżki CIT stanowiło poszerzenie zakresu przedstawionej izbie wyższej ustawy. W efekcie rząd zdecydował się na złożenie nowego projektu, który w czwartek został uchwalony przez Sejm już bez zmian. (PAP)
ms/ mmu/































































