Strona internetowa Nowej Nadziei, partii Sławomira Mentzena, padła celem ataku hakerskiego, donosi serwis Niebezpiecznik.pl. W sieci pojawiła się baza danych należących do wolontariuszy i członków partii, a autor wycieku przyznał, że to już jego drugi atak na stronę internetową organizacji.


Baza danych pochodząca ze strony internetowej partii Nowa Nadzieja pojawiła się na forum dla cyberprzestępców na początku sierpnia, ale ostatnie dane datowane są na czerwiec 2025 r. Niebezpiecznik zauważa, że to już drugi wyciek w tym roku - pierwszy miał miejsce w marcu - a ataku dokonała ta sama osoba. Opublikowany plik zawiera informacje z obu włamań i obejmuje dane 3300 członków partii, 1564 wolontariuszy oraz spis kanałów telegramowych i treści e-maili.
Zwolennicy Sławomira Mentzena podatni na ataki
W rękach włamywacza znajdują się imiona i nazwiska oraz numery PESEL członków partii Sławomira Mentzena. W przypadku wolontariuszy zakres ujawnionych danych jest szerszy, baza zawiera bowiem
- imiona i nazwiska,
- adresy e-mail,
- numery telefonów,
- kod pocztowy, miasto i państwo,
- notatki i prośby użytkowników.
Cyberprzestępca przyznaje, że osoby powiązane z partią Nowa Nadzieja są teraz wyjątkowo podatne na phishing, tym bardziej, że luka w oprogramowaniu, którą wykorzystano przy ataku, wciąż nie została naprawiona.
Haker miał także osobną wiadomość skierowaną bezpośrednio do Sławomira Mentzena, w której zagroził politykowi, że jeśli spełni swoje plany, jego firma zostanie zaatakowana.
Ostrożność zalecana
Sympatycy partii Nowa Nadzieja powinni zachować szczególną ostrożność, bowiem ich dane mogły już znaleźć się w rękach przestępców i zostać wykorzystane do ataków phishingowych. Nie należy klikać w podejrzane linki przesyłane mailem lub SMS-em. Numer PESEL może posłużyć do zaciągnięcia pożyczki, warto zatem zastrzec go np. przez mObywatela.
Oprac. AD



























































