Ostatnie miesiące przyniosły zimny prysznic dla akcjonariuszy Novo Nordisk. Rosnące obawy o przyszłość flagowych leków oraz rozczarowujące dane kliniczne nowych preparatów ścięły rynkowe szacunki sprzedaży kluczowego leku CagriSema aż o 80 procent. Zeszłotygodniowa konferencja diabetologiczna we Włoszech wlała jednak w serca analityków nieco optymizmu. Choć amerykański gigant Eli Lilly zaprezentował cząsteczkę o niespotykanej dotąd skuteczności redukcji wagi, duński koncern ma w rękawie atuty, które mogą zapewnić mu silną pozycję na rynku wciągniętym w wyścig warty miliardy dolarów.


Mike Doustdar, członek ścisłego kierownictwa Novo Nordisk, zapunktował podczas zeszłotygodniowej konferencji diabetologicznej w Mediolanie – wynika z najnowszych raportów analityków.
Szczególnie lek CagriSema, który po serii rozczarowujących danych z badań klinicznych kosztował duńskiego giganta farmaceutycznego utratę pozytywnych perspektyw, zyskuje teraz nieco lepszą prasę. I to nawet mimo faktu, że amerykański rywal – Eli Lilly – zaprezentował konkurencyjny produkt o jeszcze silniejszym działaniu.
Analityk BNP Paribas, Peter Verdult, zauważa, że na konferencji „dało się odczuć wyraźny entuzjazm i oczekiwania wokół leku CagriSema”. Optymizm ten wynikał z faktu, że produkt może być dobrze tolerowany przez pacjentów i stanowić obiecującą alternatywę dla osób obecnie leczonych insuliną.
„Zauważamy, że doniesienia od głównego konkurenta Novo będą miały prawdopodobnie mniejszy wpływ, niż potencjalnie mogłyby mieć” – napisał Verdult w nocie, przyznając, że wcześniej spodziewał się bardziej negatywnych konsekwencji dla duńskiej spółki.

CagriSema była wcześniej postrzegana jako naturalny następca popularnych leków Wegovy i Ozempic, które w zeszłym roku odpowiadały za 75 proc. przychodów Novo Nordisk, ale na początku lat 30. stracą ochronę patentową.
„Kiedy patrzę na CagriSemę, widzę fantastyczną cząsteczkę, która stanowi rozwinięcie Wegovy” – mówił wcześniej Mike Doustdar. Jednak dwa badania, w których preparat ten nie zdołał pokonać konkurencyjnego leku na odchudzanie Zepbound, sprawiły, że prognozy sprzedaży formułowane przez analityków gwałtownie spadły.
Amerykanie uciekają Duńczykom. Eli Lilly pokazuje siłę
Opracowane przez Eli Lilly połączenie leku na odchudzanie (tirzepatyd) z substancją na bazie amyliny (eloralintyd), określane wspólnie jako EloraTZP, wykazało ponad 23-proc. spadek masy ciała u pacjentów z otyłością olbrzymią i cukrzycą. To najwyższy wskaźnik utraty wagi, jaki kiedykolwiek zaobserwowano w tej grupie pacjentów po zastosowaniu jakiegokolwiek leku.
„EloraTZP wyznacza nowy, jeszcze wyższy standard. Wspaniale jest to widzieć” – powiedział prezes Eli Lilly, David Ricks, na konferencji prasowej w Mediolanie.
Nowe dane z badań spotkały się z entuzjazmem również na Wall Street.
„Lilly dysponuje obecnie najszerszym w branży zestawem narzędzi do indywidualizacji leczenia kardiometabolicznego”. – Geoff Meacham, analityk sektora farmaceutycznego w banku Citi
Chris Schott, analityk banku inwestycyjnego J.P. Morgan, ocenia, że produkty skojarzone od Lilly mogą przynieść znaczną utratę wagi – rzędu 30 proc. – u pacjentów ze znaczną otyłością bez cukrzycy. Uważa on, że produkt będzie kluczowy w ciężkich przypadkach otyłości, niezależnie od tego, czy towarzyszy jej cukrzyca.
Choć przed lekiem Eli Lilly wciąż decydujące badania, przez co na rynek trafi on najprawdopodobniej dopiero pod koniec obecnej dekady, CagriSema od Novo Nordisk potencjalnie może pojawić się w sprzedaży już w 2027 roku. Na obecnym etapie wydaje się również, że duński preparat wykazuje łagodniejszy wpływ na organizm.
W badaniu z użyciem specyfiku Eli Lilly 27 proc. pacjentów przedwcześnie przerwało kurację z powodu skutków ubocznych. Zarząd amerykańskiej spółki liczy jednak, że w kluczowej fazie testów odsetek ten uda się zredukować dzięki wolniejszemu zwiększaniu dawki.
„Nie jest to niczym niezwykłym. Oczywiście wyciągamy wnioski z badań fazy 2 i wykorzystamy tę wiedzę w badaniach fazy 3” – skomentował Kenneth Custer, wiceprezes Eli Lilly ds. rozwiązań kardiometabolicznych.
Lekarze: Na rynku jest miejsce dla kilku zwycięzców
Amerykański bariatra i specjalista ds. leczenia otyłości, dr Louis J. Aronne, w rozmowie z bankiem BMO Capital ocenił, że CagriSema ma przed sobą jasną przyszłość. Lekarz na rynku leków odchudzających widzi miejsce dla wielu „zwycięzców” – począwszy od tabletek, przez dawki cotygodniowe, aż po terapie o wydłużonym działaniu.
Jego zdaniem, CagriSema może pomóc pacjentom, którzy osiągnęli już znaczny spadek masy ciała dzięki istniejącym lekom, ale nie dotarli jeszcze do wyznaczonego celu i nie uzyskali optymalnej wagi.
"Dr Aronne uważa, że CagriSema może być logicznym, kolejnym krokiem dla pacjentów przyjmujących już semaglutyd” – napisał analityk BMO, Evan David Seigerman.
Wskazał również, że nowy lek mógłby być stosowany przez osoby starsze oraz kobiety w okresie pomenopauzalnym. To właśnie w ich przypadku zaobserwowany wpływ CagriSemy na ochronę kości i mięśni może okazać się niezwykle istotny, choć wymaga to potwierdzenia w dalszych badaniach.
Eksperci medyczni są zdania, że „odpowiednio skuteczne terapie skojarzone przeciwko otyłości mogą ostatecznie zrewolucjonizować leczenie cukrzycy, całkowicie zapobiegając jej rozwojowi”.
23 proc. – taką średnią utratę wagi osiągnęli pacjenci przyjmujący lek CagriSema po 68 tygodniach leczenia.
Peter Verdult z BNP Paribas uważa, że wydarzenie w Mediolanie stworzyło pozytywny grunt pod premierę leku w 2027 r.
„Biorąc pod uwagę potencjał poprawy wyników finansowych w 2026 r., zbliżającą się premierę CagriSemy i nowe dane z badań (Redefine 11 – przyp. red.), które pojawią się w pierwszym kwartale 2027 r., widzimy powody do większego optymizmu w krótkim terminie” – podsumował analityk.
Podczas konferencji przedstawiciele Novo Nordisk podkreślali, że oprócz potężnej redukcji masy ciała, lek wykazuje również ochronny wpływ na serce oraz najprawdopodobniej chroni kości i mięśnie.
Jakość chudnięcia na celowniku
To właśnie "jakość" procesu zrzucania wagi coraz częściej znajduje się w centrum uwagi. Z badań przeprowadzonych przez Novo Nordisk na grupie 37 tys. pacjentów wynika, że aż jedna trzecia z nich obawia się utraty masy mięśniowej podczas farmakologicznego odchudzania.
„Zdrowa utrata wagi powinna wiązać się z zachowaniem masy kostnej. To jeden z naszych priorytetów. W przypadku leku CagriSema badamy ten pozytywny wpływ w powiązaniu z utrzymaniem masy kostnej” – zapowiedział Martin Lange, wiceprezes Novo Nordisk ds. badań i rozwoju.
Mimo pozytywniejszych opinii krążących wokół duńskiej spółki po zakończeniu kongresu, w branży nie ulega wątpliwości, że to Eli Lilly umocniło swoją pozycję lidera – tak w perspektywie krótko-, jak i długoterminowej.
„Naszym celem jest utrzymanie pierwszej pozycji, a jesteśmy w tej dziedzinie globalnym liderem” – stwierdził prezes Eli Lilly, David Ricks, zaznaczając przy tym, że rozwój rynku leków na odchudzanie „przeszedł dopiero 2 lub 3 proc. swojej docelowej drogi”.
Warto przypomnieć, że gdy optymizm rynku sięgał zenitu jesienią 2024 r., analitycy prognozowali, iż sprzedaż leku CagriSema osiągnie do 2030 roku poziom 134 mld DKK. Obecnie konsensus, wyliczony przez Visible Alpha, szacuje te wpływy na zaledwie 28 mld DKK.
Tom Frost, "Borsen" / Bonnier Share / AO





























































